PARTNERZY PORTALU

#TydzieńwAzji. Chiński sposób na amerykańskie sankcje

#TydzieńwAzji. Chiński sposób na amerykańskie sankcje
Dostawy z Caracas wciąż trafiały do chińskich portów metodą transferu pomiędzy statkami, która pozwoliła uniknąć amerykańskich sankcji. fot. Shutterstock

Handel ropą między Wenezuelą a Chinami trwał w najlepsze nawet po wprowadzeniu przez Stany Zjednoczone sankcji na eksport ropy przez wenezuelskie państwo, donosi Reuters. Kluczową rolę miał odegrać tu Rosnieft, który stał się odpowiedzialny za 70 proc. eksportu ropy boliwariańskiej republiki. Chiński import pozwolił utrzymać przy życiu wenezuelski sektor naftowy w sytuacji dramatycznego spadku zagranicznych zamówień.

  • Pomimo sankcji Wenezuela szmugluje ropę do Chin. Dostawy z Caracas wciąż trafiały do chińskich portów metodą transferu pomiędzy statkami (STS, ang. Ship to Ship Transfer), która pozwoliła zataić  pochodzenie ropy i uniknąć amerykańskich sankcji. 
  • W specjalnym raporcie agencja prasowa, bazując na monitoringu ruchu statków, wewnętrznych dokumentach PDVSA i rozmowach z ekspertami opisuje metodę, skalę i zakres omijania amerykańskich sankcji przez oba kraje z pomocą rosyjskiego koncernu naftowego Rosnieft.
  • Zakupy wenezuelskiego surowca naśladowały taktykę eksportu ropy do Chin stosowaną przez Iran, czołowego producenta węglowodorów również objętego amerykańskimi sankcjami.
W sierpniu 2019 r. Stany Zjednoczone zaostrzyły sankcje wobec Wenezueli w ramach kampanii mającej na celu obalenie reżimu prezydenta Nicolasa Maduro. Nowe regulacje zakazały wszystkim zagranicznym podmiotom robienie interesów z rządem w Caracas pod groźbą zamrożenia ich aktywów znajdujących się w USA.

Celem nowych środków miał być przede wszystkim wenezuelski sektor naftowy – najważniejsze źródło pieniędzy (96 proc. dochodów z eksportu) dla południowoamerykańskiego producenta – kontrolowany przez państwową spółkę Petroleos de Venezuela SA (PDVSA).

Baryłki z przemytu

Poza samą Wenezuelą najbardziej dotkniętym krajem stały się Chiny, polityczny sojusznik Maduro i czołowy nabywca wenezuelskiego "czarnego złota". Zaraz po wprowadzeniu obostrzeń China National Petroleum Corporation (CNPC), największy chiński koncern energetyczny odwołał planowane zakupy surowca w wysokości łącznie ok. 5 mln baryłek. Już tego samego miesiąca dostawy wenezuelskiej ropy do Państwa Środka spadły o ponad 40 proc., po czym ustały całkowicie wraz z końcem roku. Wydawało się, że pomimo deklarowanego przez Xi Jinpinga poparcia dla rządu Maduro, chiński państwowy gigant naftowy ugiął się pod presją administracji Donalda Trumpa.

Jednakże, według specjalnego raportu agencji Reuters, CNPC nigdy nie przestał kupować wenezuelskiego surowca. Dostawy z Caracas wciąż trafiały do chińskich portów metodą transferu pomiędzy statkami (STS, ang. Ship to Ship Transfer), która pozwoliła zataić problematycznie pochodzenie ropy i tym samym uniknąć amerykańskich sankcji. Handel był kontynuowany z pomocą zarejestrowanej w Szwajcarii spółki zależnej Rosnieftu, rosyjskiego państwowego koncernu naftowego, który w ostatnich latach de facto przejął kontrolę nad eksportem wenezuelskich aktywów energetycznych.

Według amerykańskiego departamentu stanu, jako nabywca i pośrednik, Rosnieft po wprowadzeniu sankcji stał się odpowiedzialny za 70 proc. eksportu ropy boliwariańskiej republiki, dostarczając ją do indyjskich i chińskich odbiorców. 

Tankowce opuszczające Wenezuelę, zamiast płynąć bezpośrednio do Chin, najpierw kierowały się na wybrzeże Malezji, gdzie na pełnym morzu dochodziło do przeładunku ropy na jeden lub więcej pustych statków. Po tej operacji wenezuelskie baryłki, dostarczone przez nowe tankowce do chińskich portów, były zaklasyfikowane przez urząd celny jako produkt malezyjski.

Ta południowoazjatycka republika jest popularną lokalizacją transferów STS ze względu na bliskość do Singapuru, piątego co do wielkości hubu w handlu i rafinerii ropy na świecie. W wyniku tego procederu Malezja, eksporter średniego szczebla ze znikomą obecnością na chińskim rynku energetycznym, doświadczyła gwałtownego awansu w oficjalnym rankingu chińskich dostawców ropy, skacząc z szesnastego miejsca w sierpniu 2019 r. na siódme w ciągu zaledwie miesiąca. Wzrost eksportu kontrastował z 1,3-proc. spadkiem wydobycia ropy przez malezyjski koncern naftowy Petronas w tym samym czasie.
×
  • Wenezuela

    Przelicz walutę
  • bolivar (VEF)

  • 0,149 złoty (PLN)

    0,033 EUR, 0,038 USD

KOMENTARZE (1)

Do artykułu: #TydzieńwAzji. Chiński sposób na amerykańskie sankcje

  • CNM 2020-06-24 16:52:19
    He, he, he... a kto kupuje ropę od Rosnieftu? Polska oczywiście. Bo Polska traktuje Amerykanów jak dzbany. Tylko, że oni dbanami nie są. I takie jaja potrafią sobie rekompensować w innych miejscach. Np. w cenie sprzedawanego Polsce uzbrojenia. I kółko się zamyka jak ta rosyjska ropa się Polsce opłaca.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.226.97.214
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!