Znikną niezależne stacje paliw

  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: Gazeta Prawna
  • Dodano: 15-10-2007 06:14

Konkurencja i zapowiadane zaostrzenie norm ekologicznych sprawiły, że spada liczba niezależnych, prywatnych stacji paliw. Dla klientów może to jednak oznaczać wzrost jakości usług i lepszą jakość paliw.

Przy polskich drogach coraz rzadziej widujemy stacje nieopatrzone logo którejś ze znanych sieci. Dlaczego nikomu nic niemówiące nazwy Petrela czy Xnaft zastępują łatwo rozpoznawalne marki jak Orlen, Lotos, BP, Shell czy Statoil? Bo te drugie oferują nie tylko wyższy standard i więcej usług, lecz jednocześnie budzą większe zaufanie kierowców, którzy przywiązują coraz większą wagę do jakości paliwa - czytamy w "Gaecie Prawnej".

Nawet mniej znane marki sieci stacji jak Moc, Jakość Zysk, Huzar czy Delfin skuteczniej przyciągają klientów niż pojedyncze placówki no name. Zdaniem ekspertów ten trend będzie się umacniał, tym bardziej że niezależnym stacjom coraz trudniej jest konkurować cenowo z silniejszymi rywalami. Nie mówiąc już o dynamicznie rosnącej liczbie stacji przy supermarketach, które oferują paliwo tańsze nierzadko o 20-25 gr na litrze. Dla tych ostatnich sprzedaż paliw jest jedynie działalnością dodatkową, przyciągającą klientów na zakupy i nie musi być dochodowa - napisała "Gazeta Prawna".

Broniąc się przed konkurencją, tradycyjne sieci stacji wzbogacają ofertę. - Rozwój rynku powoduje, że stacje przestają być tylko punktem zakupu paliw, pojawiły się sklepy, bary, i inne usługi, różni operatorzy proponują nowe rozwiązania, chcąc wieloma kanałami walczyć o klienta - mówi Szymon Araszkiewicz, analityk monitorującej rynek paliw firmy e-petrol.

Proces konsolidacji przyspieszyło zaostrzenie norm ochrony środowiska, które mają obowiązywać od nowego roku. Ich spełnienie wiąże się dużymi wydatkami, czasem zbyt wysokimi na kieszeń pojedynczego właściciela. W efekcie po latach dominacji prywatnych, niezależnych stacji polski rynek sprzedaży detalicznej paliw porządkuje się, zmierzając do modelu zachodniego, gdzie niezrzeszone stacje paliw należą do mniejszości - czytamy w "GP".

Coraz więcej pojedynczych stacji przyłącza się do mniejszych lub większych sieci bądź znika z rynku. - Prywatni właściciele posiadający najczęściej jedną lub dwie placówki zrozumieli, że samodzielnie nie są w stanie przetrwać na rynku. Decydują się na sprzedaż, franszyzę bądź jakąś inną formę stowarzyszenia czy partnerstwa z większymi sieciami - mówi Wojciech Wiśniewski przewodniczący rady nadzorczej i właściciel spółki WW Energy skupiającej już ponad 40 stacji paliw.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Znikną niezależne stacje paliw

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 44.192.114.32
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!