PARTNERZY PORTALU

Paraliż Brukseli - strajk pracowników transportu miejskiego

Pracownicy komunikacji miejskiej w Brukseli spontanicznie odmówili we wtorek pracy w proteście przeciw aktom przemocy, których padają ofiarą. Co najmniej do środy nie kursują autobusy, tramwaje i metro. Mieszkańcy przesiedli się do swoich aut, a te utkwiły w korkach.

Rano tysiące zdezorientowanych ludzi spóźniło się do pracy, odchodząc z kwitkiem z wymarłych stacji metra i przystanków. Spora część postanowiła dojechać samochodem, na skutek czego na ciasnych ulicach belgijskiej stolicy tworzyły się kilometrowe korki. Inni wybrali rower: władze podały, że miejski system automatycznego wypożyczania rowerów cieszył się cztero- pięciokrotnie większą popularnością niż w zwykły dzień.

Pozostali musieli pójść do pracy pieszo: taksówek, które w Brukseli są nieliczne w porównaniu z innymi europejskimi stolicami, nie sposób było złapać, a centrale radio taxi nie przyjmowały zleceń. Zrzeszenie miejskich korporacji tłumaczyło: "1250 brukselskich taksówek nie może zastąpić kursujących codziennie 1500 autobusów i tramwajów".

Pracownicy komunikacji miejskiej STIB protestują przeciwko słabym środkom bezpieczeństwa w transporcie publicznym. Ich akcję wywołały doniesienia, że w poniedziałek wieczorem na jednej ze stacji metra pasażer zaatakował motorniczego. We wtorek media podały, że z zapisu kamer wynika, iż to kierowca pierwszy uderzył pasażera, który był w towarzystwie żony i kilkuletniego dziecka. Po zajściu ani pasażer ani pracownik metra nie potrzebowali interwencji lekarza. Związki zawodowe natychmiast wezwały do strajku, który objął metro, a potem rozszerzył się na transport naziemny.

"To już kolejny raz. Jest generalny problem z bezpieczeństwem w autobusach, tramwajach i w metrze. Bezpieczeństwo nie może być zapewnione i stąd nasza frustracja" - tłumaczył Luc Smekens z centrali związkowej CSC. I przypomniał, że po poprzednich incydentach w środkach transportu miejskiego kierowcy i motorniczy otrzymywali zapewnienia, że ich bezpieczeństwo będzie zwiększone. Co - ich zdaniem - nie nastąpiło.

Regionalna minister ds. transportu w Brukseli Brigitte Grouwels ze zrozumieniem wypowiedziała się o strajku. "Doskonale rozumiem reakcję personelu STIB. To był już kolejny poważny incydent; kropla, która przelała czarę goryczy" - powiedziała.

Takie samo stanowisko - zapewniając o "zrozumieniu" - zajęła dyrekcja STIB. Poinformowała też o planowanych rozmowach z personelem, by zaradzić problemowi braku bezpieczeństwa w środkach transportu. "Te środki mają swoją cenę, którą STIB może wziąć na siebie w części, ale nie w całości, więc trzeba się zwrócić do innych władz" - powiedziała rzeczniczka firmy Ann Van Hamme.

Mniej zrozumienia było po stronie pasażerów. "To dziki, antyspołeczny i antyekonomiczny strajk - głosi komunikat organizacji zrzeszającej użytkowników brukselskiego transportu publicznego GUTIB. - Pasażerowie STIB po raz kolejny padli ofiarą pogardy, jaką żywi do nich personel".

Nieoficjalnie przedstawiciele STIB nie kryli, że ze względu na desperację załogi szanse na zakończenie strajku w ciągu dnia we wtorek są małe, ale jest nadzieja, że kursowanie metra, autobusów i tramwajów zostanie wznowione w środę - w zależności od wyniku rozmów między personelem, dyrekcją a władzami Brukseli.

Od lat przestępczość w Brukseli jest jednym z głównych tematów debaty publicznej i powodem rosnącego zaniepokojenia mieszkańców. Według obliczeń belgijskiego nadawcy RTBF w pierwszej połowie 2010 roku policja w Belgii odnotowywała przestępstwo średnio co 31 sekund.
×

KOMENTARZE (0)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 34.204.189.171
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!