Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021

KO: na posiedzeniu senackich komisji za ustawą ratyfikacyjną z preambułą byli wszyscy i z prawej, i z lewej strony

Autor: PAP
Dodano: 19-05-2021 16:10

Na posiedzeniu połączonych senackich komisji wszyscy bez względu na to, czy z prawej, czy z lewej strony sali senackiej głosowali za przyjęciem ustawy ratyfikacyjnej wraz z preambułą - podkreślili w środę politycy Koalicji Obywatelskiej.

Połączone senackie komisje Budżetu i Finansów Publicznych oraz Spraw Zagranicznych i Unii Europejskiej jednogłośnie poparły w środę ustawę wyrażającą zgodę na ratyfikację decyzji o zwiększeniu zasobów własnych UE. Wcześniej do ustawy została przyjęta poprawka, w postaci preambuły, zgłoszona przez kluby KO i PSL.

Senator Bogdan Klich (KO) podkreślił na konferencji prasowej w Sejmie, że na posiedzeniu połączonych senackich komisji "wszyscy bez względu na to, czy z prawej, czy z lewej strony sali senackiej głosowali za przyjęciem ustawy ratyfikacyjnej wraz z tą preambułą"

Jak zaznaczył, preambuła mówi zarówno o tym, że Koalicja Obywatelska "opowiada się po stronie pieniędzy dla Polaków, jak i po stronie tego, żeby one były wydatkowane w sposób przejrzysty, jasny i z równym dostępem wszystkich tych, którzy ich potrzebują".

Poseł Jacek Protas (KO) powiedział, iż z informacji płynących z Brukseli, które posiada, wynika, że premier Mateusz Morawiecki i wiceminister funduszy i polityki regionalnej Waldemar Buda "mogli wprowadzić parlamentarzystów w błąd".

"Bowiem przed głosowaniem nad ratyfikacją (w Sejmie) stwierdzili, że wysłali do Brukseli ostateczną wersję Krajowego Planu Odbudowy. A otóż okazuje się, że KPO nadal jest przedmiotem dialogu technicznego z Komisją Europejską i że ten dialog techniczny na prośbę polskiego rządu będzie trwał co najmniej do końca maja" - podkreślił Protas.

A więc - jak dodał - "po pierwsze nieprawdą jest, że nie można do KPO wprowadzać już zmian". "Bo po to jest dialog techniczny, żeby właśnie te zmiany mogły być jeszcze wprowadzane i pewnie będą wprowadzane, a po drugie nieprawdą jest, że bardzo szybko ten KPO będzie przez Komisję Europejską zatwierdzony" - zaznaczył poseł. "Bowiem ten termin dwóch miesięcy na zatwierdzenie KPO będzie biegł dopiero od pierwszego czerwca" - wskazał poseł KO.

"Pytamy pana premiera i pana ministra, czy to prawda? I czy to prawda również, że Komisja Europejska zażądała, żeby w KPO znalazły się istotne reformy? - dodał Protas.

Posłanka Izabela Leszczyna (KO) podkreśliła, iż "na razie nieoficjalnie ale wiemy, że KE podważyła mechanizmy monitorujące i kontrolne jakie rząd PiS zawarł w KPO".Według niej, klub KO wstrzymując się od głosu w głosowaniu nad ratyfikacją miał rację. "Bo dzisiaj Komisja Europejska potwierdza nasze wątpliwości i mówi - +rządzie PiS musisz coś w tym KPO zmienić, musisz dać większą rolę samorządom, organizacjom pozarządowym, musi być mechanizm kontrolny+" - podkreśliła Leszczyna.

"Na szczęście mamy wolny Senat i to wolny Senat dzisiaj do tej ustawy wprowadził preambułę, która upomina się dokładnie o te wartości, o tę przejrzystość, transparentność i uczciwość w dzieleniu środków z Funduszu Odbudowy" - zaznaczyła posłanka KO. Dlatego teraz - dodała - "Koalicja Obywatelska będzie mogła z czystym sumieniem taki Fundusz Odbudowy z mechanizmami kontrolnymi, zabezpieczającymi przyjąć i zagłosować +za+".

Wiceminister funduszy i polityki regionalnej Waldemar Buda odnosząc się do wprowadzenia preambuły ocenił w środę, że opozycja szuka w ten sposób "wyjścia z twarzą z sytuacji, którą sami stworzyli, a przed którą ostrzegaliśmy". "Mówiliśmy, że sprawa ratyfikacji Funduszu Odbudowy jest oczywiście korzystna dla Polski i nawet elektorat naszych kolegów z opozycji absolutnie akceptuje poparcie tej inicjatywy. Ostrzegaliśmy, że to się takimi konsekwencjami może zakończyć" - podkreślił Buda.

4 maja Sejm uchwalił ustawę wyrażającą zgodę na ratyfikację przez prezydenta RP decyzji o zwiększeniu zasobów własnych UE. Ratyfikacja grudniowej decyzji Rady Europejskiej przez wszystkie państwa członkowskie jest niezbędna do uruchomienia m.in. Funduszu Odbudowy po pandemii COVID-19. Polska z unijnego budżetu na lata 2021-2027 i Funduszu Odbudowy ma otrzymać łącznie 770 mld zł w ciągu kilku lat. Z kolei podstawą do wypłaty środków z Funduszu Odbudowy jest Krajowy Plan Odbudowy, który został przez polski rząd wysłany do Komisji Europejskiej 3 maja.

Po tym jak ustawa dotycząca ratyfikacji decyzji o zwiększeniu zasobów własnych trafiła do Senatu, marszałek Tomasz Grodzki zapowiedział, że senatorowie zajmą się nią na posiedzeniu 27 maja.

Polska z unijnego budżetu na lata 2021-2027 i Funduszu Odbudowy ma otrzymać łącznie 770 mld zł w ciągu kilku lat. Z kolei podstawą do wypłaty środków z Funduszu Odbudowy jest Krajowy Plan Odbudowy, który został przez polski rząd wysłany do Komisji Europejskiej 3 maja.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021