Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021

Głosowanie na RPO: "Wśród posłów nie było dyscypliny"

Autor: PAP/AT
Dodano: 15-06-2021 21:51

Możliwe, że będzie wniosek o wykluczenie z Porozumienia posła Mirosława Baszki - poinformował  wicerzecznik tej partii Jan Strzeżek. Poseł ten poparł kandydaturę Lidii Staroń na RPO. Z kolei Zbigniew Ajchler oświadczył, że poparł kandydaturę Marcina Wiącka, bo się pomylił.

Sejm powołał we wtorek senator niezależną Lidię Staroń na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich. Aby mogła objąć stanowisko, zgodę musi jeszcze wyrazić Senat. W głosowaniu przegrał kandydat opozycji prof. Marcin Wiącek.

Za kandydaturą Staroń opowiedziało się 231 posłów, a jej kontrkandydata Marcina Wiącka poparło 222 posłów. Większość bezwzględna wynosiła 228 głosów.

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości poparli we wtorkowych głosowaniach Lidię Staroń na Rzecznika Praw Obywatelskich, natomiast prawie wszyscy politycy Porozumienia z wyjątkiem Anny Dąbrowskiej-Banaszek i Mirosława Baszki zagłosowali za kandydaturą Marcina Wiącka.

Za kandydaturą Wiącka zagłosowali spośród Porozumienia: Stanisław Bukowiec, Jarosław Gowin, Andrzej Gut-Mostowy, Iwona Michałek, Marcin Ociepa, Wojciech Murdzek, Grzegorz Piechowiak, Magdalena Sroka, Michał Wypij. Za kandydaturą Wiącka była także Monika Pawłowska, która jest członkiem Porozumienia, ale nie należy do klubu PiS oraz Andrzej Sośnierz, który jest członkiem Porozumienia, ale należy do koła Polskie Sprawy.

Zastępca rzecznika Porozumienia Jan Strzeżek podkreślił, że wśród posłów nie było dyscypliny, natomiast poparcie prof. Wiącka było rekomendacją zarządu partii.

Jest więc prawdopodobne, dodał Strzeżek, że będzie wniosek o wykluczenie posła Mirosława Baszki z Porozumienia, bo zagłosował niezgodnie z uchwałą zarządu. "Podejrzewam, że tak się to może skończyć" - powiedział Strzeżek. Inna sytuacja jest z posłanką Anną Dąbrowską-Banaszek, bo nie jest ona członkiem partii - przyznał wicerzecznik Porozumienia.

Zaskakującą deklarację złożył też we wtorek niezrzeszony poseł Zbigniew Ajchler. Jest on posłem od niedawna, zastąpił Kiliona Munyamę, a wszedł z list Koalicji Obywatelskiej.

"Moją intencją było poparcie w głosowaniu nad RPO Pani Senator Lidii Staroń. Głos na Pana Wiącka oddałem omyłkowo. Nie ma to wpływu na wynik głosowania, ale chciałbym, aby moje rzeczywiste intencje wybrzmiały" - napisał Ajchler na facebooku.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021