Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021

Tusk: Emerytowany ratownik polskiej demokracji, to byłoby dla mnie więcej niż szczęście

Autor: PAP
Dodano: 04-07-2021 14:37 | Aktualizacja: 04-07-2021 18:28

"Emerytowany ratownik polskiej demokracji", to byłoby dla mnie więcej niż szczęście - powiedział o swojej przyszłej roli w polskiej polityce p.o. szefa Platformy Obywatelskiej Donald Tusk. Moim priorytetem jest wygrana w wyborach - podkreślił.

Podczas konferencji prasowej Tusk zaznaczył, że po objęciu przez niego pełnienia kierownictwa w PO w niczym nie zmieniła się pozycja prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego.

"Co do Rafała Trzaskowskiego (…) to, co zdarzyło się wczoraj, to byłą zmiana pozycji we współpracy i właściwie z inicjatywy - mogę po powiedzieć z pełną szczerością - Borysa Budki, bo on uznał, że tak dalej nie pojedzie w tej sytuacji i wspólnie postanowiliśmy, żeby dokonać tej zmiany" - mówił.

"Borys Budka tak czy inaczej będzie moim najbliższym współpracownikiem, nie chcę powiedzieć prawą ręka, bo nie chcę, żeby to brzmiało tak trochę z góry, ale absolutnie mam zaufanie dla Borysa Budki i jego kompetencji" - dodał.

"Natomiast w niczym nie zmieniła się pozycja Rafała Trzaskowskiego, najpopularniejszego polityka opozycji i Platformy Obywatelskiej. Inicjatora kapitalnych przedsięwzięć samorządowych, Campus dla młodych - to są fajne rzeczy" - podkreślił Tusk.

Zaznaczył, że nawet jeśli niektórzy będą interpretowali, że "to jest obok Platformy, że to szkodzi Platformie, to to jest w naszym interesie - ważne żeby była w tym synergii, a nie jakiś temat do spekulacji i jakiegoś niepokoju".

"Jasne, że trochę zazdroszczę, ale bardzo się cieszę, że mój przyjaciel i kolega z Platformy jest najpopularniejszym politykiem dzisiaj, a nie ktoś z PiSu na przykład" - dodał.

"Pytacie o moje plany personalne, czy moje pomysły personalne. Ja wiem, że jak ktoś jest szefem partii i będą wybory za dwa lata, on powinien zakładać - prowadzę partię po to, żeby potem zdobyć władzę i wziąć odpowiedzialność. Ja jestem dość specyficznym przypadkiem - moja personalna motywacja osobista nie jest taka, że muszę mieć coś, czego nigdy nie miałem" - przekonywał.

"Nie chcę, by to nie zabrzmiało nieskromnie, ale byłem siedem lat premierem, byłem raz kandydatem na prezydenta, raz domniemanym kandydatem na prezydenta, szefem Rady w Europie, wiec tego motywu u mnie nie ma. Nie sądzę, żeby mi się coś zmieniło w nastawieniu, jeśli chodzi o wybory prezydenckie" - zapewnił.

"I mam też takie głębokie przekonanie - i myślę tu nie tylko o Rafale Trzaskowskim. Myślę też o kolegach i koleżankach z innych partii, ale też z Platformy, z Koalicji Obywatelskiej - tam jest naprawdę kapitalne pokolenie tych, którzy mają energię, wolę walki, chcą coś robić, i mają już bardzo wysokie kompetencje" - stwierdził.

"Chyba jest im potrzebna moja pomoc - tak uważam nieskromnie - żeby wygrać z PiS-em, ale być może wspólnie postanowimy, że już nie będzie im potrzebna moja pomoc, jeśli uda się wygrać, więc moim priorytetem jest doprowadzić do wygranych wyborów, a później będziemy dopiero widzieli kto, co, ile włożył, kto w jakiej jest formie i tak dalej" - powiedział Tusk.

"Ale jakby - nie mam tam żadnego przymusu" - dodał.

"To nieładnie zabrzmi, ja nie lubię parafrazować szczególnie tak wielkich postaci, jak Lech Wałęsa, ale trochę inaczej jak on kiedyś +nie muszę, ale bardzo chcę+, to znaczy nie musiałem wracać do polskiej polityki, ale bardzo chciałem" - powiedział.

Zapewnił, że ta chęć, to jest "chęć przywrócenia tutaj takiego prawdziwego +polskiego ładu+ opartego na demokracji i szacunku dla innego człowieka".

"Jeśli to jest się uda, to to jest dla mnie jakiś największy medal, order i większego stanowiska nie jestem sobie w stanie wyobrazić, jak - wiecie - taki +emerytowany ratownik polskiej demokracji - że też użyję pewnej znanej figury - to byłoby dla mnie więcej niż szczęście" - stwierdził lider PO.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021