Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021

O wyroku Trybunału Konstytucyjnego: klincz Trybunałów

Autor: PAP
Dodano: 15-07-2021 07:01

Polski Trybunał Konstytucyjny (TK) mówi stop unijnemu sądowi w Luksemburgu w sprawie sądownictwa. A ten zawiesza Izbę Dyscyplinarną SN - napisano w czwartkowym wydaniu dziennika "Rzeczpospolita".

"Przepisy traktatu o UE w zakresie, w jakim TSUE nakłada na Polskę ograniczenia dotyczące funkcjonowania sądownictwa, są niekonstytucyjne i nie są objęte zasadą pierwszeństwa. To sedno środowego wyroku TK, który nie uchyla żadnego unijnego przepisu, ale swą interpretacją wyklucza stosowanie orzeczeń TSUE wykraczających poza udzielone Unii kompetencje przez polskie urzędy i sądy" - napisano w "Rz".

"Takie ingerencje nie mogą naruszać unijnej i traktatowej zasady przekazania kompetencji, według której organy Unii mają tylko tyle władzy, ile im państwo członkowskie przekazało" - zacytowano fragment uzasadnieniu wyroku TK sędziego Bartłomieja Sochańskiego.

"Tymczasem na godzinę przed ogłoszeniem wyroku TK wiceprezes TSUE Rosario Silva de Lapuerta w innej, podobnej sprawie o sądowe reformy w Polsce uwzględniła wszystkie wnioski Komisji, zobowiązując Polskę do natychmiastowego zawieszenia stosowania przepisów odnoszących się w szczególności do uprawnień Izby Dyscyplinarnej SN - nie tylko w kwestii sędziowskich dyscyplinarek, ale i immunitetów, które Izba odbierała" - przypomniano w artykule.

Zaznaczono, że "środowa sprawa przed TK dotyczyła właśnie tej Izby". "Jej sędzia Małgorzata Bednarek, po tym jak TSUE 8 kwietnia 2020 r. zakazał tymczasowo Izbie Dyscyplinarnej orzekania w sprawach dyscyplinarek sędziowskich, wystąpiła do TK o wytyczenie granicy dozwolonej ingerencji TSUE" - napisano.

Zwrócono uwagę, że "kilkugodzinną rozprawę podgrzało pytanie sędziego Sochańskiego, kto ma rozstrzygać, gdzie jest granica kompetencji przekazanych". "Przedstawiciele prezydenta, rządu i Sejmu: minister Anna Surówka-Pasek, poseł Arkadiusz Mularczyk i prokurator Sebastian Bańko odpowiedzieli zgodnie, że TK, jako sąd ostatniego słowa w Polsce. Rzecznik praw obywatelskich dr Adam Bodnar wzywał, by szukać rozwiązania w dialogu i prounijnej wykładni" - czytamy w artykule.

Zaznaczono, że "na koniec uzasadnienia wyroku sędzia Sochański powiedział, że TK szanuje rolę TSUE przy wykładni prawa unijnego, ale oczekuje wzajemności co do roli TK w orzekaniu o zgodności norm z polską konstytucją".

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021