Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021

Grupiński: minister Czarnek postanowił w polskiej edukacji i nauce wygasić światło

Autor: PAP
Dodano: 21-07-2021 20:22

Minister Przemysław Czarnek postanowił w polskiej edukacji i nauce wygasić światło. Waszą stolicą jest Ciemnogród, nie Warszawa. Znakiem wstecznictwo, nie postęp. A językiem mizoginizm, nie solidarność ze słabszymi - mówił w środę w Sejmie Rafał Grupiński (KO-PO).

W środę wieczorem w Sejmie trwa debata nad wnioskiem KO o wyrażenie wotum nieufności wobec ministra edukacji i nauki Przemysława Czarnka.

Rafał Grupiński, jako przedstawiciel wnioskodawców, ocenił, że "z takim ministrem polska szkoła dalej nie pojedzie". Ocenił, że Przemysław Czarnek został szefem MEiN, ponieważ "kiedy kruszy się poparcie, kiedy kończą się pieniądze, pozostaje tylko polskiej partii rządzącej jedno: zaostrzenie wojny ideologicznej".

"Byliśmy o krok, by przerwać fatalizm naszej historii, ale przyszedł pan Kaczyński z PiS-em i dosiadł się do was minister Czarnek. I zaczęło się blokowanie i demolowanie praw obywatelskich, niezawisłości sądów, wolności słowa w kulturze i nauce, a także światłej zasady tolerancji dla wszelkich mniejszości, o czym coraz częściej mówiło się na szczęście w polskich szkołach. Problem w tym, że pojawił się minister Czarnek i postanowił w polskiej edukacji i nauce wygasić światło" - mówił Grupiński.

"Waszą stolicą jest Ciemnogród, nie Warszawa. Znakiem wstecznictwo, nie postęp. A językiem mizoginizm, nie solidarność ze słabszymi"- powiedział Grupiński, zwracając się do rządzących.

"Panie ministrze, zamiast bawić się w Herostratesa polskiej edukacji i nauki, może wykaże się pan choć w części męską cnotą - po prostu się spakuje i odejdzie? Będziemy pana odwoływać" - dodał Grupiński.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021