Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021

Mucha o możliwości przedłużenia stanu wyjątkowego: sytuacja jest monitorowana, będą podejmowane odpowiednie decyzje

Autor: PAP
Dodano: 22-09-2021 09:21

Sytuacja na granicy polsko-białoruskiej jest na bieżąco monitorowana, analizujemy informacje i na tej podstawie będą podejmowane odpowiednie decyzje - powiedział w środę prezydencki doradca Paweł Mucha pytany, czy stan wyjątkowy w pasie przygranicznym z Białorusią zostanie przedłużony.

Mucha pytany był w Programie Pierwszym Polskiego Radia o wystąpienie prezydenta Andrzeja Dudy podczas 76. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Andrzej Duda powiedział m.in., że białoruski reżim prowadzi atak hybrydowy na granice Polski, Łotwy i Litwy, "od wielu tygodni sprowadza do swojego kraju dziesiątki tysięcy zdesperowanych mieszkańców Bliskiego Wschodu, których pod pałkami policyjnymi zmusza do przekraczania naszych granic i próbuje wywołać sztuczny +kryzys humanitarny+". Nie ustąpimy w tym kryzysie, bo nie zgadzamy się na instrumentalne traktowanie migrantów, na wykorzystywanie ich trudnego położenia do działań wymierzonych w bezpieczeństwo naszych granic - powiedział polski prezydent.

Według Muchy wystąpienie prezydenta było "bardzo dobre, bardzo mocne". Prezydencki doradca zauważył, że dotyczyło ono wielu sfer, "ale oczywistym jest też to, że pan prezydent zwraca uwagę świata w czasie debaty generalnej na forum Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych na problemy tej części Europy i na problemy bezpieczeństwa".

Mucha zauważył, że prezydent mówił o Białorusi "i w kontekście więźniów politycznych, i w kontekście mniejszości polskiej na Białorusi, i wsparcia, którego udzielamy narodowi białoruskiemu, ale mówił oczywiście także o sztucznie wywoływanym kryzysie humanitarnym czy próbie wywołania takiego kryzysu i o sytuacji migrantów, tego, co się dzieje z perspektywy sytuacji na granicy polsko-białoruskiej". "Ale przecież nie tylko granicy polsko-białoruskiej, także litewsko-białoruskiej" - dodał.

Na pytanie, czy powinien zostać przedłużony stan wyjątkowy obowiązujący od 2 września w przygranicznym pasie z Białorusią, odparł, że sytuacja jest na bieżąco monitorowana.

"Wiemy, że kwestia wprowadzenia stanu wyjątkowego to była kwestia związana z kontekstem także manewrów, ćwiczeń wojskowych Zapad. Natomiast sytuacja z próbami nielegalnego przekraczania granicy, z kwestią wsparcia też wojska, działań Straży Granicznej i kwestia związana z zabezpieczeniem granic (...) zewnętrznych UE to jest sprawa, która jest na bieżąco monitorowana, także przez BBN, w imieniu prezydenta" - powiedział Mucha.

"Zresztą pan prezydent tuż przed wyjazdem (do USA - PAP) miał jeszcze spotkanie, w którym był bezpośrednio raportowany, jeśli chodzi o sprawy sytuacji na naszej granicy wschodniej, przez Straż Graniczną" - dodał.

"Na pewno te wszystkie informacje, którymi dysponujemy, są analizowane i na podstawie tych informacji będą podejmowane odpowiednie decyzje i rozstrzygnięcia" - powiedział prezydencki doradca.

Mucha wskazywał również, że "absolutnie podstawową kwestią" jest zapewnienie bezpieczeństwa naszych granic. "Pan prezydent to bardzo wyraźnie podkreślał też w Nowym Jorku, że w tym zakresie nie ulega żadnej wątpliwości, że Polska będzie bronić także tej granicy zewnętrznej UE przed tym, by tego rodzaju działania, jak próba właśnie wywołania takiej destabilizacji, miały być skuteczne. Wiemy że te działania celowo powoduje reżim Alaksandra Łukaszenki" - zaznaczył.

Od początku września Straż Graniczna odnotowała już prawie 4,5 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy Polski z Białorusią.

Od 2 września w przygranicznym pasie z Białorusią, czyli w części województw podlaskiego i lubelskiego, obowiązuje stan wyjątkowy. Obejmuje 183 miejscowości. Został wprowadzony na 30 dni na mocy rozporządzenia prezydenta Andrzeja Dudy, wydanego na wniosek Rady Ministrów.

Przedstawiciele rządu uzasadniają konieczność wprowadzania stanu wyjątkowego sytuacją na granicy z Białorusią, gdzie reżim Alaksandra Łukaszenki prowadzi "wojnę hybrydową" oraz rosyjskimi ćwiczeniami wojskowymi Zapad, które rozpoczęły się 10 września.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021