Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021

Czarzasty: wiceszefowie PO zawieszeni dwa tygodnie po tym, jak partia dała taką możliwość przewodniczącemu

Autor: PAP
Dodano: 24-09-2021 09:51

PO dwa tygodnie temu dała przewodniczącemu możliwość zawieszania, teraz wiceprzewodniczący partii zostali zawieszeni za to, że przyszli na urodziny dziennikarza - mówił lider Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty, nawiązując do tego, że szef PO Donald Tusk wezwał na rozmowę Borysa Budkę i Tomasza Siemoniaka.

Rzecznik PO Jan Grabiec poinformował w środę, że lider PO Donald Tusk wezwał na rozmowę Borysa Budkę i Tomasza Siemoniaka "w związku z niezachowaniem należytych standardów, jakich oczekuje się od wiceprzewodniczących PO". Sprawa ma związek z udziałem obu polityków w urodzinach dziennikarza Roberta Mazurka i zdjęciami z tego spotkania zamieszczonymi przez dziennik "Fakt". Obaj politycy oddali się do dyspozycji szefa PO. Decyzje w ich sprawie podejmie zarząd partii.

"Platforma wprowadziła dwa tygodnie temu możliwość zawieszenia dla przewodniczącego i po dwóch tygodniach: bach. I to za co? (...) Za to, że ci ludzie przyszli do mojego rozmówcy na spotkanie" - mówił Czarzasty w RMF FM.

Czarzasty powiedział, że także był zaproszony na urodziny, ale miał obowiązki w Sejmie. "Jestem wicemarszałkiem Sejmu, który generalnie zwykle w trakcie obrad jest na sali (obrad) albo niedaleko sali" - tłumaczył.

"Nie będę niczego usprawiedliwiał, ale chciałem jedną rzecz powiedzieć - ja mam 61 lat i widziałem bardzo dużo Balów Dziennikarzy. Na tych balach ci, którzy w tej chwili mają i pozytywne, i negatywne komentarze, nie widziałem, by tam z jakimś wstrętem dziennikarze spotykali się z politykami" - kontynuował polityk Nowej Lewicy.

"Są takie momenty, gdy sprawy nieważne wchodzą na pierwszy front i właściwie, nie wiem dlaczego" - stwierdził również.

Jak opisywał we wtorek dziennik "Fakt", w ubiegły piątek w Sejmie prezes NIK Marian Banaś mówił wieczorem praktycznie do pustej sali, ponieważ część posłów w tym samym czasie bawiła się na urodzinach dziennikarza Roberta Mazurka. Jak wynika z opublikowanych w dzienniku zdjęć, wśród gości byli przedstawiciele niemal wszystkich ugrupowań sejmowych. Byli to m.in. Łukasz Szumowski i Marek Suski z PiS, Tadeusz Cymański z Solidarnej Polski, Tomasz Siemoniak, Borys Budka i Sławomir Neumann z PO, a także prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz z małżonką. Byli również przedstawiciele rządu - wicepremier, minister kultury Piotr Gliński oraz szef KPRM Michał Dworczyk.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021