Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020

Jacek Sasin: Nie widzę podstaw do tego, by zmieniać ustawę o IPN

Autor: PAP/AT
Dodano: 21-02-2018 13:47

Nowela ustawy o IPN wchodzi w życie i w sferze formalnej będzie obowiązywać, mimo że została skierowana do oceny Trybunału Konstytucyjnego - powiedział szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin (PiS).

Sasin był pytany  w radiu Zet, jak rząd zamierza sprawić, by nowelizacja ustawy o IPN nie weszła w życie i nie działała. We wtorek (20 lutego), politycy - w tym marszałek Senatu Stanisław Karczewski - mówili o tym, że ustawa o IPN nie będzie działać.

"To przede wszystkim nie rząd, bo nie rząd przecież będzie tę ustawę stosował, tylko organy wymiaru sprawiedliwości, prokurator, który jest zobowiązany do tego, żeby ścigać przestępstwa opisane w tej ustawie" - zauważył Sasin.

Czytaj też: Rozwiązania dotyczące ustawy o IPN po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego

Dodał, że nowela ustawy o IPN wchodzi w życie i - jak podkreśli - w sferze formalnej będzie obowiązywać, mimo że została skierowana do oceny Trybunału Konstytucyjnego. "Będzie działała w tym sensie, że będzie w obrocie prawnym" - wskazał.

"Natomiast jest kwestia ostrożności procesowej. Jeśli pan prezydent uznał, że te przepisy mogą jednak budzić pewne wątpliwości, również interpretacyjne, skierował ją do Trybunału, to myślę, że prokuratorzy, którzy są powołani do stosowania tej ustawy, będą z ostrożnością podchodzić do przepisów tej ustawy" - podkreślił.

"Zawsze jest to indywidualna decyzja każdego prokuratora, czy w sytuacji, kiedy ta ustawa jest w TK i czekamy na wyrok TK, który w tej sprawie się wypowie, czy być może nie warto poczekać z zastosowaniem przepisów tej ustawy" - dodał Sasin.

Polityk podkreślił też, że nie widzi podstaw do tego, by nowe przepisy zmienić. "Być może jest kwestia pewnych wyjaśnień i interpretacji, być może zmian w uzasadnieniu, tak, by pewne wątpliwości, które pojawiają się w przestrzeni publicznej, w uzasadnieniu do ustawy - które jest integralną częścią ustawy i wyjaśnia te przepisy - były bardzo wyraźnie zapisane" - zaznaczył.

Sasin komentował również wypowiedź wicemarszałka Sejmu, szefa klubu PiS Ryszarda Terleckiego, który ocenił w poniedziałek , że większość rządząca była nieprzygotowana przy uchwalaniu noweli o IPN i zawiódł ją instynkt. W ocenie Sasina politycy PiS byli nieprzygotowani w tym sensie, że wzięli brak sygnałów ze strony izraelskiej za dobrą monetę, a - jak wskazywał - okazało się, że sytuacja wygląda nieco inaczej.

Sasin odniósł się także do zarzutu, że po uchwaleniu ustawy o IPN wizerunek Polski na świecie jest gorszy, niż przed przyjęciem nowego prawa. "To jest tak, jak w ciężkiej chorobie. Bo ja nazywam to, co było przez ponad 20 lat ciężką chorobą, czyli oskarżenia, które padały pod adresem Polski, na które nie było skutecznej odpowiedzi ze strony Polski. Mamy teraz przesilenie, tak jak w chorobie, jest przesilenie, a potem przychodzi czas ozdrowienia" - mówił. "Teraz jesteśmy w trakcie, albo być może wychodzimy z przesilenia i przychodzi czas na ozdrowienie" - dodał minister.

W jego ocenie są sygnały po stronie niemieckiej, izraelskiej, które świadczą o tym, że przychodzi czas ozdrowienia.

Prezydent podpisał nowelizację ustawy 6 lutego, a następnie w trybie kontroli następczej skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent chce, by Trybunał zbadał, czy przepisy noweli ustawy o IPN nie ograniczają w sposób nieuprawniony wolności słowa oraz kwestię tzw. określoności przepisów prawa.

Zgodnie z nowelizacją ustawy o IPN każdy, kto publicznie i wbrew faktom przypisuje polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne - będzie podlegał karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech. Taka sama kara grozi za "rażące pomniejszanie odpowiedzialności rzeczywistych sprawców tych zbrodni".

Już wtedy nowela wywołała krytykę m.in. ze strony Izraela, USA i Ukrainy. Zgodnie z ustaleniami, które zapadły wówczas podczas rozmowy szefa polskiego rządu z premierem Izraela został powołany zespół ds. dialogu prawno-historycznego z Izraelem.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020