Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019

PO chce dymisji Anny Zalewskiej za "deformę edukacji"

Autor: PAP/AH
Dodano: 03-09-2018 15:25

Platforma Obywatelska przed pierwszym po wakacjach posiedzeniem Sejmu złoży wniosek o odwołanie minister edukacji narodowej Anny Zalewskiej - zapowiedziała w poniedziałek b. szefowa resortu edukacji Krystyna Szumilas (PO). "Dość demolowania polskiej szkoły" - oświadczyła.

Posłanka Platformy Obywatelskiej, była minister edukacji w rządzie PO-PSL Krystyna Szumilas podczas konferencji prasowej w Sejmie oceniła, że "polska szkoła jest w kryzysie, który pogłębia się przez "deformę edukacji".

Jej zdaniem, polska szkoła "została zrujnowana" przez m.in. działania minister Anny Zalewskiej (PiS). Jak podkreśliła polska szkoła przez "deformę" minister Zalewskiej została zrujnowana. Polska szkoła jest w kryzysie, polska szkoła została zostawiona sama sobie. Minister edukacji narodowej(...) patrzy na szkołę przez różowe okulary; nie słyszy, nie widzi i nie czuje tego, co dzieje się w polskiej szkole" - podkreśliła Szumilas.

Posłanka zapowiedziała też złożenie wniosku o odwołanie minister edukacji narodowej przed najbliższym posiedzeniem Sejmu zaplanowanym w dniach od 12 do 14 września. "Jako PO złożymy przed pierwszym posiedzeniem Sejmu wniosek o odwołanie pani minister. Dość demolowania polskiej szkoły" - zaznaczyła.

Szumilas podkreśliła, że uczniowie rozpoczynający w poniedziałek nowy rok szkolny wiedzą, że czeka ich trudny rok.

"Dzisiaj uczniowie niepełnosprawni wiedzą, że nie będą się uczyli w szkole. Oni wiedzą, że zostali z tej szkoły wyrzuceni. Nauczanie indywidualne może odbywać się tylko w domu. Dzisiaj siódmoklasiści wiedzą, że czeka ich rok, w którym będą przeciążeni nauką. Nie będą w stanie podołać obowiązkom, jakie nałożyła na nich minister edukacji. Ósmoklasiści wiedzą, że czeka ich trudny rok, który ma zadecydować o ich przyszłości, a ich przyszłość jest zagrożona, ponieważ za rok spotkają się z ostatnim rocznikiem gimnazjalistów w szkołach ponadgimnazjalnych" - zaznaczyła Szumilas.

Jej zdaniem gimnazjaliści są traktowani przez rząd jak uczniowie gorszego sortu". Gimnazja są wygaszane; gimnazja są niechcianym dzieckiem PiS-u. Gimnazjaliści traktowani są jako uczniowie gorszego sortu. Dzisiaj wiemy, że szkoła jest nieprzygotowana, że samorządy nie mają pieniędzy na przygotowanie szkół, że zostały postawione przed zadaniem, którego wykonanie wymaga lat, a nie miesięcy czy roku" - wskazała b. minister.

Złożenie wniosku o odwołanie Zalewskiej, PO zapowiedziała już w zeszłym tygodniu. Rzeczniczka PiS Beata Mazurek komentując wówczas te zapowiedzi podkreśliła, że nie spełnił się żaden czarny scenariusz dot. reformy oświaty pisany przez opozycję. PO skompromituje się składając wniosek o wyrażenie wotum nieufności szefowej MEN Anny Zalewskiej - powiedziała PAP . Zmieniamy szkołę na lepsze - oświadczyła.

Rok szkolny 2018/2019 będzie drugim rokiem wprowadzania reformy edukacji i zmiany struktury szkół. Uczniowie, którzy w czerwcu jako pierwszy rocznik skończyli naukę w VII klasach szkół podstawowych, rozpoczną we wrześniu naukę jako pierwszy rocznik w klasie VIII. Po raz drugi wiosną nie przeprowadzono rekrutacji do gimnazjów. Uczniowie, którzy we wrześniu rozpoczną naukę w klasach III, będą ostatnim rocznikiem w tym typie szkoły. Za rok - od 1 września 2019 r. - gimnazjów nie będzie już w polskim systemie szkolnictwa.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019