Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019

Poseł PO zarzuca komisji "kłamstwo vatowskie"

Autor: PAP/rs
Dodano: 09-10-2018 15:46

Ze strony PiS mamy do czynienia z "kłamstwem vatowskim" - powiedział we wtorek na konferencji prasowej Zbigniew Konwiński (PO), członek komisji śledczej ds. VAT. Zarzucił PiS, że powołuje się na raport przygotowany przez osobę związaną z obozem władzy.

Konwiński powiedział, że chce się odnieść do "wczorajszych kłamstw wypowiedzianych przez rzecznik PiS" Beatę Mazurek dotyczących "tego jak wyglądała kwestia VAT-u w okresie rządów PO-PSL oraz jak wygląda obecnie".

"Przede wszystkim powołuje się ona na raport pana prof. Modzelewskiego przygotowany przez firmę pana prof. Modzelewskiego. Warto przypomnieć, że sam prof. Modzelewski jest członkiem rady programowej partii PiS i tylko w jednym roku, bo w roku 2012, jego firma otrzymała z PiS przelew w wysokości ponad 500 tys. zł za pracę na rzecz partii PiS. Powołuje się również na raport człowieka, który jest bardzo blisko związany z wieloma osobami ze środowiska PiS, min. z dzisiejszym szefem ABW panem Piotrem Pogonowskim" - mówił Konwiński.

Wskazał na pełnomocnictwo z 2013 r., którego Modzelewski udzielił Pogonowskiemu, aby mógł go reprezentować na zgromadzeniu stowarzyszenia, którego członkami są - jak mówił - między innymi tacy politycy PiS, jak obecny wicepremier Piotr Gliński, dzisiejszy szef BBN, czy Sergiusz Świrski - były wiceszef Polskiej Fundacji Narodowej. "Więc mamy do czynienia z raportem człowieka związanego z obozem władzy, z PiS-em" - podkreślił poseł.

"Ja się pytam: dlaczego ten raport nie trafił najpierw do komisji ds. VAT? Jeżeli rzeczywiście on dotyczy lat, które ma badać komisja, to powinien przede wszystkim trafić do komisji do spraw VAT. (...) Domagam się przesłuchania profesora Rostowskiego. Uważam, że niedorzeczne jest to, że w ciągu czterech miesięcy pracy komisji do spraw VAT, jedynym świadkiem, jaki został do tej pory przesłuchany, jest członek rady programowej PiS pan profesor Modzelewski, na którego raport pani Mazurek się powoływała" - mówił Konwiński.

W jego ocenie mamy do czynienia z "kłamstwem vatowskim". "Oni powtarzają wielokrotnie różne bzdury na ten temat (...) padają różne kwoty, często różniące się o kilkadziesiąt, a nawet o setki miliardów złotych. Mylone jest często pojęcie wpływów z VAT do budżetu i zmiejszania luki w podatku VAT" - oskarżał poseł.

Przypomniał słowa Mazurek, która powiedziała, że gdyby rząd PiS szedł drogą rządu PO-PSL to luka podatkowa by się zwiększała. "Niestety luka podatkowa w podatku VAT, według PwC, za lata 2016-2017 jest rekordowa, bo wyniosła ponad 90 mld zł i niestety w 2018 r. również się zwiększa" - powiedział poseł.

Wskazał, że zgodnie z najnowszymi danymi, dynamika wpływów z VAT do budżetu państwa lipca br. wyniosła 2,8 proc. przy PKB i konsumpcji powyżej 5 proc. "Wyraźnie widać, że luka w podatku VAT się zwiększa" - ocenił poseł.

Konwiński zapowiedział, że za każdym razem, kiedy będziemy mieli do czynienia z wielokrotnie powtarzanym kłamstwem ws. VAT, poseł będzie występował do resortu finansów o dokładną informację w sprawie zwrotów VAT, z rozbiciem na miesiące. "Dość tych kłamstw pisowskich wokół VAT, dość tej propagandy. Trzeba do sprawy podejść rzetelnie, o tym wielokrotnie mówiliśmy" - podkreślił.

Politycy PiS przedstawili w poniedziałek raport Instytutu Studiów Podatkowych. Zdaniem wiceszefa sejmowej komisji finansów publicznych Janusza Szewczaka - raport jest "oskarżeniem" rządów PO-PSL o "brak działań prawnych, zmian legislacyjnych" dotyczących ściągalności podatków, a także praktyki działania urzędów skarbowych w tamtym czasie. Z raportu ma wynikać, że w latach 2008-2015 administracja skarbowa przymykała oko na gigantyczny rabunek dochodów podatkowych, który łącznie można oszacować co najmniej 400 mld zł. Według Szewczaka można mówić o 250-260 mld zł strat z tytułu VAT w latach 2008-2015, 100-150 mld zł strat w ramach niezapłaconych podatków akcyzowanych i 20 mld zł z braku poboru podatku hazardowego.

"Ojcem chrzestnym tych wszystkich afer rządu PO-PSL był jednak premier Donald Tusk, bo to jego urzędnicy - minister finansów (Jacek) Rostowski, minister (Mateusz) Szczurek odpowiadali za skarbowość, za utratę tak gigantycznych dochodów należnych polskiemu państwu" - dodał Szewczak.

Rzeczniczka PiS Beata Mazurek podkreślała, że za brak uszczelnienia przepisów podatkowych odpowiada poprzedni rząd PO-PSL. Według Mazurek, gdyby PiS "szedł drogą" PO-PSL, to luka VAT-owska by się powiększała. "To dzięki nam przepisy się zmieniają, to dzięki nam dochodzi do tego, że pieniędzy w budżecie jest więcej" - dodała rzeczniczka PiS.

Na początku lipca br. została powołana komisja śledcza ds. VAT. Pierwszym świadkiem w trakcie jej prac był wiceminister finansów w latach 1992-1996, pierwszy autor ustawy o VAT prof. Witold Modzelewski.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019