Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019

Ostre komentarze po decyzji prezydent Warszawy. Patryk Jaki: Przykro mi, że miałem rację

Autor: JS
Dodano: 07-11-2018 22:56 | Aktualizacja: 07-11-2018 23:12

Hanna Gronkiewicz-Waltz poinformowała 7 listopada, że zakazała marszu narodowców w Warszawie planowanego na 11 listopada. - Warszawa dość już wycierpiała przez agresywny nacjonalizm - stwierdziła.

"Przykro mi, że miałem rację. Nie będzie Warszawy dla wszystkich. Będzie partyjna stolica" - skomentował decyzję Hanny Gronkiewicz-Walt Patryk Jaki.

Decyzję prezydent Warszawy skomentował również Jacek Kozłowski, polityk i menedżer, a w latach 2007–2015 wojewoda mazowiecki.

"Zakaz marszu niezgodny z konstytucją. Ta decyzja nie ma szansy się utrzymać. Całkiem możliwe, że już jutro uchyli ją sąd. Niezależny sąd - bo to decyzja sprzeczna z prawem i wolnością zgromadzeń - wolnością konstytucyjną. Nie utożsamiam się z poglądami, które będą głoszone w tym marszu, co więcej odczuwam wobec nich wielką niechęć" - napisał na Facebooku.

"Hanna Gronkiewicz-Waltz sprawiła, że Marsz Niepodległości w 100-lecie jej odzyskania będzie miał rekordową frekwencję" - uznał z kolei Maciej Wąsik, poseł i sekretarz Kolegium do spraw Służb Specjalnych.

"Odnoszę wrażenie, że cała ta hucpa służy wyłącznie podgrzaniu nastrojów w celu wywołania zadym, z których obrazki o 'faszystowskiej Polsce' mają pójść w świat" - stwierdził Sebastian Kaleta, rzecznik prasowy w Ministerstwie Sprawiedliwości.

Barbara Nowacka napisała z kolei, że "jeśli chcemy wyrugować rasizm i nienawiść z życia publicznego, to nie zakaz drogą. A edukacja i zrozumienie strachów"

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019