Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019

Jarosław Gowin dementuje spekulacje na temat rekonstrukcji rządu

Autor: Gabriel Paździor
Dodano: 21-11-2018 10:05 | Aktualizacja: 21-11-2018 10:32

Jarosław Gowin zdecydowanie twierdzi, że Zjednoczona Prawica nie zamierza dokonywać zmian w składzie Rady Ministrów.

Wedle wtorkowych gazet, w efekcie afery KNF w rządzie miałoby dojść do przetasowania. Spekulowano, że w grudniu stanowiska może stracić sześciu ministrów.

Wicepremier Jarosław Gowin odniósł się do tych spekulacji dzień później.

- Żadna rekonstrukcja Rady Ministrów nie jest planowana - powiedział w Polskim Radiu. Po czym podkreślił, że w rozmowach "z jakimkolwiek politykiem Zjednoczonej Prawicy" pomysł nawet się nie pojawił. - Zawarliśmy z Polakami kontrakt na cztery lata. Chcemy tego kontraktu dopełnić, a potem Polacy ocenią, czy zasługujemy na to, żeby ponownie powierzyć nam misję kierowania sprawami Polski - skończył, odwołując się oczywiście do zwycięstwa bloku prawicowego w 2015 r.

Obok coraz mocniej artykułowanych głosów płynących z obozu rządowego, że nie będzie zmian w składzie rządu, pojawiają się też działania opozycji. Grzegorz Schetyna, lider PO, zapowiedział wprost, że złoży wniosek o wotum nieufności dla całego gabinetu Mateusza Morawieckiego. We wniosku prawdopodobnie pojawi się też kandydat opozycji do fotela premiera, i nie jest wykluczone, że będzie nim sam lider PO.

Czytaj też: Lider PSL rozmawiał z Manfredem Weberem

Szanse na odwołanie rządu Zjednoczonej Prawicy są jednak iluzoryczne. Arytmetyka sejmowa nie daje siłom opozycyjnym głosów wymaganych do odwołania ministra lub całego rządu. W ciągu trzech lat pracy Sejmu VIII kadencji nie zmieniono składu Rady Ministrów w wyniku wniosku opozycji. Wszystkie zmiany były pochodną decyzji politycznych PiS i zachodziły wewnątrz obozu władzy.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019