Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019

Michał Wójcik: Nowelizacja ustawy o SN nie oznacza zgody z postanowieniem TSUE

Autor: PAP/AT
Dodano: 22-11-2018 10:21

Trwa wielka bitwa o wymiar sprawiedliwości w Polsce i nadal będziemy ten wymiar sprawiedliwości reformowali. To nie jest żadna biała flaga - powiedział wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik, pytany o nowelizację ustawy o Sądzie Najwyższym.

Sejm uchwalił w środę (21 listopada) nowelizację ustawy o Sądzie Najwyższym przewidującą umożliwienie sędziom Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego, którzy przeszli w stan spoczynku po osiągnięciu 65. roku życia, powrotu do pełnienia urzędu. Projekt nowelizacji posłowie PiS złożyli w Sejmie w środę rano.

"Nowelizacja nie oznacza, że zgadzamy się z tym, co jest napisane w postanowieniu TSUE" - mówił w czwartek w TVN24 wiceszef resortu sprawiedliwości.

Wójcik przekonywał, że jest to dostosowanie się do "postanowienia prowizorycznego Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydanego jednoosobowo". "To oznacza, że szanujemy orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości" - podkreślił.

Wójcik zaznaczył, że to nie jest postanowienie finalne i nie ma pewności, że postanowienie ostateczne będzie takie samo.

Czytaj też: Ast: Projekt PiS daje podstawę do powrotu sędziów, którzy przeszli w stan spoczynku

"Trwa wielka bitwa o wymiar sprawiedliwości w Polsce i nadal będziemy ten wymiar sprawiedliwości reformowali. To nie jest żadna biała flaga" - zaznaczył wiceminister sprawiedliwości. Zapowiedział, że nie jest to koniec reformowania wymiaru sprawiedliwości, a jeżeli będzie taka potrzeba, "może być jeszcze piętnaście nowelizacji" ustawy o Sądzie Najwyższym.

"Proszę pamiętać, że zmieniamy wymiar sprawiedliwości, a 28 lat nikt tego nie dotykał, wszyscy się tego bali" - przekonywał Wójcik.

W ocenie Wójcika skarga powinna być przez Komisję Europejską wycofana, bo "nie ma przedmiotu sporu". "Komisja Europejska ma pewien odcień polityczny" - powiedział i dodał: "mamy prawo reformować wymiar sprawiedliwości; jeżeli jest takie orzeczenie wykonujemy je, wprowadzamy w życie te regulacje, jakich się po nas oczekuje. Jaki będzie finał to jeszcze nie wiemy" - podkreślił.

Trybunał Sprawiedliwości UE zdecydował 19 października o zastosowaniu tzw. środków tymczasowych i zawieszeniu stosowania przepisów ustawy o SN dot. przechodzenia sędziów, którzy ukończyli 65. rok życia w stan spoczynku. TSUE chciał m.in., by sędziowie, którzy w świetle nowych przepisów już zostali wysłani w stan spoczynku, byli przywróceni do orzekania.

Zgodnie z ustawą o Sądzie Najwyższym z grudnia 2017, która weszła w życie 3 kwietnia b.r. z mocy prawa przeszli w stan spoczynku i od 4 lipca przestali pełnić funkcję sędziowie SN, którzy ukończyli 65. rok życia. Mogli dalej orzekać, jeśli złożyli stosowne oświadczenie i przedstawili odpowiednie zaświadczenia lekarskie, a prezydent wyraził zgodę na dalsze zajmowanie przez nich stanowiska sędziego SN.

Według uchwalonej w środę noweli sędzia SN albo sędzia NSA, który przeszedł w stan spoczynku na podstawie obecnych przepisów, z dniem wejścia w życie tej nowelizacji powraca do pełnienia urzędu na stanowisku zajmowanym 3 kwietnia 2018 r. (

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019