Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019

Małgorzata Gersdorf: byłam i do 2020 r. będę I prezesem Sądu Najwyższego

Autor: PAP/KM
Dodano: 23-11-2018 16:02

Cały czas byłam I prezesem Sądu Najwyższego i zawsze to mówiłam, że do 2020 r. będę tym I prezesem, bo tak stanowi konstytucja - powiedziała dziennikarzom w Senacie sędzia Małgorzata Gersdorf.

Senat zajął się uchwaloną w środę przez Sejm nowelizacją ustawy o SN przewidującą umożliwienie sędziom Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego, którzy przeszli w stan spoczynku po osiągnięciu 65. roku życia, powrotu do pełnienia urzędu. Nowela zakłada też, że jeśli na jej podstawie do pełnienia urzędu w Sądzie Najwyższym powrócił sędzia, który zajmował stanowisko I prezesa SN lub prezesa SN, kadencję uważa się za nieprzerwaną.

Gersdorf - która przybyła na posiedzenie Senatu - powiedziała dziennikarzom, mówiąc o tematyce nowelizacji, że jest więcej zastrzeżeń odnoszących się do "tej całej tzw. reformy wymiaru sprawiedliwości".

- Mamy zastrzeżenia co do Krajowej Rady Sądownictwa i sposobu powoływania sędziów, więc jest to trochę satysfakcjonujące w stosunku do sędziów SN, ale to jest wierzchołek góry lodowej - oceniła.

Jak jednak dodała "nie przyzwyczaiła się do tego, że nie była I prezesem SN".

- Byłam, jestem i już (...) Przecież zawsze byłam I prezesem, zawsze to mówiłam i do 2020 r. będę tym I prezesem, bo tak stanowi konstytucja - dodała.

- Jeśli chodzi o to, czy ja mam satysfakcję osobistą, to nie, bo ja nie walczyłam o sprawy osobiste. Gdybym brała pod uwagę swoją sytuację osobistą i dość duży nakład pracy, który musiałam włożyć w to, by tak trwać i pokazywać, że to jest niewłaściwa droga, którą idzie rząd, to naprawdę byłoby to niepotrzebne, ale to była praca na rzecz praworządności w Polsce i zobowiązywała mnie do tego funkcja, której się podjęłam - zaznaczyła.

Pytana, czy nowelizacja może mieć znaczenie "taktyczne" zastrzegła, że "takie to robi wrażenie, że to jest na dziś, na teraz, bo jest potrzebne w rozmowach z Komisją Europejską", a "wiceministrowie sprawiedliwości mówili, że przecież można zaraz zmienić tę ustawę". 

Senacka komisja praw człowieka, praworządności i petycji w czwartek wieczorem zarekomendowała Izbie przyjęcie nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym bez poprawek.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019