Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019

Większość członków Partii Razem za rozmowami o koalicji wyborczej

Autor: PAP/KM
Dodano: 27-11-2018 07:01

Ponad 70 proc. członków Partii Razem, którzy wzięli udział w wewnętrznym referendum, opowiedziało się za przyznaniem zarządowi partii mandatu do prowadzenia rozmów o koalicji wyborczej z "ugrupowaniami określającymi się jako lewicowe".

Partyjne referendum, które odbyło się "na wniosek członków partii", miało charakter opiniodawczy. Członkowie partii odpowiadali w nim na pytanie: "Czy popierasz przyznanie Zarządowi Krajowemu mandatu do swobodnego rozpoczynania i prowadzenia rozmów na temat koalicji wyborczej z ugrupowaniami określającymi się jako lewicowe?".

Według informacji przekazanych przez zarząd partii, odpowiedzi twierdzącej udzieliło 73 proc. głosujących, przeczącej - 21 proc., a 6 proc. wstrzymało się od głosu. Według nieoficjalnych informacji w głosowaniu wzięło udział ok. 30 proc. członków partii.

Organizacja referendum była związana z kontrowersjami, jakie wzbudziła wśród członków Partii Razem ogłoszona po październikowych wyborach samorządowych deklaracja władz ugrupowania o chęci podjęcia rozmów o wspólnym starcie w najbliższych wyborach ze wszystkimi ugrupowaniami "po lewej stronie od PO-PiS-u", w tym z SLD i formacją tworzoną przez Roberta Biedronia.

W poprzedzających to oświadczenie wyborach Partia Razem wystawiła samodzielne listy w wyborach do sejmików; nie udało jej się jednak uzyskać mandatów radnych w żadnym województwie.

Oficjalny sprzeciw wobec planów zarządu Razem wyrazić miała skupiająca przedstawicieli regionów Rada Krajowa partii. W przeszłości władze Razem wielokrotnie zdecydowanie odżegnywały się od współpracy z SLD, zarzucając tej partii m.in. skompromitowanie słowa "lewica" w oczach Polek i Polaków.

Według zarządu Razem wyniki wewnętrznego referendum potwierdzają jego mandat do prowadzenia rozmów o budowie lewicowej listy w wyborach do PE i świadczą o tym, że członkowie ugrupowania chcą stworzenia takiej listy.

Na otwarte na współpracę z SLD stanowisko zarządu Partii Razem pozytywnie odpowiedział natomiast pod koniec października przewodniczący Sojuszu Włodzimierz Czarzasty, wyrażając gotowość do budowy wspólnych list wyborczych lewicy do PE m.in. z Razem i Zielonymi.

 

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019