Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019

Ryszard Petru o kryzysie w Nowoczesnej. Były lider współczuje i ostrzega PSL i SLD

Autor: GP
Dodano: 07-12-2018 09:30 | Aktualizacja: 07-12-2018 11:40

Po rozpadzie klubu poselskiego Nowoczesnej rodzi się pytanie co dalej. Oceną sytuacji w byłej partii podzielił się Ryszard Petru (Teraz).

Poseł i twórca Nowoczesnej, który odszedł z partii w maju, ma mieszane uczucia po tym, jak 7 posłów dołączyło do PO-Koalicja Obywatelska.

- Współczuję Katarzynie Lubnauer, współczuję wszystkim Polakom, którzy uwierzyli w Koalicję Obywatelską - mówił w Radiu Zet polityk 7 grudnia. W ocenie Petru odejście Kamili Gasiuk-Pihowicz musiało dla kierującej Nowoczesną być szokiem. Zaleca swojej następczyni na fotelu kierującej Nowoczesną, by ochłonęła.

W szerszym spojrzeniu na sytuację polityczną na opozycji Petru stwierdził, że doszło przed wyborami do samorządu do pewnego rodzaju oszustwa.

Czytaj też: Po kryzysie w Nowoczesnej będą zmiany w komisjach?

- To co się wydarzyło z Nowoczesną, pokazuje, że nie ma żadnej koalicji - dopowiedział ekonomista-poseł. - To jest tak, jakby się zaprosiło kogoś na obiad, a w trakcie obiadu okazało się, że celem nie jest danie, tylko współbiesiadnik.

Petru ostrzega innych aktorów sceny politycznej, że wchodzenie w sojusz z PO pod szyldem Koalicji Obywatelskiej może się skończyć anihilacją mniejszych podmiotów politycznych. Zwłaszcza tych, które są znacząco mniej popierane niż PO. Skierował swoje ostrzeżenie do PSL i SLD.

Przywołana przez cytowanego posła Katarzyna Lubnauer skomentowała sytuację wokół przejścia do PO-Koalicji Obywatelskiej posłów Nowoczesnej w czwartek. Mówiła zwłaszcza o nadszarpniętym zaufaniu, jakie straciła do Grzegorza Schetyny i o nazwie nowego ciała parlamentarnego.

- Nowy klub nie jest klubem Koalicji Obywatelskiej; taki klub powstaje na drodze porozumienia, a nie wrogiego przejęcia posłów - oświadczyła 5 grudnia. Po czym podkreślała, że nie można mówić o koalicji "złożonej z jednej partii," bo to "po prostu nieistniejący twór".

- Posłowie, którzy przeszli do klubu PO-Koalicja Obywatelska nie są członkami PO, co też podkreśliła, już po dokonaniu przejścia, Kamila Gasiuk-Pihowicz - nieformalna lider rozłamowców z Nowoczesnej.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019