Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019

Stanisław Karczewski: Senator Bierecki nie jest obciążeniem dla PiS, jest naszą wielką wartością

Autor: PAP/JS
Dodano: 12-12-2018 17:55

Senator Grzegorz Bierecki absolutnie nie jest dla nas obciążeniem; jest naszą wielką wartością; to świetny specjalista - powiedział marszałek Senatu Stanisław Karczewski. Zaznaczył, że on sam nie podpisałby się pod wypowiedzią senatora PiS ws. pobicia byłego wiceprzewodniczącego KNF.

W środę senator PiS Grzegorz Bierecki ocenił, że zarzuty dla byłych szefów Komisji Nadzoru Finansowego są "z całą pewnością słuszne". Odnosząc się do pobicia b. wiceprzewodniczącego KNF Wojciecha Kwaśniaka powiedział m.in., że "to nie jest tak, że bandyta zawsze bije tego dobrego".

- Nie podpisałbym się pod tymi słowami; one nie są fortunne. Jestem przeciwny jakiemukolwiek używaniu siły, więc tutaj w ogóle należy to przekreślić, nie ma żadnej wymówki dla agresji, pobicia; to jest naganne i karalne - powiedział dziennikarzom Karczewski.

- Natomiast pan senator Bierecki absolutnie nie jest dla nas obciążeniem; jest naszą wielką wartością; to świetny specjalista, osoba o niezwykłej wiedzy i doświadczeniu, korzystamy z tego i bardzo dobrze i silnie współpracujemy - dodał marszałek Senatu.

Pytany, czy minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro powinien ponieść konsekwencje za swoją wypowiedź ws. pobicia Kwaśniaka, Karczewski powiedział, że nie wie, jakie mogłyby one być. Ocenił, że współpraca w rządzie jest bardzo dobra, natomiast on sam nie ma wpływu na wypowiedzi ministrów. Jak dodał, "nie zawsze podpisuje się pod wszystkimi wypowiedziami" ministrów PiS.

W piątek prokurator zdecydował o zastosowaniu wobec siedmiorga podejrzanych ws. niedopełnienia obowiązków w sprawie dotyczącej SKOK Wołomin środków o charakterze wolnościowym w postaci zakazu kontaktowania się z innymi podejrzanymi, poręczeń majątkowych i dozorów policyjnych. W piątek w nocy wszyscy podejrzani - wśród nich b. przewodniczący KNF Andrzej Jakubiak oraz b. wiceprzewodniczący Wojciech Kwaśniak - byli na wolności.

W sobotę Ziobro o tej sprawie mówił w TVP Info. Odnosząc się do uwagi prowadzącego, że b. wiceprzewodniczący KNF Wojciech Kwaśniak "został przez bandytów zaatakowany", szef MS odparł: "być może był zaatakowany właśnie dlatego, że Komisja Nadzoru Finansowego przez długi czas rozzuchwalała przestępców, pozwalając im w sposób bezkarny wyprowadzać miliardy złotych, kosztem 85 tys. ludzi, którzy złożyli tam swoje oszczędności, często oszczędności życia".

Do pobicia Wojciecha Kwaśniaka doszło w 2014 r., kiedy był wiceszefem KNF i m.in. nadzorował kontrolę w SKOK Wołomin. Radio RMF FM informowało, że "został brutalnie pobity przed swoim domem w warszawskim Wilanowie przez bandytę, który wcześniej w więzieniu spędził 25 lat".

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019