Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019

Jacek Sasin o zgromadzeniu narodowców: jeśli doszło do przestępstwa, zostaną wyciągnięte konsekwencje

Autor: PAP/rs
Dodano: 28-01-2019 09:26 | Aktualizacja: 28-01-2019 09:29

Jeśli zostało popełnione przestępstwo w związku ze zgromadzeniem narodowców w rocznicę wyzwolenia obozu Auschwitz, to zostaną wyciągnięte konsekwencje - zadeklarował w poniedziałek szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin.

W niedzielę odbyły się uroczyści w 74. rocznicę wyzwolenia obozu Auschwitz. Główne obchody, na które przybyło ponad 50 byłych więźniów tego i innych obozów, odbyły się w budynku tzw. Centralnej Sauny na terenie byłego obozu Auschwitz II-Birkenau, gdzie od grudnia 1943 r. Niemcy przyjmowali więźniów do obozu.

W uroczystości uczestniczył premier Mateusz Morawiecki, duchowni różnych religii, dyplomaci m.in. z Rosji i Izraela. Patronował im prezydent Andrzej Duda. 27 stycznia na świecie obchodzony jest jako Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu.

Przed oficjalnymi uroczystościami około dwustu narodowców przemaszerowało od oświęcimskiego dworca kolejowego do byłego obozu Auschwitz I. Przeciwko nim protestowało kilka osób z transparentem "Faszyzm stop!" i flagą Izraela.

Przedstawiciel jednego ze środowisk narodowych Piotr Rybak, będący inicjatorem marszu, mówił, że "patrioci polscy, narodowcy, nacjonaliści" upomnieli się o najwyższe wartości: Boga, Honor, Ojczyznę. Według krakowskiej "Gazety Wyborczej" Rybak miał pytać uczestników marszu: "Czy my jesteśmy krajem niepodległym?"; "Czas walczyć z żydostwem i uwolnić od niego Polskę! Gdzie są rządzący tym krajem? Przy korycie! I to trzeba zmienić" - miał wykrzykiwać Rybak.

Rzecznik komendanta głównego policji mł. insp. Mariusz Ciarka poinformował, że Piotr Rybak nie uzyskał zgody na zgromadzenie na terenie b. obozu Auschwitz, a zgromadzenie Rybaka odbywało się na terenie miasta i zgodnie z ustawą, zgodę na nie wyraził prezydent Oświęcimia.

Sasin odniósł się do tej sprawy w poniedziałek w TVP Info. W tym kontekście skomentował wpis na Twitterze lidera PO Grzegorza Schetyny, który stwierdził: "Faszyści i antysemici w Auschwitz to obraza wszystkich ofiar obozu, Holocaustu i II wojny. Tolerowanie takich zachowań przez obecny rząd jest moralnie ohydne i szkodzi Polsce. Nowy rząd wybrany po wyborach skończy z takimi ekscesami natychmiast".

Według Sasina, Schetyna próbuje oskarżać rząd PiS za "godną pożałowania manifestację". Jak wskazał, manifestacja była legalna, ponieważ zgodę na nią wyraził prezydent Oświęcimia. "A prezydentem jest były polityk PO Janusz Chwierut. Jeśli Grzegorz Schetyna chciał jakiekolwiek władze piętnować, to powinien piętnować władze samorządowe, które wyraziły taką zgodę" - stwierdził Sasin.

Zwrócił również uwagę, że służby zabezpieczyły materiał dowodowy. "Jeśli zostało popełnione przestępstwo, to zostaną wyciągnięte konsekwencje" - zadeklarował Sasin.

"Jesteśmy jednoznaczni. Tak jak doszło za naszych rządów do skazania pana Rybaka za spalenie kukły Żyda - co również miało miejsce za rządów PO - tak będzie również teraz" - dodał Sasin.

Policja podkreśliła w niedzielę, że po zabezpieczeniu rocznicowych uroczystości wyzwolenia Auschwitz, rozpoczęła analizę nagrań i zdjęć z marszu narodowców.

Piotr Rybak został prawomocnie skazany za spalenie w 2015 r. na wrocławskim rynku kukły symbolizującej Żyda.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019