Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019

Gang przemycający cudzoziemców rozbity

Autor: PAP/TE
Dodano: 05-03-2019 08:58

Centralne Biuro Śledcze Policji i Straż Graniczna zatrzymały 16 osób podejrzanych o udział w gangu przemycającym cudzoziemców. Według prowadzącej śledztwo prokuratury, członkowie grupy mieli zarobić na tym ok. 920 tysięcy euro.

Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że grupa zajmowała się sprowadzaniem do Polski obywateli Pakistanu, Syrii, Algierii, Iraku, Egiptu, Libii, Iranu oraz Indii, a następnie legalizacją ich pobytu na terenie kraju. Przestępcy mogli przemycić przez granicę nawet 500 cudzoziemców.

"Mechanizm działania grupy polegał na organizowaniu cudzoziemcom dokumentów, pozwalających im na ubieganie się o udzielenie przez właściwego wojewodę zezwolenia na pobyt czasowy i pracę". "Członkowie grupy reprezentowali także cudzoziemców w prowadzonych postępowaniach administracyjnych" - poinformowała Dagmara Bielec-Janas z SG.

W mieszkaniach podejrzanych zabezpieczono prawie ćwierć miliona złotych w rożnej walucie, ale z ustaleń funkcjonariuszy i prokuratury wynika, że grupa mogła zyskać nawet 920 tysięcy euro.

16 zatrzymanych zostało doprowadzonych do Podlaskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Białymstoku i tam usłyszeli zarzuty.

"Są to zarzuty dotyczące m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz ułatwiania pobytu cudzoziemcom na terytorium Polski w celu osiągnięcia korzyści majątkowej" - poinformował prok. Karol Borchólski z Działu Prasowego PK.

Prokuratura skierowała wnioski o tymczasowe aresztowanie wobec pięciu podejrzanych. "Sąd podzielił argumentację prokuratora i zastosował wobec podejrzanych areszt na okres trzech miesięcy" - podał prok. Borchólski.

Pozostali podejrzani zostali objęci dozorem i zakazem opuszczania kraju. Dodatkowo osiem osób musiało wpłacić poręczenia majątkowe w kwotach od 5 do 20 tysięcy złotych.

Podejrzanym grożą kary do 5 lat pozbawienia wolności. Sprawa ma charakter rozwojowy, prokuratura nie wyklucza kolejnych zatrzymań.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019