Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019

W sobotę poznamy listy PO do PE

Autor: PAP/JS
Dodano: 21-03-2019 15:26

Szef Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna zapowiedział, że w sobotę (23 marca) jego ugrupowanie zaprezentuje kandydatów wskazanych przez PO na listach Koalicji Europejskiej w wyborach do Parlamentu Europejskiego oraz plan działań do 26 maja, czyli dnia eurowyborów.

"W sobotę będziemy prezentować listy przedstawicieli PO, czy też wskazanych przez PO na listach do Parlamentu Europejskiego" - poinformował dziennikarzy w Brukseli lider Platformy. Schetyna bierze udział w spotkaniu liderów Europejskiej Partii Ludowej w belgijskiej stolicy.

Kolejnym krokiem, po prezentacji kandydatów, ma być zatwierdzenie porozumienia programowego, co ma się stać po najbliższej niedzieli. "Budowaliśmy Koalicję Europejską, zbudowaliśmy listy, teraz rozpoczynamy proces przyjęcia porozumienia programowego. Będziemy to robić w przyszłym tygodniu" - poinformował Schetyna.

Przypomniał, że wybory europejskie będą bardzo ważne, bo otwierają cała serię elekcji. W październiku Polacy wybiorą posłów i senatorów, natomiast na wiosnę przyszłego roku prezydenta.

Lider PO mówił, że powołanie Koalicji Europejskiej prowadzi ją w stronę zwycięstwa w wyborach do PE. "Chcemy być znowu współliderem polityki europejskiej tu, w Brukseli, w Strasburgu, jesteśmy do tego gotowi" - zapewniał.

Jak mówił, zależy mu, żeby pokazać, iż koalicja złożona z pięciu partii, ale też wielu innych środowisk, wyłoni dobrą reprezentację - przygotowanych do trudnej pracy eurodeputowanych. Nie wykluczył przy tym, że po wyborach politycy różnych ugrupowań z Koalicji znajdą się w różnych grupach politycznych w przyszłym PE.

Jak zaznaczył, chciałby rozszerzenia koalicji na październikowe wybory, tak by mogła ona skutecznie zabiegać o większość, najlepiej na tyle dużą, by być w stanie odrzucać weta prezydenta (276 głosów w Sejmie).

Czytaj też: "Zawieszenie Fideszu w EPL niewystarczającą reprymendą"

Schetyna tłumaczył też, dlaczego kampania Koalicji Europejskiej nie jest tak zaawansowana jak PiS. Jak mówił, partia Jarosława Kaczyńskiego zdecydowała się na przyspieszenie przedstawienia obietnic wyborczych, żeby przykryć skandal ze spółką Srebrna.

"To nie kto inny jak Kaczyński zaczął pokazywać punkty programu, które powinien ujawnić przed wyborami parlamentarnymi. Ale to właśnie po to, żeby zejść z linii strzału. To, co działo się i dzieje wokół KNF i fundacji Srebrna (chodzi o spółkę - red.), jest bardzo trudne dla PiS. Dlatego ta kampania została przyspieszona" - ocenił szef Platformy.

Zauważył przy tym, że PiS przedstawił jedynki i dwójki w poszczególnych okręgach, a nie pełne listy na eurowybory. Dodał, że PO idzie w swoim tempie, bo jest jeszcze 70 dni do wyborów.

"My w sobotę zaczynamy od prezentacji list, przyjęcia, zaakcentowania umowy koalicyjnej, zaakceptowania przedstawicieli Platformy i pokazania całej mapy drogowej do 26 maja. Jestem spokojny, jeśli chodzi o tempo, nie damy się wyprzedzić" - zapewnił.

Schetyna komentował również listy Wiosny Roberta Biedronia, wskazując, że jest na nich bardzo wiele nazwisk, które nikomu nic nie mówią. "Po pierwsze, na pewno nie są to ludzie doświadczeni w polityce, po drugie, nie mają kompletnie doświadczenia europejskiego" - ocenił.

Zauważył przy tym, że Wiosna nie jest faworytem tych wyborów, bo będą one zderzeniem dwóch wielkich bloków. "Proeuropejskiego, otwartego, obywatelskiego zjednoczonej opozycji z jednej strony i z drugiej strony PiS-u z tą polityką antyeuropejską, odwracania się od Europy plecami" - powiedział szef Platformy.

 

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019