Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019

Szef ZNP o propozycjach rządu dla nauczycieli: "Spodeczek, parę ciasteczek i nic więcej. Nie ma konkretów

Autor: PAP/JS
Dodano: 25-03-2019 16:19 | Aktualizacja: 25-03-2019 16:55

W poniedziałek w Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog" odbywało się nadzwyczajne posiedzenie Prezydium Rady Dialogu Społecznego na temat sytuacji w oświacie. Jak podała wicepremier Beata Szydło, rozmowy zostały przerwane i będą kontynuowane w poniedziałek 1 kwietnia.

W poniedziałek około południa rozpoczęło się nadzwyczajne posiedzenie Prezydium Rady Dialogu Społecznego na temat sytuacji w oświacie.

Po ponad dwóch godzinach rozmów wicepremier Szydło poinformowała, że ogłoszono krótką przerwę w obradach, podczas której przedstawiciele Solidarności mają zadecydować, czy będą dalej uczestniczyli w spotkaniu.

- Solidarność nie wyszła, nie wychodzimy, zostajemy. Powiedziałem tylko, że nie mamy dziś możliwości podpisania dokumentów, jeśliby doszło do tego - powiedział dziennikarzom przewodniczący Sekcji Krajowej Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność" Ryszard Proksa, pytany o wypowiedź wicepremier. - To jest tylko czysto techniczny problem. Nie wychodzimy, zostajemy. Sprawa dotyczy nauczycieli, nie wycofujemy się z rozmów - zaznaczył.

- Mamy swoje postulaty, chcemy posłuchać, jaka jest oferta rządu - powiedział szef oświatowej "S". - Z tych rozmów na razie nic nie wynika, nic nie zostało zaoferowane. Mówią, że coś mają, ale nie mówią co - dodał Proksa.

Niedługo po wznowieniu obrad wicepremier Beata Szydło poinformowała, że zostały one przerwane, a strony wrócą do rozmów 1 kwietnia.

Więcej przeczytasz na Portalsamorzadowy.pl

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019