Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019

Młodzi zdegustowani jakością uprawiania polityki w Polsce

Autor: Piotr Stefaniak
Dodano: 25-04-2019 10:05 | Aktualizacja: 25-04-2019 11:48

Młode Polki i młodzi Polacy wykazują rozczarowanie polityką i politykami, niezależnie od tego, z której strony sceny politycznej pochodzą. Nasze badania pokazują, że są bardzo zdegustowani jakością debat politycznych w kraju, przede wszystkim tym, że politycy głównie się kłócą, nie potrafią znaleźć wspólnej płaszczyzny porozumienia i nie pochylają się nad problemami ważnymi dla życia ludzi -  mówi Filip Pazderski z Instytutu Spraw Publicznych.

Z rozmów (podczas badań jakościowych) z młodymi Polakami wynika też, że mimo niezadowolenia z obecnego porządku, nie robią za wiele, żeby coś zmienić. Przede wszystkim bardzo rzadko wykorzystują różne dostępne w demokracji formy aktywności - np. kontakt z posłami, senatorami, czy radnymi, a nawet udział w proteście, nic nie mówiąc o nawiązaniu współpracy z budzącymi niechęć partiami politycznymi. Są też niezbyt skłonni formułować oficjalne pisma i stanowiska, czyli  podejmować działania wymagające większych przygotowań z ich strony.

- Owszem, młodzi podpisują różne listy i petycje, ale tylko wtedy, gdy wpadną na osobę zbierającą podpisy na ulicy albo natrafią na odpowiednią informację w internecie, szczególnie jeśli te pisma dotyczą spraw, którymi się interesują - podkreśla Pazderski.

Według niego, mało angażują się w jakąś formę wystąpień publicznych, bo postrzegają je - niezależnie od wątku - „jako powiązane z działaniami politycznymi, nieczyste pod względem intencji lub powiązane z jakąś grupą interesów”.

- Ostatnie protesty, które zorganizowali uczniowie szkół średnich w sprawie ochrony środowiska naturalnego, to bardzo ciekawa i wartościowa inicjatywa, ale raczej nie przełoży się na szersze zainteresowanie wśród młodych i kontynuację ich działalności - zaznacza Filip Pazderski. - Różne badania społeczne pokazują, że mimo wzmożenia w ostatnich latach protestów i ich dużej widoczności, nie zwiększa się znacząco liczba Polaków deklarujących udział w jakichkolwiek manifestacjach. Uczestniczą ciągle głównie te same osoby.

Jak wynika z badań porównawczych dotyczących młodych w Polsce, Słowacji i na Węgrzech (w których uczestniczył Instytut Spraw Publicznych), wśród młodych Polaków jest bardzo silne, bezkrytyczne podejście do własnej historii, większe (prawie 80 proc. wypowiedzi), niż w dwu pozostałych krajach.

Przeważa opinia, że Polacy mogą być dumni ze swojej historii, ponieważ zachowywali się w niej bardziej szlachetnie, niż przedstawiciele innych narodów. Ciekawe jest to, że im młodsi badani, tym to przeświadczenie jest mocniejsze - najbardziej dumne z polskiej historii są osoby w wieku 16-19 lat (z przedstawionym stwierdzeniem zgadza się ich 83 proc.).

Warto tu jeszcze dodać, że co prawda zdecydowana większość młodych Polaków (80 proc.) uważa, że demokracja jest najlepszym z możliwych systemów, ale 55 proc. poświęciłoby niektóre demokratyczne zasady dla zwiększenia bezpieczeństwa, a 40 proc. zrobiłoby to samo dla wyższego standardu życia.

- W postawach młodych Polaków w interesujący sposób odzwierciedlają się również zmiany społeczno-kulturowe zachodzące w Europie - podkreśla Pazderski. - Rosnąca różnorodność etniczna i religijna to najmniej pozytywnie oceniane zmiany w społeczeństwach europejskich.

Zdaniem największej grupy młodych Polaków (44 proc.), zmieniły one społeczeństwo na gorsze. Jest to zbieżne z wynikami wcześniejszych badań ISP (z 2017 roku), pokazujących, że: młodzi są niechętni wobec migrantów, dostrzegając w nich głównie zagrożenie i nie widząc żadnych korzyści, jakie mogą przynieść społeczeństwu przyjmującemu.

- Odróżnia to młodych Polaków od ich rówieśników w innych sąsiednich krajach, które badaliśmy, przede wszystkim Austriaków i Niemców, a w obu państwach emigrantów jest zdecydowanie więcej - zaznacza Pazderski.

Natomiast kwestie związane z większą równością płci w różnych sferach życia są oceniane przez młodych Polaków najbardziej pozytywnie - zdaniem zdecydowanej większości zmieniły one społeczeństwo na lepsze.

Według Filipa Pazderskiego, stosunek młodych Polaków do Unii Europejskiej jest podobny, jak większości społeczeństwa - bardzo pozytywny.

- Nie jest jednak tak, że młodzi dostrzegają tylko „aspekt kasy” unijnej, bowiem doceniają także takie korzyści, jak to, że dzięki obecności w UE (i otrzymanym od niej dotacjom) dokonuje się skok cywilizacyjny i infrastrukturalny kraju, a UE to konstrukcja, która zapewnia pokój w Europie - mówi Pazderski.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019