Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020

Bartłomiej Sienkiewicz: PO i PiS wspólnie odniosły sukces

Autor: PAP/AT
Dodano: 27-06-2019 12:55

PO i PiS poradziły sobie jako państwo polskie z jednym z większych zagrożeń, jakim były wyłudzenia VAT. Powinniśmy powiedzieć, że wspólnie odnieśliśmy sukces - ocenił były szef MSW Bartłomiej Sienkiewicz przed sejmową komisją śledczą ds. VAT.

Poseł Andrzej Matusiewicz (PiS) pytał Sienkiewicza, czy jako szef MSW sygnalizował potrzeby zmian legislacyjnych dotyczących m.in. ustawy o podatku VAT czy akcyzy. "MSW i minister spraw wewnętrznych nie inicjowało zmian prawnych dotyczących podatku VAT, to nie była nasza dziedzina" - podkreślił Sienkiewicz.

Jak mówił, jego funkcja nie polegała na pilnowaniu prawidłowości odprowadzania podatku VAT czy podatku akcyzowego. Od tego jest - jak podkreślił Sienkiewicz - pion ministra finansów. "Ja byłem ministrem spraw wewnętrznych i moim zadaniem było pilnowanie, żeby na tym procederze nie wyrosły duże grupy przestępcze, które mogłyby zagrozić stabilności państwa polskiego" - powiedział Sienkiewicz.

Matusiewicz stwierdził, że "te grupy jednak wyrosły". "Nie wyrosły" - ripostował świadek.

Czytaj też: Rząd łapie "vatowskiego byka za rogi". Chce odzyskać kolejne miliardy

Następnie Matusiewicz pytał Sienkiewicza, czy z dzisiejszej perspektywy, będąc szefem MSW postępował by inaczej. "Nie jestem specjalistą od systemów podatkowych, nie znam się na tym, nie pełniłem żadnej funkcji związanej z uszczelnieniem systemów podatkowych, gdyż to nie było w granicach moich obowiązków konstytucyjnych" - powiedział Sienkiewicz.

Dopytywany, czy uważa, że działania, które podjął były wystarczające, Sienkiewicz odparł: "nikt nie może powiedzieć, że jego działania są wystarczające, a szczególne nie może tego powiedzieć, żaden minister, policjant i żaden komendant policji, ponieważ zawsze jesteśmy w trakcie walki z przestępczością".

"To, że uruchomiłem działania, które spinały różne organy państwa, żeby osiągnąć cel przyniosło skutek, którym w tej chwili chwali się obecny rząd (...). Mamy do czynienia z pewną kontynuacją" - powiedział Sienkiewicz.

Mówił, że kiedyś mieliśmy w Polsce podobną historię. "Były wielkie mafie , one jeszcze na szczęście nie były mafiami, i były zwalczane przez rząd AWS-u - wtedy powstała instytucja świadka koronnego (...) krajowy system informacji kryminalnej, uruchomiono pierwsze działania - i znienawidzony przez AWS ich konkurent polityczny - SLD objął władzę i większość tych działań, które zostały wtedy podjęte, zostały dopełnione przez następną władzę. Przecież to był triumf państwa polskiego stworzony przez dwie różne ekipy" - podkreślił Sienkiewicz.

"Na mocy jakiego to mechanizmu, (...) kiedy właściwie powinniśmy powiedzieć, że odnieśliśmy wspólnie sukces będąc absolutnymi przeciwnikami politycznymi, że wygrało państwo polskie, że poradziliśmy sobie z dużym niebezpieczeństwem, to teraz następcy robią zarzuty, że właściwie byliśmy wspólnikami tej zbrodni. Jak można formułować tego rodzaju opowieści o celowych zaniechaniach, o niedbałości, która sprzyjała tej przestępczości, kiedy tak naprawdę Platforma Obywatelska i PiS poradziły sobie jako państwo polskie z jednym z większych zagrożeń" - pytał b. szef MSW.

"Co to za logika państwowa stoi za tym, by tak naprawdę opluwać poprzedników, mimo że się pracuje na ich dorobku. Nie rozumiem tego" - zaznaczył.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020