Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019

Sławomir Nitras: widać, że PiS ma problem mobilizacyjny

Autor: Tomasz Jakubowski
Dodano: 04-10-2019 16:09

- Nie trzeba sondaży, żeby widzieć, że jest problem mobilizacyjny elektoratu PiS. W środowisku tajemnicą poliszynela jest, że wspomaga się sondażami zamawianymi przez spółki skarbu państwa i telewizję - powiedział Sławomir Nitras z Platformy Obywatelskiej.

Poseł skomentował w Wp.pl aktywne zaangażowanie się w kampanię przez byłą premier Beatę Szydło. - Mam nadzieję, że nie będzie jechała samochodem – powiedział, złośliwie nawiązując do stłuczki do jakiej doszło z udziałem samochodów, którymi jechała Szydło. - Nie trzeba sondaży, żeby widzieć, że jest problem mobilizacyjny elektoratu PiS. W środowisku tajemnicą poliszynela jest, że wspomaga się sondażami zamawianymi przez spółki skarbu państwa i telewizję - dodał.

- Widać, że jest problem, bo kończy się kasa. Przestaje działać efekt. Te puste obietnice 14. emerytur, a  nawet 13. nie są w stanie zapisać w budżecie - ocenił Nitras.  - I pani Szydło żadnej odpowiedzi na to nie posiada, bo się po prostu na tym nie zna - stwierdził.

Nitras powiedział też, że wszyscy ekonomiści zgodnie podkreślają, że przyszły rok będzie rokiem z deficytem. – Może kilkunastomiliardowym, a może nawet kilkudziesięciomiliardowym. I jest ostatnim rokiem w którym Polska ma tzw. nadzwyczajne wpływy jednorazowe – podkreślił. - Dodał, że sytuacja finansów państwa "nie jest teraz dobra". – I tu nie chodzi o to, by się straszyć, ale żeby mieć świadomość, w którym miejscu jesteśmy – powiedział polityk PO.

Przeczytajcie też: Kidawa-Błońska mówi, od czego zacznie swoje premierowanie

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019