Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020

MON: Dowództwo NATO w Iraku sygnalizuje potrzebę przygotowania się do wznowienia działań w tym kraju

Autor: PAP
Dodano: 14-01-2020 17:15 | Aktualizacja: 14-01-2020 17:25

Dowództwo NATO w Iraku przekazało nam "potrzebę" przygotowania się do wznowienia misji szkoleniowej w tym kraju - poinformował we wtorek przedstawiciel MON podczas posiedzenia senackiej komisji Spraw Zagranicznych i UE.

Podczas wtorkowego posiedzenia członkowie senackiej komisji wysłuchali informacji na temat sytuacji na Bliskim Wschodzie przekazanych im przez przedstawicieli MON, MSZ i BBN.

Piotr Pacholski z Departamentu Polityki Bezpieczeństwa Międzynarodowego MON poinformował, że obecnie w Iraku stacjonuje 268 polskich żołnierzy w ramach dwóch misji: szkoleniowej NATO i koalicyjnej przeciw Państwu Islamskiemu pod przewodnictwem USA.

"Zadaniem polskich żołnierzy jest doradzanie, szkolenie irackich sił bezpieczeństwa. Nie uczestniczą oni w działaniach kinetycznych (zbrojnych - red.)" - zapewnił przedstawiciel MON. "Polskie kontyngenty wojskowe w Iraku, Jordanii, Kuwejcie, Katarze oraz Libanie pozostają na teatrze i będą kontynuowały wykonywanie zadań mandatowych zgodnie z dotychczasowymi zobowiązaniami" - zapowiedział Pacholski.

Obecnie wykonywanie tych zadań jest czasowo zawieszone. Resort obrony nie potrafi przewidzieć jak długo szkolenia prowadzone przez polskich żołnierzy będą wstrzymane. Urzędnik MON poinformował jednak, że dowódca misji NATO w Iraku przekazał polskiemu kontyngentowi "potrzebę" przygotowania się do wznowienia misji szkoleniowej. Pacholski dodał, że obecnie nie jest rozważane wycofanie polskich żołnierzy z regionu.

Przemysław Bobak, dyrektor Departamentu Afryki i Bliskiego Wschodu MSZ, poinformował, że zdaniem jego resortu aktualna sytuacja na Bliskim Wschodzie budzi głębokie zaniepokojenie. Jednocześnie zapewnił, że sytuacja ta jest stale monitorowana pod wglądem bezpieczeństwa polskich obywateli, w tym stacjonujących w regionie polskich żołnierzy.

Bobak zapewnił też, że obecna sytuacja na Bliskim Wschodzie nie ma bezpośredniego wpływu na bezpieczeństwo Polski, ale - jak dodał - rzutuje na bezpieczeństwo międzynarodowe "w szerszym wymiarze".

"Polska, jak wiele innych państw europejskich i instytucji międzynarodowych, zdecydowanie opowiada się za podjęciem wszelkich działań, które mogą doprowadzić do obniżenia napięcia (na Bliskim Wschodzie) i powrotu do dialogu. Przyłączamy się do apelu europejskich partnerów o powstrzymanie dalszej eskalacji. Zaostrzenie konfliktu nie jest w niczyim interesie" - mówił Bobak.

Urzędnik MSZ poinformował, że odbyły się już konsultacje w ramach globalnej koalicji do walki z ISIS, a także konsultacje w ramach NATO i UE. Polska jest też w stałym kontakcie z kluczowymi partnerami w celu wymiany informacji i koordynacji działań w regionie. Bobak dodał, że Polska w tych rozmowach podkreśla potrzebę odpowiedzialnych działań na Bliskim Wschodzie i wspiera działania mediacyjne ze strony UE, mające służyć obniżeniu napięcia.

Urzędnik wyjaśnił też senatorom, że Polskie działania w Iraku mają podstawę prawną w postaci zaproszenia rządu tego kraju. Dlatego Polscy żołnierze pozostają w Iraku pomimo rezolucji tamtejszego parlamentu wzywającej iracki rząd do zakończenia obecności obcych wojsk w tym kraju i czekają na decyzję władz tego państwa.

Bobak poinformował, że polska ambasador w Bagdadzie Beata Pęksa, która została ewakuowana na początku stycznia z Iraku, przebywa obecnie w Polsce. MSZ czyni starania, by mogła wrócić do Bagdadu, gdy sytuacja na to pozwoli. W tym zakresie strona polska konsultuje się z Brytyjczykami, bowiem polska ambasada funkcjonuje w Bagdadzie na terenie ambasady brytyjskiej. Obecnie w polskiej placówce przebywa tylko polski attaché wojskowy i lokalny personel. Bobak wyjaśnił, że Pęksa będąc w Polsce nie przestała być ambasadorem i wypełnia swoje obowiązki z Warszawy.

Zapewnił także, że Polska utrzymuje kontakty z Iranem, także te na najwyższym poziomie - szefów MSZ. "Apelujemy do strony Irańskiej o wycofanie się z podjętych już kroków i przestrzeganie porozumienia JCPOA (porozumienie nuklearne z Iranem - PAP)" - stwierdził Bobak.

Uczestniczący w posiedzeniu senackiej komisji przedstawiciel BBN, dyrektor Departamentu Analiz Strategicznych Marcin Kaźmierski, poinformował, że w piątek szef BBN Paweł Soloch spotka się w Waszyngtonie z Robertem C. O'Brienem, doradcą prezydenta USA Donalda Trumpa ds. Bezpieczeństwa Narodowego. Celem tego spotkania będą m.in. rozmowy o sytuacji na Bliskim Wschodzie.

Prowadzący posiedzenie wiceszef senackiej komisji Spraw Zagranicznych i Unii Europejskiej Marcin Bosacki (KO), kończąc spotkanie podziękował za przedstawione informacje, jednocześnie wyraził ubolewanie, że stanowiska resortów spraw zagranicznych, obrony, a także BBN w sprawie sytuacji na Bliskim Wschodzie przedstawili dyrektorzy departamentów, a nie szefowie tych urzędów. W jego ocenie uniemożliwiło to senatorom pozyskanie wszystkich oczekiwanych informacji, bowiem wiele z nich posiadają ministrowie prowadzący rozmowy na najwyższym politycznym szczeblu, a nie urzędnicy.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020