Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2022

Pęk (PiS): będziemy rozmawiać o ustawie ws. wyborów prezydenckich z PSL i Lewicą

Autor: PAP
Dodano: 14-05-2020 13:21 | Aktualizacja: 14-05-2020 13:45

Senacka większość nie jest monolitem, są rozbieżności w sprawie terminu wyborów, będziemy prowadzić rozmowy o ustawie ws. wyborów prezydenckich z PSL i Lewicą – poinformował w czwartek wicemarszałek Senatu Marek Pęk (PiS).

Pęk pytany w Programie I Polskiego Radia o rozmowy z przedstawicielami PSL i Lewicy na temat szybszych prac nad ustawą o wyborach prezydenckich, powiedział: "Na pewno będziemy prowadzić takie rozmowy, bo przecież przyglądamy się temu, co się działo w Sejmie. Te większości, parytety polityczne trzeba traktować odpowiednio w Sejmie i w Senacie".

"Nie mam złudzeń, że jeśli mówimy o marszałku Senatu Tomaszu Grodzkim, to nie jest w pełni suwerenny - jeżeli chodzi o decyzje, jak ma procedować Senat, tylko również słucha swojego politycznego szefa, czyli posła Borysa Budki" - podkreślił Pęk.

Ocenił, że w kwestii daty wyborów i tempa prac nad ustawą ws. wyborów prezydenckich "ujawniają się pęknięcia większości senackiej". "Ona nie jest wbrew pozorom żadnym monolitem, inny jest interes Władysława Kosiniaka-Kamysza i jego senatorów, inny Borysa Budki i senatorów Platformy, a jeszcze inny senatorów niezależnych. Od początku mówiłem, że wybory prezydenckie będą taką cezurą czasowa i polityczną, kiedy może dojść do przesilenia politycznego w Senacie" - powiedział Pęk.

Według niego, "mogą się ujawnić w bardziej czytelny sposób rysy, pęknięcia i sprzeczne interesy polityczne". "Będziemy od tego uzależniać dalszą strategię również rozmów politycznych w Senacie, one na pewno są przed nami" - mówił wicemarszałek Senatu.

Sejm uchwalił we wtorek wieczorem nową ustawę dotyczącą tegorocznych wyborów prezydenckich, autorstwa PiS. Przewidziano w niej, że głosowanie odbędzie się metodą "mieszaną" - w lokalach wyborczych oraz dla chętnych - korespondencyjnie. Za uchwaleniem ustawy głosował klub PiS i koło Konfederacji; przeciwko był klub Koalicji Obywatelskiej. Klub PSL-Kukiz15 oraz większość klubu Lewicy wstrzymały się od głosu.

Teraz ustawa trafiła do Senatu, który ma na jej rozpatrzenie 30 dni. W środę marszałek Senatu Tomasz Grodzki poinformował, że niezwłocznie skieruje ustawę do komisji. Zapewnił jednocześnie, że Senat będzie pracował nad nią intensywnie.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2022