REKLAMA

Będzie śledztwo w sprawie autostrady Kulczyka? Prokuratura przyjrzy się koncesji i warunkom umowy

  • Autor: PAP/MIW
  • 11 lutego 2018 12:34
Będzie śledztwo w sprawie autostrady Kulczyka? Prokuratura przyjrzy się koncesji i warunkom umowy Obecnie trwają przygotowania do budowy autostrady A2 na wschód od Warszawy (fot. www.gddkia.gov.pl)

Będzie śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień i niedopełnienia przez urzędników obowiązków przy podpisywaniu umów koncesyjnych na budowę autostrady A2 między Koninem a Świeckiem, czyli tzw. autostrady Kulczyka – poinformował w niedzielę (11.02) portal tvp.info.

  • Według portalu śledztwo polecił wszcząć minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro.
  • Z informacji portalu wynika, że prokuratura ma zbadać okoliczności przyznania spółce Autostrada Wielkopolska koncesji na budowę dwóch kluczowych odcinków A2 i warunki umów.
  • - Sprawdzi też, jaką rolę odegrali przy tym reprezentujący poprzednie rządy ministrowie i podlegli im urzędnicy. Będzie ustalać, czy doszło do przestępstwa - napisano.

 

- Opłaty za korzystanie z autostrady są horrendalne. Stawki za przejazd odcinkiem z Konina do Nowego Tomyśla są najwyższe w Europie, a od stycznia jeszcze wzrosły. Ustala je prywatna spółka i jeszcze przez kolejnych 19 lat, dopóki nie wygaśnie koncesja, może je podwyższać praktycznie bez ograniczeń. Stąd wątpliwości, czy przy podpisywaniu przez poprzednie rządy umów koncesyjnych zagwarantowano interesy państwa i samych Polaków - mówi portalowi tvp.info osoba znająca kulisy sprawy.

Jak informuje portal, z początkiem tego roku spółka Autostrada Wielkopolska po raz kolejny podniosła opłaty za przejazd A2 między Koninem a Nowym Tomyślem - do 60 zł za 150-kilometrowy odcinek, czyli 40 groszy za kilometr.

- Tłumaczyła to kosztami utrzymania drogi i koniecznością spłaty zaciągniętych przez siebie kredytów. Na najdroższej autostradzie w Polsce jeszcze przez 20 lat warunki ustalać będą Kulczykowie - czytamy.

Z informacji portalu wynika, że prokuratura ma zbadać okoliczności przyznania spółce Autostrada Wielkopolska koncesji na budowę dwóch kluczowych odcinków A2 i warunki umów.

- Sprawdzi też, jaką rolę odegrali przy tym reprezentujący poprzednie rządy ministrowie i podlegli im urzędnicy. Będzie ustalać, czy doszło do przestępstwa - napisano.

Portal pyta, czy śledztwo może doprowadzić do wypowiedzenia przez rząd koncesji, a w przyszłości do obniżenia opłat.

- Ta decyzja nie należy do prokuratury. Ale nie można wykluczyć i takiego scenariusza - napisał portal powołując się na informatora.

Portal przypomina, że Autostrada Wielkopolska powstała w listopadzie 1992 roku z inicjatywy miliardera Jana Kulczyka i Andrzeja Patalasa, byłego szefa Dyrekcji Okręgowej Dróg Publicznych w Poznaniu, który został prezesem nowej spółki.

- Patalas odszedł z niej wkrótce na kilka lat, by za rządów SLD-PSL kierować państwową Agencją Budowy i Eksploatacji Autostrad. W tym czasie, w 1997 roku, Autostrada Wielkopolska dostała koncesję na budowę A2, a Patalas w 2002 roku wrócił na stanowisko prezesa założonej z Kulczykiem spółki - czytamy.

Jak pisze portal, zgodnie z podpisaną w 1997 roku przez SLD-owskiego ministra transportu Bogusława Liberadzkiego umową, Autostrada Wielkopolska miała wybudować drogę od Świecka na granicy z Niemcami do Strykowa pod Łodzią w ramach tzw. partnerstwa publiczno-prywatnego.

- Kolejny rząd, Jerzego Buzka, przyznał spółce gwarancje na pożyczkę w wysokości 267 mln euro - najwyższe udzielone kiedykolwiek w Polsce prywatnemu przedsiębiorcy przez rząd. W zamian firma zrezygnowała z zagwarantowanej jej w umowie budowy odcinka drogi między Koninem a Strykowem. Ten odcinek, liczący około 100 kilometrów powstał za pieniądze z budżetu państwa i dziś przejazd nim kosztuje zaledwie 10 groszy za kilometr - czytamy.

Portal przypomina raport Najwyższej Izby Kontroli z 2006 roku.

- Odnosząc się do budowy autostrady A2 (a także A4 - na odcinku między Katowicami a Krakowem), kontrolerzy NIK wskazywali: "Odbyło się to w drodze kolejnych zmian ustawowych i zmian w umowach z koncesjonariuszami, które spowodowały, że to Skarb Państwa angażuje swoje środki i ponosi ryzyko gospodarcze funkcjonowania spółek-koncesjonariuszy (…) Ponad dziesięcioletni okres współpracy Skarbu Państwa z koncesjonariuszami ujawnił całkowity brak kompetencji i skuteczności administracji rządowej zarówno w zlecaniu, jak i egzekwowaniu realizacji zadań przez wykonawców prywatnych. Osiągnięcie celu zlecenia wymagało kolejnych ustępstw Skarbu Państwa minimalizujących ryzyko koncesjonariuszy" - czytamy na portalu.

Jak dodał, trzy lata później Autostrada Wielkopolska dostała "rządowe zlecenie na budowę kolejnego odcinka A2 - między Nowym Tomyślem a Świeckiem, a także koncesję na zarządzanie drogą".

- Umowę ze spółką ówczesny minister infrastruktury w rządzie PO-PSL Cezary Grabarczyk zawierał pod gigantyczną presją. Od premiera Donalda Tuska dostał ultimatum: albo podpisze umowę w ciągu miesiąca, albo straci stanowisko. Ostatecznie ją podpisał - napisał portal.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.