REKLAMA

Ekonomiści: Niepewności dotyczące gospodarki zostały

  • Autor: bad/PAP
  • 11 września 2016 11:02
Ekonomiści: Niepewności dotyczące gospodarki zostały Niepewność dotycząca polskiej gospodarki trwa. Fot. PTWP.

Piątkowy brak decyzji agencji Moody’s w sprawie ratingu Polski może mieć pozytywny, ale raczej krótkotrwały wpływ na złotego i polskie obligacje - uważają ekonomiści. Zwracają uwagę na niepewności dot. polskiej gospodarki i utrzymanie negatywnej perspektywy ratingu.

Agencja ratingowa Moody's podała w piątek wieczorem na swojej stronie internetowej, że planowany na 9 września br. przegląd ratingu Polski "nie został zaktualizowany". Tym samym bez zmian pozostał rating Polski na poziomie A2 z jego negatywną perspektywą.

Główna ekonomistka Raiffeisen Polbanku Marta Petka-Zagajewska uważa, że brak decyzji Moody's w sprawie ratingu Polski to poniekąd dobra wiadomość dla Polski. Oznacza ona, że zdaniem agencji nie nastąpiły na tyle miarodajne zmiany w odniesieniu do kondycji polskiej gospodarki, czy naszych finansów publicznych, aby należało jeszcze raz zastanowić się nad oceną wiarygodności kredytowej Polski.

Z drugiej strony - uważa Petka-Zagajewska - czynniki, które ostatnio determinowały nastroje inwestorów wobec naszego kraju, pozostają.

"Nadal będziemy mieć niepewność, co agencje zrobią w styczniu" - powiedziała. Zaznaczyła, że wtedy jednak będzie znany ostateczny kształt budżetu na 2017 r., będziemy też wiedzieć, czy spowolnienie gospodarcze z pierwszej połowy br. było przejściowe. Decyzje agencji będą więc bazowały na danych dotyczących fundamentów naszej gospodarki.

"W krótkim terminie, po piątkowym osłabieniu złotego w oczekiwaniu na decyzję Moody's, jej brak powinien wspierać złotego i polskie obligacje" - dodała ekonomistka.

Także główny ekonomista BZ WBK Maciej Reluga jest zdania, że brak decyzji agencji będzie miał krótkotrwały wpływ na złotego i polskie obligacje, aczkolwiek powinien to być wpływ pozytywny. "Moody's uznał, że nie ma podstaw, aby cokolwiek zmieniać" - powiedział. Wyjaśnił, że na takie, a nie inne stanowisko miały wpływ utrzymujące się niewiadome; związane z kwestią frankową, obniżeniem wieku emerytalnego, budżetu na przyszły rok oraz ewentualnego utrzymania się spowolnienia gospodarczego.

Z kolei były wiceminister finansów Cezary Mech wskazał, że należy pamiętać, iż perspektywa ratingu jest jednak negatywna, co oznacza, że Moody's z prawdopodobieństwem jednej trzeciej dopuszcza możliwość korekty ratingu w dół w ciągu roku.

"Polska, przeprowadzając program 500+, wsparła stabilizację finansów publicznych w długim okresie, a inne plany rządu nie są jeszcze wystarczająco skrystalizowane. Wydaje się, że dopiero po przyjęciu budżetu, jak i kluczowych ustaw dotyczących frankowiczów, podwyższenia kwoty wolnej od podatku, oraz obniżenia wieku emerytalnego staną się one na tyle konkretne, że Moody's, znając do tego czasu decyzje FED-u, co do działań zacieśniających politykę pieniężną, będzie mógł się pokusić się o ostateczną ocenę z punktu widzenia ryzyka, jakie wszystkie te działania dla inwestorów generują" - ocenił Mech.

Jego zdaniem agencja uznała, że nadal nie ma wystarczających danych, co do oceny działań rządu i kierunku, w jakim jego - często sprzeczne - deklaracje się zmaterializują.

"Wydaje się, że kwestie budżetowe obecnie nie stanowią z punktu widzenia inwestorów znaczącego zagrożenia, w sytuacji kiedy projekt budżetu został nakierowany na utrzymanie deficytu budżetowego poniżej poziomu 3 proc. PKB, program 500+ stabilizuje finanse publiczne w długiej perspektywie, a uszczelnienie systemu podatkowego i wzrost przychodów z tytułu VAT, i akcyzy przynosi pierwsze efekty" - dodał Mech.

Ocenił, że mimo Brexitu, którego bezpośredni wpływ na Polskę Moody's w raporcie z 7 lipca br. uznał za nieznaczny, na skutek sojuszu z Węgrami pozycja polityczna Polski wzrosła. Sprawiło to, że zagrożenie załamania napływu środków unijnych w obecnej perspektywie finansowej z powodu konfliktu z UE w sprawie Trybunału Konstytucyjnego stało się minimalne.

Natomiast dla głównego ekonomisty BCC, prof. Stanisława Gomułki decyzja Moody's nie jest wielką niespodzianką. "Ale warto odnotować, że oznacza ona jednak utrzymanie decyzji agencji z maja br., kiedy to zmieniła perspektywę ratingu ze stabilnej na negatywną. Agencja wówczas podkreślała, że oczekuje pogorszenia sytuacji fiskalnej w roku 2017 m.in. z racji wprowadzenia reformy dotyczącej obniżenia wieku emerytalnego, prezydenckiej propozycji dla frankowiczów, czy pogorszenia klimatu inwestycyjnego w naszym kraju" - powiedział Gomułka.

"Podtrzymanie tej negatywnej perspektywy oznacza, że w tym obszarze agencja nie zauważyła jakichś zmian na lepsze" - powiedział PAP prof. Gomułka.

Zdaniem Gomułki utrzymanie negatywnej perspektyw ratingu jest istotną informacją dla inwestorów. W dalszym stopniu muszą się oni liczyć z tym, że rating zostanie obniżony, choć nie w najbliższym czasie. "Nie wiadomo czy nie będzie potrzebna np. nowelizacja budżetu, nie jest też całkiem jasne, co dalej z propozycją pomocy dla frankowiczów. Jeśli chodzi o klimat inwestycyjny, to już mamy pewne objawy zmniejszenia inwestycji w Polsce" - zauważył profesor.

W jego ocenie na stanowisko agencji wpłynęły dwie decyzje, jakie zapadły w Polsce. Jedna to wycofanie się prezydenta z proponowanych przez niego rozwiązań dla frankowiczów, a druga to przesunięcie terminu wprowadzenia reformy obniżającej wiek emerytalny na koniec przyszłego roku.

"Mimo tego, nie ma powodów, aby agencja wycofała się z negatywnej perspektywy. Ale nie ma też powodów, aby obniżać rating; jeśli chodzi o przyszły rok, to sytuacja fiskalna Polski jest pod kontrolą" - wskazał.

W sobotę do decyzji agencji Moody's odniósł się lider Nowoczesnej Ryszard Petru, który zwrócił uwagę, że cały czas przestrzega ona, iż sytuacja w Polsce może się pogorszyć. "Obawiam się, że wraz z upływem czasu sytuacja będzie się pogarszała. W pierwszym i drugim kwartale spadły inwestycje realizowane przez polskie firmy" - powiedział zwracając uwagę, że dzieje się tak z powodu ich niepewność.

"Zgodnie z tym co mówi agencja Moody's w perspektywie najbliższych miesięcy obawiam się kolejnych obniżek ratingów" - dodał.

"W dniu 9 września 2016 r. agencja ratingowa Moody's nie dokonała rewizji ratingu Polski oraz nie opublikowała raportu kredytowego nt. Polski. Tym samym ocena ratingowa Polski utrzymana została na dotychczasowym poziomie A2/P-1 odpowiednio dla długo- i krótkoterminowych zobowiązań w walucie zagranicznej i krajowej z perspektywą negatywną" - napisał w komunikacie resort finansów krótko po tym, jak Agencja Moody's podała, że rating Polski nie został zaktualizowany.

W maju br. ta sama agencja utrzymała rating polskiego długu na poziomie A2/P-1, ale zmieniła perspektywę ratingu ze stabilnej na negatywną.

W połowie stycznia br. agencja ratingowa Standard&Poor's obcięła długoterminowy rating polskiego długu w walucie obcej do poziomu "BBB plus" z "A minus". Wskazano, że perspektywa ratingu jest negatywna. W uzasadnieniu decyzji S&P napisał: "Od wygrania wyborów w październiku 2015 r., nowy polski rząd zainicjował różne działania legislacyjne, które naszym zdaniem osłabiają niezależność i efektywność kluczowych instytucji, jak wynika z naszej oceny instytucjonalnej". Obniżenie ratingu przez S&P spowodowało gwałtowne osłabienie złotego. Wzrosły także rentowności polskich obligacji, co oznacza wyższe koszty obsługi zadłużenia.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.