REKLAMA

Jan Szyszko: Przed TSUE Polska wniosła o oddalenie żądań KE i odstąpienie od kary

  • Autor: PAP/JS
  • 17 października 2017 22:11
Jan Szyszko: Przed TSUE Polska wniosła o oddalenie żądań KE i odstąpienie od kary Jan Szyszko wyjaśnił, że Polska wniosła o całkowite oddalenie żądań KE, ponieważ są zupełnie bezpodstawne i niegodne z prawem. (fot.mos.gov.pl)

Podczas rozprawy przed Trybunałem Sprawiedliwości UE Polska wniosła o oddalenie żądań KE w sprawie wstrzymania wycinki, zażądała by nie wymierzać kary - mówił w TVP Info minister środowiska Jan Szyszko. Według niego propozycje KE są nieporozumieniem.

• Z wypowiedzi pełnomocniczki KE wynika, że Komisja chciałaby, żeby w ramach postanowienia Trybunał przewidział "groźbę kary pieniężnej" za postępowanie władz w Warszawie.

• Szyszko podkreślał podczas rozprawy, że jest "niezwykle gorącym zwolennikiem" prawidłowej implementacji dyrektyw - ptasiej i siedliskowej.

• Przekonywał, że teren, o którym mowa, był użytkowany przez człowieka, dlatego twierdzenie, że to las naturalny, jest całkowicie bezpodstawne.

Szyszko powiedział, że debata dotyczyła tego, że Komisja Europejska żądała, aby wstrzymać jakąkolwiek wycinkę na terenie Puszczy Białowieskiej, która obejmuje lasy gospodarcze oraz park narodowy. "I również wnioskowała, żeby skorzystać z prawa, możliwości nałożenia kary na Polskę" - powiedział Szyszko.

"To się zakończyło - prawdę powiedziawszy - nie wiem, czym. Dlatego, że Trybunał Sprawiedliwości UE będzie obradował i wyda w tym kierunku postanowienie. Natomiast wydaje mi się, że tego rodzaju żądanie było całkowicie nieuzasadnione i Polska oczywiście to podnosiła. Pokazaliśmy jednoznacznie, że to, co żąda KE jest niezgodne z prawem UE i niezgodne z implementowanymi przez Polskę dyrektywami ptasią i habitatową" - tłumaczył szef resortu środowiska.

Według niego to, co KE proponowała wobec Polski "po prostu było nieporozumieniem". Szyszko wyjaśnił, że Polska wniosła o całkowite oddalenie żądań KE, ponieważ są zupełnie bezpodstawne i niegodne z prawem.

"Równocześnie Polska zażądała, aby nie wymierzać jakiejkolwiek kary Polsce, gdyż Polska nie łamie prawa, wręcz odwrotnie. Polska w stu procentach reprezentuje prawo UE, a KE - i chyba zostało to dziś jasno powiedziane - nie zna prawa UE w zakresie Natury 2000. W związku z tym posługuje się różnego rodzaju sloganami, nie odwołując się do meritum sprawy" - dodał.

Wysłuchanie przed Trybunałem Sprawiedliwości w Luksemburgu dotyczyło środka tymczasowego, czyli nakazu natychmiastowego wstrzymania wycinki do czasu rozstrzygnięcia sprawy. Na wniosek Polski rozprawa została powtórzona; tym razem odbyła się przed 15-osobową Wielką Izbą Trybunału, bo polskie władze uznały, że prowadzący poprzednie wysłuchanie wiceprezes Trybunału Antonio Tizzano nie był bezstronny.

Pełnomocniczka Komisji Europejskiej Katarzyna Hermann w pełni podtrzymała swoje wnioski z poprzedniego wysłuchania, które obyło się 11 września. Przekonywała, że powstrzymanie Polski przed dalszą wycinką jest konieczne ze względu na możliwość wystąpienia nieodwracalnej szkody na obszarze chronionym.

Według niej wniosek o zastosowanie kary pieniężnej już na tym etapie jest zasadny. Powołała się przy tym na art. 279 traktatu o UE, który mówi o tym, że w sprawach, które rozpatruje, Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej może zarządzić niezbędne środki tymczasowe.

Jej zdaniem nałożenie kary na Polskę już teraz w żaden sposób nie przesądzałoby, jakie będzie rozstrzygnięcie w głównej sprawie (już dotyczącej nie tymczasowego nakazu wstrzymania wycinki, tylko tego, czy działania Polski są sprzeczne z unijnymi dyrektywami).

Z wypowiedzi Hermann wynika, że Komisja chciałaby, żeby w ramach postanowienia Trybunał przewidział "groźbę kary pieniężnej" za postępowanie władz w Warszawie.

Szyszko podkreślał podczas rozprawy, że jest "niezwykle gorącym zwolennikiem" prawidłowej implementacji dyrektyw - ptasiej i siedliskowej. Przekonywał, że teren, o którym mowa, był użytkowany przez człowieka, dlatego twierdzenie, że to las naturalny, jest całkowicie bezpodstawne.

Zapewniał, że Polska stosuje się do wszystkich zaleceń Komisji. Powtarzał, że drzewa usuwane są tylko tam, gdzie trzeba zapewnić bezpieczeństwo publiczne. Zwracał uwagę, że polskie prawo dopuszcza poruszanie się po lesie, również poza drogami i wyznaczonymi ścieżkami, dlatego nie można prowadzić wycinki tylko wzdłuż nich.

Minister środowiska mówił również, że dowody przedstawione przez KE na to, że Polska łamie nakaz wstrzymania wycinki, są niewiarygodne. Przekonywał, że przedstawione zdjęcia nie mają "nawiązania" do konkretnego miejsca, natomiast obrazy satelitarne mogą pochodzić sprzed okresu obowiązywania postanowienia o wstrzymaniu wycinki. Szyszko mówiąc o dowodach ocenił, że mogło dojść do ich "manipulacji" lub "cyberataku", bo jasny obszar (który wskazywałby na wycinkę) jest na zdjęciach przesunięty. "Czy to jest solidny dowód?" - pytał.

O tym, jak zakończy się ten etap sprawy, dowiemy się w ciągu najbliższych tygodni. Na 12 grudnia zaplanowano kolejne posiedzenie, tym razem dotyczące już istoty sporu między Polską i Komisją Europejską co do tego, czy zwiększona wycinka narusza postanowienia dyrektyw ptasiej i siedliskowej

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • antoni antczak 2017-10-18 07:35:40
    Jakbyś miał taki majątek na własność tobyś go chronił czy dał zniszczyć robactwu?Wnioskiem w PE są jacyś niedorozwinięci umysłowo.Dodam których nikt z nas nie wybierał.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.