REKLAMA

Akt oskarżenia obciąża byłego senatora PO Józefa Piniora

  • Autor: PAP/AT
  • 20 listopada 2018 07:30
Akt oskarżenia obciąża byłego senatora PO Józefa Piniora Józef Pinior został oskarżony o przyjęcie korzyści majątkowej w kwocie co najmniej 40 tys. zł (fot.shutterstock)

Akt oskarżenia bardzo obciąża byłego senatora PO Józefa Piniora, który jest oskarżony o przyjęcie korzyści majątkowej. Opiera się on na materiałach CBA z operacji o kryptonimie "Soda" - podsłuchach oraz wyciągach z kont polityka i jego asystenta.

  • "Fakt" informuje, że dotarł do aktu oskarżenia w sprawie Józefa Piniora.
  • Jak pisze "Fakt", akt oskarżenia opiera się na materiałach CBA z operacji o kryptonimie "Soda".
  • To podsłuchy i wyciągi z kont Piniora i jego asystenta, zestawione z jego aktywnością i spotkaniami" - wyjaśnia gazeta.

"Fakt" informuje, że dotarł do aktu oskarżenia w sprawie Piniora. Jak pisze, zebrany materiał bardzo obciąża b. senatora PO.

Pinior został oskarżony o przyjęcie korzyści majątkowej w kwocie co najmniej 40 tys. zł w zamian za załatwienie w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju oraz w Komendzie Głównej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie korzystnego rozstrzygnięcia sprawy Tomasza G., biznesmena inwestującego na Dolnym Śląsku. Do popełnienia tego przestępstwa miało dojść w 2015 roku. O współudział został też oskarżony asystent senatora Jarosław Wardęga.

Jak pisze "Fakt", akt oskarżenia opiera się na materiałach CBA z operacji o kryptonimie "Soda". "To podsłuchy i wyciągi z kont Piniora i jego asystenta, zestawione z jego aktywnością i spotkaniami" - wyjaśnia gazeta. Publikuje również stenogramy i kalendarz sprawy.

Jak relacjonuje "Fakt", sprawa rozpoczyna się 1 czerwca 2015 r., kiedy to Tomasz G. kontaktuje się z asystentem Piniora, pytając go, czy działa jeszcze politycznie. Ten potwierdza, że tak i że jest kandydatem w wyborach do Sejmu; jak podkreśla ma dwie propozycje startu - z list PO albo z list Nowoczesnej.

Biznesmen prosi asystenta ówczesnego senatora Platformy o spotkanie, bo - jak mówi w stenogramie - "ma temat natury formalnej, prozaicznej - natury formalnej w ministerstwie" i liczy na jego pomoc. Asystent odpowiada mu, że "nie ma sprawy". "Jestem z Józkiem do twojej dyspozycji" - dodaje.

Gazeta informuje, że następnego dnia (2 czerwca 2015 r.) Tomasz G. i Jarosław Wardęga spotykają się we Wrocławiu. W czasie tego spotkania, asystent Piniora dzwoni do sekretariatu ministra i próbuje umówić ówczesnego senatora PO na rozmowę z ówczesnym wiceministrem infrastruktury i rozwoju Pawłem Orłowskim. Dopytywany, w jakiej sprawie, Wardęga mówi: "a mamy taką drobną interwencję senacką - prośbę o pomoc".

"Fakt" podaje, że 11 czerwca dochodzi do spotkania Piniora z wiceministrem Orłowskim. Z kolei 12 czerwca Tomasz G. przesyła na konto b. senatora PO 5 tys. zł. Potwierdził to przez SMS wysłany do Wardęgi: "5 tys. jest na koncie. TG". Asystent odpowiada: "Dzięki", a następnie wysyła SMS do Piniora: "Jest już na koncie, pozdrawiam".

W kolejnych dniach Wardęga dzwoni do resortu infrastruktury i rozwoju, dopytując o decyzję wiceministra ws. "interwencji" senatora. 22 czerwca otrzymuje odpowiedź, że decyzja jest pozytywna. Tomasz G., który dowiedział się o rozwiązaniu sprawy, przesyła kolejne 5 tys., o czym asystent informuje Piniora. W rozmowie telefonicznej Pinior dopytuje, "jak sytuacja", na co jego pracownik odpowiada mu: "No, właśnie dlatego do ciebie dzwoniłem. Załatwiłem piątkę. Masz to już na koncie na 100 proc.".

Następnego dnia, 23 czerwca Wardęga otrzymuje SMS od biznesmena, w którym ten podkreśla, że nie ma potrzeby zwrotu 5 tys., bo jak się okazuje, sama zgoda wiceministra nie wystarcza do załatwienia sprawy - potrzebna jest jeszcze opinia od straży pożarnej. 2 lipca wszyscy trzej - Pinior, Tomasz G. oraz Wardęga - spotykają się we Wrocławiu. "Tam pewnie pada obietnica załatwienia sprawy" - twierdzi "Fakt". Potem asystent Piniora dostaje SMS od Tomasza G.: "Jarku, podaj jednak numer rachunku, bo nie mam przy sobie". 3 lipca Pinior informuje swojego pracownika, że nie otrzymał przelewu, ten od razu dzwoni do biznesmena, który mówi mu, że jeszcze nie zrobił przelewu; po rozmowie od razu go wysyła.

9 lipca Pinior spotkał się z zastępcą komendanta Państwowej Straży Pożarnej; ostateczna decyzja w tej sprawie zostaje podpisana 9 września. Ostatni przelew trafia do b. senatora PO 22 września.

17 grudnia ma się rozpocząć we Wrocławiu proces byłego senatora PO Józefa Piniora i jego asystenta Jarosława Wardęgi. Obaj są oskarżeni o korupcję, m.in. o przyjęcie co najmniej 40 tys. zł. Pinior od początku deklaruje, że udowodni w sądzie swą niewinność.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.