Aleksander Bobko: Krytyka Ustawy 2.0 przez posłów PiS oparta na nieporozumieniu



PAP/JS - 23 listopada 2017 16:41


Krytyczne głosy części posłów PiS wobec projektu reformy szkolnictwa wyższego są "przesadzone" i "oparte troszkę na nieporozumieniu" - ocenił wiceszef MNiSW Aleksander Bobko. Wyraził przy tym nadzieję, że projekt ostatecznie uzyska poparcie zarówno rządu, jak i parlamentu.

Wiceminister odniósł się do krytycznych słów posłów PiS na temat projektu ustawy o szkolnictwie wyższym i nauce (tzw. Ustawy 2.0), które padły podczas wtorkowego (22 listopada) posiedzenia sejmowej podkomisji do spraw nauki i szkolnictwa wyższego.

"Jest tak, że część naszych kolegów z PiS krytykuje tę ustawę. Podczas podkomisji sejmowej padały zarzuty, że ustawa jest neoliberalna, ale z drugiej strony był zarzut, że jest antyliberalna. Z szacunkiem i uwagą słuchamy głosów krytycznych. Uważamy, że choćby te głosy, które były formułowane jakby oficjalnie w przestrzeni publicznej, na podkomisji sejmowej ze strony naszych kolegów, były delikatnie mówiąc przesadzone. W dużej mierze oparte troszkę na nieporozumieniu" - mówił  wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego na konferencji prasowej.

Bobko wyraził przekonanie, że uda się wyjaśnić nieporozumienie i projekt ostatecznie uzyska poparcie zarówno rządu, jak i potem parlamentu. Dodał, że liczy na to, że ustawa zostanie przyjęta w drodze konsensusu, a poprze ją nie tylko PiS, ale również inne ugrupowania.

"Zagrożenie, że ustawa może w parlamencie zostać zablokowana istnieje. Ale mamy nadzieję, że uda nam się zarówno kolegów w rządzie, bo jest to projekt rządowy, a potem w parlamencie przekonać, że ta ustawa będzie dobrze służyła szkolnictwu wyższemu" - ocenił wiceminister.

Wiceminister Bobko podkreślił, że obecnie zbierane są już formalnie uwagi od ministerstw i partnerów publicznych. Przyznał, że jednym z największych niepokojów (pojawiających się w zgłaszanych uwagach) jest to, że nastąpi powiększenie rozwarstwienia pomiędzy ośrodkami dużymi i mniejszymi, a nawet to, że życie akademickie w mniejszych ośrodkach będzie zamierać.

Bobko zapewnił, że zasada zrównoważonego rozwoju, która jest jednym z głównych pryncypiów programu PiS, w przypadku szkolnictwa wyższego nie została zawieszona.

"Jeśli uda się poprzez reformę osiągnąć to, że kilka polskich szkół będzie bardziej zauważane na świecie, bo będą lepiej funkcjonowały w przestrzeni międzynarodowej, to w moim przekonaniu dla całego szkolnictwa lepiej. To oni będą ciągnąć pozostałych do góry. W moim przekonaniu projekt ustawy zwiększa szanse rozwojowe w mniejszych ośrodkach. Oczywiście zmusza do pewnego wysiłku, do przemyślenia pewnej misji" - wskazał.