REKLAMA

Ambasador Starzyk: Polacy powinni być bardziej widoczni w instytucjach UE

  • Autor: Zbigniew Wąsik
  • 15 marca 2016 16:10
Ambasador Starzyk: Polacy powinni być bardziej widoczni w instytucjach UE Z KE trzeba rozmawiać a nie wymieniać listy (fot.pixabay.co)

• Aktualne priorytety UE to: wzrost gospodarczy, polityka energetyczna i klimatyczna, a także przegląd budżetu.
• Ambasador Starzyk: będę zabiegać o więcej stanowisk w instytucjach europejskich dla Polaków.
• Ambasador jest zaskoczony procedurą ochrony praworządności w Polsce.

Senatorowie z Komisji Spraw Zagranicznych i Unii Europejskiej spotkali się z mianowanym w końcu lutego ambasadorem Polski przy UE Jarosławem Starzykiem. Ambasador Starzyk zapoznał członków komisji z najważniejszymi tematami, które zawarte są w bieżącej agendzie instytucji europejskich oraz tymi, które traktuje jako priorytetowe w pełnieniu swojej misji w Brukseli.

Instytucje Unii Europejskiej koncentrują się dziś przede wszystkim na trzech tematach: wzroście gospodarczym i zwiększeniu liczby miejsc pracy, polityce energetycznej i klimatycznej oraz przeglądzie obecnego budżetu i przygotowywaniem kolejnej perspektywy finansowej na lata 2021 – 2027, nad która formalne prace rozpoczną się jesienią przyszłego roku. Priorytety Polski w tym kontekście pozostają niezmienne. Są to polityka spójności i wspólna polityka rolna.

Kryzys imigracyjny i negocjacje z Wielką Brytanią

Ambasador Starzyk, który jest doświadczonym dyplomatą (m.in. kierował pionem politycznym Stałego Przedstawicielstwa RP przy UE w latach 1999-2004), zwrócił uwagę, że w ostatnich latach UE przeżywa cały szereg wewnętrznych kryzysów, a i otoczenie międzynarodowe stawia przed nią trudne wyzwania. Podkreślił jednak, że w historii UE sytuacja taka miała miejsce wielokrotnie, co jednak często ją wzmacniało.

Jako dwa najtrudniejsze wyzwania dla Unii wymienił kryzys imigracyjny i negocjacje z Wielką Brytanią w sprawie reformy UE. Ta druga kwestia, jak stwierdził ambasador nie jest traktowana przez Polskę jako zagrożenie, lecz jak szansa na rozpoczęcie debaty na temat koniecznych zmian w funkcjonowaniu Unii.

Te dwie kwestie są zdaniem ambasadora Starzyka testem umiejętności wspólnego działania państw członkowskich Unii i umiejętności poszukiwania kompromisu. Zaś zadaniem Stałego Przedstawicielstwa RP w UE jest przede wszystkim znajdywanie wspólnych stanowisk, które z jednej strony będą wartością dodaną dla Europy a z drugiej - będą zabezpieczały nasze polskie interesy.

Jako główne zadania podczas swojej misji Jarosław Starzyk widzi utrzymanie aktywnej i odpowiedzialnej, wzmacniającej naszą pozycję w Europie roli Polski w Radzie UE, działanie na rzecz zachowania integralności Unii oraz wzmocnienia wspólnej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa.

Chce też angażować się w tworzenie nowego instrumentu oddziaływania UE na naszych wschodnich sąsiadów. Wykorzystując dotychczasową współpracę w ramach Trójkąta Weimarskiego i Grupy Wyszehradzkiej chce skoncentrować się na pozyskiwaniu przychylności wśród państw członkowskich dla rozwiązań zgodnych z interesem Polski. Zamierza też utrzymywać stałe kontakty i współpracę z wszystkimi polskimi europosłami. Jego zdaniem ta droga zabiegania o interesy Polski w UE może być znacznie lepiej wykorzystywana.

Jednym z istotniejszych zadań, jakie stawia przed sobą nowy przedstawiciel Polski w UE, będzie zabiegania o zwiększenie zatrudnienia Polaków w instytucjach europejskich. Jest ich co prawda wielu, ale jeśli chodzi o stanowiska, jakie zajmują, sytuacja nie jest satysfakcjonująca.

Ambasador Starzyk zapowiedział, że będzie utrzymywać bliskie kontakty z przedstawicielami polskich i zagranicznych mediów akredytowanych w Brukseli.

Podkreślił, że podjął się misji reprezentowania Polski w UE tylko dlatego, że przekonany jest, iż w Sejmie jest zgoda co do tego, że członkostwo naszego kraju w Unii Europejskiej jest korzystne.

Ambasador niezadowolony z procedury ochrony praworządności

Zapytany przez wicemarszałka senatu Adama Bielana (PiS) jakie jest jego zdanie na temat procedury ochrony praworządności w Polsce, wszczętej w styczniu przez Komisję Europejską, powiedział, że jako urzędnik zajmujący się integracją europejską od 25 lat, jest z tej procedury trochę niezadowolony i trochę nią zaskoczony.

- Bardzo niedobrze się stało, że tę procedurę nazywamy procedurą ochrony praworządności. To co kolegium Komisji zdecydowało w połowie stycznia powinniśmy nazywać przyjaznym dialogiem z państwem członkowskim. Tak to się nazywa oficjalnie. Jest jednak różnica miedzy wszczęciem procedury ochronnej, co brzmi trochę jak procedura kontrolna, a przyjaznym dialogiem z państwem członkowskim. Dopiero drugim etapem, który może zostać zainicjowany wiosną tego roku, jeżeli KE dojdzie do wniosku, że ten przyjazny dialog nie przyniósł rezultatu, będzie wszczęcie procedury zbierania informacji - wyjaśnił ambasador Starzyk.

Dodał, że forma, w jakiej prowadzony jest ów przyjazny dialog mu nie odpowiada, bo do tej pory ogranicza się do wymiany listów pomiędzy komisarzami UE a członkami rządu RP. Jego zdaniem bardziej satysfakcjonujące i pożyteczne byłyby rozmowy na poziomie ekspertów w Warszawie i Brukseli.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.