REKLAMA

Brytyjskie tabloidy o Tusku: protekcjonalny pacan

  • Autor: PAP/TE
  • 05 października 2018 13:57
Brytyjskie tabloidy o Tusku: protekcjonalny pacan fot. Shutterstock

Brytyjskie tabloidy ze złością zareagowały w piątek na komentarze szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska, który skrytykował "emocjonalne reakcje" w Wielkiej Brytanii na szczyt UE w Salzburgu oraz nazwał porównanie UE do ZSRR "niemądrym i obraźliwym".

  • Tusk, który po swoim wystąpieniu po wrześniowym szczycie w Salzburgu był krytykowany za kategoryczne odrzucenie propozycji Wielkiej Brytanii, co wywołało irytację brytyjskiej premier Theresy May i brytyjskich mediów, tłumaczył się w czwartek, że zawsze starał się prezentować stanowisko UE w szczery sposób.
  • "Mówienie prawdy, nawet jeśli jest ona trudna i nieprzyjemna, jest najlepszym sposobem na pokazywanie szacunku dla partnerów. Tak było w Salzburgu i tak będziemy pracować w nadchodzących dniach" - zapowiedział.
  • Odpowiadając premier May, szef Rady Europejskiej wskazywał, że podkreślanie kwestii brytyjskiej godności brzmi może atrakcyjnie, ale nie ułatwia porozumienia.

Po tym gdy brytyjskie media opisywały May jako upokorzoną w Austrii, wielokrotnie mówiła ona, że domaga się szacunku ze strony UE. "Pamiętajmy, że każdy aktor w tym procesie ma swoją godność, a konfrontacja w tej dziedzinie nie doprowadzi do niczego dobrego" - odpowiedział jej Tusk.

Reagując na jego wystąpienie, tabloid "The Sun" określił w piątkowym wydaniu Tuska "protekcjonalnym pacanem" i ocenił, że były polski premier "nie marnuje żadnej okazji", by obrazić brytyjską premier. "On dobrze wie, że nie zaakceptujemy żadnego porozumienia, które dzieli Zjednoczone Królestwo i zdaje sobie sprawę z tego, że jego wczorajsze komentarze utrudniają May życie, choć udaje, że ją +szanuje+" - irytował się dziennik.

Tusk odniósł się w czwartek także do słów szefa brytyjskiego MSZ Jeremy'ego Hunta, który w weekendowym wystąpieniu podczas konwencji rządzącej Partii Konserwatywnej pytał o to, "co stało się z pewnością siebie i ideałami europejskiego marzenia?". "UE została stworzona po to, by chronić wolność, a to ZSRR powstrzymywał ludzi przed wyjazdem" - mówił, krytykując twarde podejście "27" do warunków Brexitu.

Odnosząc się do tych słów, Tusk powiedział w czwartek, że to porównanie jest "niemądre i obraźliwe". "ZSRR to były więzienia, gułagi, granice i mury, przemoc wobec obywateli i krajów sąsiedzkich. UE to wolność, prawa człowieka, dobrobyt i pokój, życie bez lęku, to demokracja i pluralizm, kontynent bez granic wewnętrznych czy murów" - oświadczył Tusk.

Jego tłumaczenie nie zostało jednak przyjęte dobrze przez "The Sun", który napisał: "Daruj sobie fałszywe oburzenie komentarzami Hunta. Przynajmniej minister spraw zagranicznych jest wybierany przez wyborców, a nie biurokratów".

Gazeta podsumowała, że "Tusk to chodzące i mówiące przypomnienie", że Wielka Brytania "lepiej wyjdzie na opuszczeniu" Unii Europejskiej.

Ostrą krytykę pod adresem szefa RE wystosował też eurosceptyczny "Daily Mail", który zwrócił uwagę, że słowa byłego polskiego premiera o "emocjonalnej" reakcji premier May na szczyt w Salzburgu mają seksistowski wydźwięk.

Podkreślała to też wiceprzewodnicząca Partii Konserwatywnej ds. kobiet Helen Whately. "Ten język gra na przestarzałych stereotypach dotyczących kobiet. Zastanawiam się, czy przewodniczący Tusk użyłby tego sformułowania, gdyby mówił o premierze mężczyźnie?" - mówiła.

Sam dziennik zaznaczył w komentarzu redakcyjnym, że May "nie była emocjonalna, ale wściekła z powodu braku szacunku" ze strony Tuska i "popychania" Wielkiej Brytanii w stronę "nieuchronnego Brexitu bez porozumienia w sprawie przyszłych relacji". "To zaszkodziłoby jego państwom członkowskim tak samo, jak Wielkiej Brytanii, a może nawet bardziej. Czy on naprawdę uważa, że oni tego chcą?" - pyta "Daily Mail".

Poświęcając Tuskowi dwie strony opatrzone tytułem "Szef UE ZNOWU drwi z Theresy", gazeta podkreśliła, że jego słowa wywołały "wściekłą reakcję rządu" w Londynie i mogą zostać wykorzystane przez eurosceptyczne skrzydło Partii Konserwatywnej, która podkopuje pozycję szefowej rządu w decydujących tygodniach negocjacji ze Wspólnotą przed październikowym szczytem w Brukseli.

Dziennik przypomniał jednocześnie, że podczas nieformalnego wrześniowego szczytu w Salzburgu Tusk opublikował w mediach społecznościowych zdjęcie, na którym stoi obok May przy ciastkach. Fotografia podpisana była w tonie żartobliwym, jakoby Polak zwracał się do May: "Może ciasteczko? Nie ma wybierania rodzynek". Wiele brytyjskich mediów oceniło ten post jako prowokacyjny, a część przypomniała nawet, że szefowa rządu jest diabetykiem i nie może jeść słodyczy.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (3 komentarzy)

  • tak 2018-10-05 18:31:53
    Do Komuna u władzy: Pacan pacana broni. Taki amator papuga. A w końcu określ się pacanie, które nicki ostatecznie utożsamiają się z twoją pacanowatą osobą, bo używasz kilku nicków, jakbyś miał rozdwojenie jaźni, czyli taka schizofrenia polityczna. Wiele opinii, komentarzy , poglądów i ocen oraz wiele nicków i jeden schizofreniczny osobnik.
  • Komuna u władzy 2018-10-05 15:46:15
    Do tak: Jeżeli ktoś nie chce Wielkiej Brytanii w UE to są to Brytyjczycy. A jeżeli ktoś jest pacanem to ten kto komentuje politykę kompletnie jej nie rozumiejąc byle tylko podlizać się małemu dyktatorowi i wyzłośliwić się na Polakach o innych przekonaniach niż te prezentowane przez jedynie słuszną partię.
  • tak 2018-10-05 15:27:44
    Pacan, słusznie. Pacan wykonuje polecenia Makreli, bo Niemcy nie chcą Wielkiej Brytanii w UE.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.