REKLAMA

Były minister w rządzie PO Cezary Grabarczyk stanie przed sądem

  • Autor: PAP/rs
  • 19 grudnia 2018 10:46
Były minister w rządzie PO Cezary Grabarczyk stanie przed sądem Prokuratura oskarża byłego ministra sprawiedliwości Cezarego Grabarczyka o nielegalne uzyskanie pozwolenia na broń (Fot. PTWP/Piotr Waniorek)

Prokuratura Regionalna w Katowicach wniosła do sądu akt oskarżenia przeciwko byłemu ministrowi sprawiedliwości w rządzie PO Cezaremu Grabarczykowi. Zarzuca mu nielegalne uzyskanie pozwolenia na broń - wynika z nieoficjalnych informacji.

Prokuratura zarzuca byłemu ministrowi, a obecnie wiceprzewodniczącemu Klubu Parlamentarnego Platformy Obywatelskiej - Koalicja Obywatelska, poświadczenie nieprawdy w protokole z egzaminu na broń i w kartach egzaminacyjnych oraz przekroczenie uprawnień w celu osiągnięcia osobistej korzyści. Za pierwsze przestępstwo grozi do 8 lat, za drugie - do 10 lat więzienia.

Z ustaleń prokuratury wynika, że Grabarczyk, wówczas wicemarszałek Sejmu i łódzki poseł PO, zwrócił się o pomoc w zdobyciu pozwolenia na broń do znajomego, który skontaktował go z odpowiedzialnym za wydawanie takich decyzji naczelnikiem wydziału w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Łodzi. Poseł i jego znajomy odwiedzili naczelnika w końcu stycznia 2012 roku. W trakcie ich rozmowy policjant wezwał podwładną, której wręczył pieniądze i wysłał do banku, by natychmiast opłaciła za Grabarczyka wniosek o pozwolenie na broń.

Według prokuratury w marcu, także w gabinecie naczelnika Komendy Wojewódzkiej Policji, Grabarczyk zdał celująco egzamin teoretyczny, będący warunkiem uzyskania pozwolenia na broń, a który powinien się odbyć w obecności komisji egzaminacyjnej. Polityk PO bezbłędnie wypełnił wszystkie odpowiedzi w teście. Ponad dwa lata później, kiedy po wybuchu afery stracił pozwolenie na broń i ubiegał się o nie ponownie, oblał ten sam egzamin.

Prokuratura twierdzi, że ówczesny wicemarszałek Sejmu w ogóle nie podszedł do praktycznego egzaminu. Potwierdzają to świadkowie, którzy zdawali egzamin w terminie, w którym miał do niego przystąpić także Grabarczyk.

Z ustaleń śledztwa wynika, że jako "praktyczny egzamin" politykowi zaliczono prywatną wizytę ze znajomymi na strzelnicy, do której doszło co najmniej kilka dni wcześniej, mimo że przepisy przewidują odwrotną kolejność składania egzaminów. Opłatę za ten egzamin Grabarczyk wniósł dopiero po dwóch miesiącach, mimo że była ona warunkiem przystąpienia do egzaminu.

To tym jak media w 2015 roku opisały okoliczności uzyskania pozwolenia na broń, Cezary Grabarczyk podał się do dymisji z funkcji ministra sprawiedliwości.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (5 komentarzy)

  • Janusz 2018-12-19 15:24:35
    Jeśli faktycznie tak było jak to opisano w artykule, to ten facet to albo jakiś idiota, albo władza uderzyła mu sodówką do głowy, co jest typowe dla polityków wszelkiej maści, pochodzenia i proweniencji.
  • Robert 2018-12-19 11:35:53
    Rozumiem, że teraz prokuratura zajmie się Komendantem Wojewódzkim, tylko oprócz poświadczenia nieprawdy doda jeszcze parę innych zarzutów.
  • Komuna u władzy 2018-12-19 11:07:59
    Do sędziowie to mafia: Pisząc o przestępstwach gospodarczych masz na myśli aferę KNF, SKOK, Get-back, Układ radomski czy też może zakup samolotów VIP bez przetargu?
  • sędziowie to mafia 2018-12-19 10:57:28
    a przestepstwa gospodarcze? To jest dopiero powód.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.