PARTNERZY PORTALU

Dlaczego Kaczyński nie chce debaty ze Schetyną? Marek Migalski ma odpowiedź

Te wybory są podobne do wyborów z 4 czerwca 1989 r., kiedy odsuwaliśmy komunistów od władzy (https://twitter.com/mmigalski)

O tym, jakimi obietnicami stara się zachęcać swoich wyborców, czyim jest reprezentantem, jakie wartości są mu bliskie i dlaczego październikowe wybory są dla Polaków tak ważne, Parlamentarny.pl rozmawia z Markiem Migalskim, politologiem, byłym europosłem, obecnie kandydatem do Senatu z listy Koalicji Obywatelskiej w okręgu 72, obejmującym powiaty raciborski i wodzisławski, a także miasta Jastrzębie-Zdrój i Żory oraz okoliczne gminy.

  • W moim okręgu jestem jedynym konkurentem dla kandydatki PiS - mówi Marek Migalski.
  • Oprócz kwestii materialnych ważne są też kwestie wartości, czyli to, w jakim państwie chcemy żyć przez następne 4 lata - dodaje.
  • Kandydaci PiS boją się debat, bo mogłoby się okazać, że za powagą, którą budują i pewnością siebie, kryją się ludzie, którzy strasznie boją się przegrać wybory - podkreśla.

W 2009 roku z listy Prawa i Sprawiedliwości w okręgu katowickim uzyskał pan mandat eurodeputowanego VII kadencji. W tegorocznych wyborach do Senatu jest pan kandydatem Koalicji Obywatelskiej.

Marek Migalski: - Jestem w moim okręgu jedynym konkurentem dla kandydatki PiS, którą jest żona obecnego senatora Prawa i Sprawiedliwości. To kuriozalna sytuacja, zadziwiający podział politycznych ról w ramach rodziny.

Teraz pan senator chce sprawdzić się w Sejmie, natomiast jego żonę Ewę Gawędę PiS wystawiło do Senatu. W ten sposób, niczym w teleturnieju Familiada, Duety do mety czy Czar par, oboje chcą się przenieść z okręgu śląskiego do Warszawy.

Reprezentuję wyborców nie tylko Koalicji Obywatelskiej, z ramienia której moje nazwisko znajduje się na liście wyborczej, ale również wyborców PSL łącznie z Kukiz`15 oraz Lewicy. Obiecuję, że będę w Senacie głosował tak, żeby zachować podstawowe wartości, które wypracowaliśmy przez 30 lat: demokrację, wolność, swobodę mediów, niezależność sądownictwa. Jednym słowem, żeby obywatele mogli robić, co chcą, jeśli nie jest to zabronione prawem.

Po wyborach będziemy zarabiać więcej, dostawać wyższe emerytury, krócej czekać w kolejkach do lekarza. Będziemy żyli w państwie dobrobytu na poziomie najbogatszych krajów Europy. Obecna kampania, jak nigdy dotąd, pełna jest obietnic kolejnych miliardów dawanych pod wyborcze potrzeby. Co pan obiecuje wyborcom?

- W rozmowach z ludźmi w mniejszym stopniu mówię, co chcę dla nich zrobić, natomiast obiecuję, że będę starał się stworzyć takie warunki, żeby to oni mogli wskazywać, co chcą i mieli możliwości realizowania swoich pomysłów na życie bez odgórnego, partyjnego strofowania i narzucania, co robić powinni.

Oprócz kwestii materialnych, które są istotne dla każdego z nas, są też kwestie wartości, czyli to, w jakim państwie chcemy żyć przez następne 4 lata. W tym znaczeniu te wybory mają trochę charakter referendalny. Z jednej strony są kandydaci PiS, którego zwycięstwo, mam nadzieję, nie nastąpi, bo oznaczałoby to, że będziemy mieli w Polsce formę co najmniej półdyktatury, zamordyzmu, demokratury, czyli ustroju, który jest dziś na wschodzie Europy.

Zobacz także: Widziane z południa

Po drugiej stronie w tym referendum stoją wszystkie siły demokratyczne. Mam na myśli Koalicję Obywatelską, ale też Lewicę i PSL, które chcą, byśmy zachowali liberalną demokrację z jej wszystkimi zaletami i wadami, bo przecież wad również jej nie brakuje. Ale żebyśmy mogli żyć w wolnym kraju, gdzie przestrzegana jest wolność słowa, sądy są niezawisłe, prezes Najwyższej Izby Kontroli nie jest "na telefon z gangsterami", gdzie w Ministerstwie Sprawiedliwości nie jest usytuowany ośrodek oczerniania obywateli. Dla dużej części wyborców wartości te mają ogromne znaczenie.

×

POLECAMY

KOMENTARZE (4)

  • ANNA 2019-10-03 22:30:39
    WG Migalskiego siły demokratyczne to POKO, Lewica-SLD, PSL itp. sama stara komuna. To ci dopiero demokraci! Przerabialismy ich latami, tę ich demokrację. Teraz walczą o odzyskanie UBeckich apanaży, nawet tego nie kryją. A tych, co wreszcie odebrali im niesluszne przywileje, chcą stawiać przed Trybunałem Stanu! Demokraci! Śmiech na sali, panie Narcyzie. Mam nadzieję, że Polacy pokaża panu, gdzie jego miejsce.
  • gesia 2019-10-02 10:54:13
    Chyba przyszły senator Pan Migalski przesadził mówiąc, że "boją się powrotu do uczciwej pracy". Pracy tak ale z tą ich uczciwością widać bywa różnie.
  • górnik 2019-10-02 10:50:55
    Były europoseł z list PISu bierny w swym działaniu zwykły karierowicz polityczny politolog, który staruje z list PO czy to nie za tej partii strzelano do górników z JSW a mieszkających w okręgu wyborczym tego jegomościa- zapomniał o tym i o doprowadzeniu na skraj bankructwa największego zakładu na śląsku 7 mld zadłużenia. Nie albo nie chce wiedzieć jaką politykę jego koalicjanci prowadzili na śląsku. Kończ pan wstydu oszczędź.
  • artek 2019-10-02 07:05:44
    Zaintrygowało mnie słowo demokratura. Jest to połączenie dwu ustrojów: dyktatury z demokracją. Dominuje (ustrojowo) tyrania, w której pozostawia się instytucje prawne, w pełni kontrolowane. Czy takie rządy czekają nas po wygranej PIS?

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 100.24.122.228
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!