REKLAMA

Gowin: Polska nauka musi przejść głębokie zmiany

  • Autor: PAP/JS
  • 03 października 2016 15:16
Gowin: Polska nauka musi przejść głębokie zmiany Minister nauki i szkolnictwa wyższego przypomniał, że we wrześniu 2017 roku zostanie zaprezentowany projekt nowej ustawy o nauce i szkolnictwie wyższym (fot. Bartłomiej Wróblewski/twitter)

Polska nauka musi przejść głębokie zmiany - od zmian strukturalnych po sformułowanie nowych kierunków jej rozwoju – ocenił wicepremier, szef resortu nauki Jarosław Gowin podczas inauguracji roku akademickiego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.

- Te zmiany jakkolwiek głębokie, muszą być zmianami ewolucyjnymi, organicznymi i możliwe szeroko akceptowalnymi - zaznaczył Gowin.

Minister nauki i szkolnictwa wyższego przypomniał, że we wrześniu 2017 roku zostanie zaprezentowany projekt nowej ustawy o nauce i szkolnictwie wyższym. Założenia ustawy szykują od kilku miesięcy trzy niezależne zespoły wybrane w konkursie zorganizowanym przez resort nauki.

- Ta uroczystość otwiera bardzo ważny rok akademicki. To jest rok, w którym, jak sądzę, zwieńczeniu ulegną szerokie debaty na temat docelowego modelu nauki i szkolnictwa wyższego. Wszyscy mamy świadomość, że polska nauka, polskie uczelnie potrzebują spokojnych, poprzedzonych głębokim namysłem, dialogiem, ale jednak głębokich zmian - podkreślił w poniedziałek w Poznaniu wicepremier.

Jak mówił, punktem wyjścia do wprowadzania zmian ma być obecna pozycja polskiej nauki, polskich uczelni na arenie międzynarodowej. Szef resortu nauki podkreślił, że pod względem poziomu potencjału gospodarczego Polska jest na 24. miejscu na świecie, natomiast jej pozycja pod względem nakładów na naukę nie jest już "optymistyczna".

Czytaj też: Szkolnictwo wyższe, Gowin: Będziemy chuchać i dmuchać na wyższe szkoły zawodowe

- Widać, że polska nauka jest dramatycznie niedoinwestowana w porównaniu z możliwościami. To się musi zmienić, to się zaczyna zmienić. W ubiegłym tygodniu rząd przyjął projekt nowego budżetu. Przewidujemy tam wzrost nakładów na naukę ze środków z publicznych, pomijamy fundusze europejskie. Ze środków publicznych wzrost o 550 mln zł. to już jest znaczący wzrost, chociaż nie ukrywam, nie uważam tej kwoty za satysfakcjonującą - mówił wicepremier.

Dodał, że w Polsce istnieje także "strukturalny problem z polskimi uczelniami". W odniesieniu do niedawno ogłoszonej przez siebie strategii działań, mówił, że polska nauka ponosi obecnie cenę za formułowane przez ostatnich dwadzieścia kilka lat wobec uczelni przede wszystkim zadań dydaktycznych. Zmiany, zdaniem ministra, miały "wyrwać polskie społeczeństwo z okresu ogromnego zapóźnienia" w odniesieniu do szkolnictwa wyższego. Podkreślił, że - mimo iż udało się ten cel osiągnąć - polska nauka płaci za to teraz ogromną cenę, w tym pomniejszeniem znaczenia badań naukowych.

Wicepremier mówił, że zmiany są niezbędne, co już zaczęło się dziać od początku października dzięki wprowadzeniu ustawy deregulacyjnej, która ma ograniczyć liczbę zbytecznej biurokracji. Przypomniał też, że od 1 stycznia zmieni się sposobów finansowego uczelni.

- Mam świadomość, że to jest zmiana, która budzi kontrowersje, budzi obawy, ale uważam tę zmianę za niezbędną, dlatego, że głównym źródłem problemów, jakie mamy z uczelniami (…) w sytuacji zwłaszcza niżu demograficznego, jest częste obniżanie poziomu wymagań wobec studentów (…) To obniżanie poziomu wymagań, ta masowość wynika właśnie z dotychczasowych zasad finansowania - wskazał.

- Generalny kierunek jest taki, że odchodzimy od finansowania ze względu na liczbę studentów. Szukaliśmy dobrych rozwiązań, dobrych wzorców za granicą nie po to, żeby je jakoś bezrefleksyjnie dostosowywać do polskich realiów, tylko żeby je przetworzyć w twórczy sposób. I są dobre wzorce do naśladowania, w tym przypadku chodzi o model skandynawski. Skandynawowie po wieloletnich badaniach doszli do wniosku, że właściwym sposobem finansowania uczelni jest nie liczba studentów, ale proporcja między liczbą pracowników naukowych a liczbą studentów - tłumaczył.

Jak mówił, nowy projekt ustawy o polskiej nauce, który minister chce zaprezentować we wrześniu 2017 roku, "musi powstać w drodze dialogu i to dialogu podwójnego, z jednej strony między rządem a środowiskiem akademickim, ale z drugiej strony - co jest niemniej ważne na drodze dialogu wewnątrz tego środowiska".

Kształt ustawy ma być otwarty, ale jak zapowiedział Gowin, będzie ukierunkowany przede wszystkim na poszerzeniu autonomii uczelni, by kierowała się nową filozofią prawa, "zawężający materię rozporządzeń, a jak najszerszy zakres spraw pozostawiający do uregulowania na poziomie statutów uczelnianych".

Drugim kierunkiem miałoby być postawienie na związki nauki z gospodarką oraz umiędzynarodowienie nauki razem z Narodową Agencją Współpracy Akademickiej. Kolejnym istotnym kierunkiem miałoby być powstanie nowego typu uczelni i uniwersytetów badawczych.

- Nie możemy pozwolić sobie na kontynuowanie takiego tempa rozwoju szkolnictwa wyższego i nauki w polskie jak przez ostatnie dwadzieścia kilka lat. Uczelnie, czego świetnym przykładem jest UAM, rozwijają się, jednak świat rozwija się szybciej. Pora zatem na przyspieszenie tego marszu do przodu, a jednym z głównych wehikułów szybszego rozwoju nauki muszą być uniwersytety badawcze, czyli uczelnie, które kształcą elitarnie - mówił Gowin.

Od października rozpoczynają się także, wraz z pracami trzech zespołów eksperckich pracującymi nad koncepcjami ustawy, cykle debat, dyskusji, konferencji poświęconych problemom polskiej nauki i szkolnictwa wyższego. Ich zwieńczeniem ma być Narodowy Kongres Nauki we wrześniu 2017 roku, na którym w oparciu o dialog ze środowiskiem akademickim i wewnątrz środowiska akademickiego ma się odbyć prezentacja projektu nowej ustawy.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.