REKLAMA

Grzegorz Schetyna: Odwołanie złego rządu to nasz obowiązek

  • Autor: PAP/JS
  • 14 grudnia 2018 22:31
Grzegorz Schetyna: Odwołanie złego rządu to nasz obowiązek Lider PO mówił, że prostych słów i prawdy boją się kłamcy. (fot. Sejm/twitter)

Odwołanie złego rządu to nasz obowiązek; PiS nakłada na Polaków jeden nowy ciężar fiskalny miesięcznie - mówił lider PO Grzegorz Schetyna w Sejmie, uzasadniając wniosek o odwołanie rządu Mateusza Morawieckiego.

Schetyna powiedział, że PiS nakłada na Polaków jeden nowy "ciężar fiskalny" miesięcznie.

Marcin Horała z PiS pytał, czy Polacy wolą obecne przepisy dot. wieku emerytalnego, czy - jak mówił "67 lat przymusowej pracy co najmniej, a nie którzy mówią, że 100".

Schetyna powiedział, że władza PiS "strasznie się boi".

- Prezes (PiS Jarosław Kaczyński) i premier (Mateusz Morawiecki) zrobili wszytko, żeby nie stanąć z nami do równiej debaty na równych warunkach. Sztuczki, wybiegi, tanie zagrywki - widzieliśmy to - powiedział Schetyna nawiązując do wniosku o wotum zaufania do rządu, które w środę złożył Morawiecki.

Lider PO mówił, że prostych słów i prawdy boją się kłamcy.

- Tylko kłamca zawsze będzie się chował i kluczył, dlatego z tym większym przekonaniem składam dziś wniosek o odwołanie gabinetu Mateusza Morawieckiego. Wykonuję tym samym podstawowy obowiązek opozycji, jakim jest odwołanie złego rządu; to jest nasz obowiązek - powiedział Schetyna.

Zarzucał Morawieckiemu kłamstwa i powiedział, że musiał on, po wyrokach sądu, dwukrotnie publicznie przyznać się do nich.

- Kłamał pan na temat podatków - według szacunków sporządzanych przez pana własnych urzędników z podwyżek podatków i nowych podatków, które wprowadziliście, wydrenujecie z kieszeni Polaków o ponad 20 mld zł więcej, niż oddacie im w obniżkach, którymi tak się chwalicie - powiedział do Morawieckiego i jego gabinetu Schetyna.

Dodał, że PiS nakłada na Polaków jeden nowy "ciężar fiskalny" miesięcznie.

Lider PO powiedział, że w sobotę na "partyjnym zjeździe" usłyszymy kolejne obietnice PiS, "zresztą w rocznicę partyjnego zjazdu PZPR, powstania PZPR".

Pełzający Polexit

- Systematycznie realizujecie pełzający Polexit - powiedział Schetyna. Zarzucił również, że polityka zagraniczna w Polsce nie istnieje.

- Oszukujecie nas, że chcecie Polski w Unii Europejskiej, ale tak naprawdę systematycznie realizujecie pełzający Polexit - mówił podczas swojego wystąpienia Schetyna.

- Polska jako pierwszy kraj w historii Unii Europejskiej objęta została procedurą z art. 7. Europejski Trybunał Sprawiedliwości musi dziś zajmować się naruszaniem przez was unijnym traktatów i to w sprawach o fundamentalnym znaczeniu. Najlepszym dowodem waszych prawdziwych intencji w tej kwestii jest zaskarżenie przez (ministra sprawiedliwości) Zbigniewa Ziobro unijnych traktów do Trybunału Konstytucyjnego" - dodał. "Oficjalne kwestionowanie traktatów unijnych jest kwestionowaniem naszego członkostwa w Unii Europejskiej - podkreślił.

Schetyna zarzucił, że rząd w sposób "cyniczny i błyskawiczny" zniszczył szacunek i respekt, jakim Polacy cieszyli się w świecie.

- Trudno nawet powiedzieć, że wasza polityka zagraniczna jest nieudolna, chaotyczna czy szkodliwa, czy pozbawiona wizji, ponieważ trudno ocenić coś, czego po prostu nie ma. Polityka zagraniczna nie istnieje" - mówił. Dodał, że rząd PiS zastąpił politykę zagraniczną "knuciem". "MSZ sprowadziliście do roli partyjnej przybudówki - mówił.

Szef PO zarzucił rządowi, że nie potrafi realizować swoich sztandarowych projektów. W tym kontekście wymienił m.in. Mieszkanie Plus czy modernizację armii.

- Zanim zaczniemy słuchać nowych fantazji, to chcielibyśmy przy okazji posłuchać, co ma pan do powiedzenia w sprawie polskich samochodów elektrycznych, jak wygląda ten pański program - mówił.

Schetyna podczas wystąpienia zapewnił, że kiedy PO dojdzie do władzy to przebuduje system podatkowy tak, by podatki oraz składki na ZUS i NFZ nie przekroczyły łącznie 35 proc. zarobków Polaków.

- Po drugie każdy, kto pracuje i zarabia mniej niż dwukrotność płacy minimalnej, otrzyma dodatkowe wsparcie, w przypadku osób zarabiających minimalne wynagrodzenie ta pomoc wyniesie 500 złotych miesięcznie, do kieszeni ciężko pracujących obywateli trafi blisko 300 miliardów złotych, (czyli - red.) o 1/3 więcej, niż z programu 500 plus - mówił Schetyna.

Zdaniem lidera PO, jego ugrupowanie w każdym obszarze państwa, w każdym elemencie życia Polaków, ma plany naprawy i rozwoju.

- Gotowi jesteśmy, aby z pokorą wziąć się do ciężkiej pracy dla Polski, bo wierzymy, że Polska ma przyszłość - podkreślił Schetyna.

- Oprócz tego wszystkiego co zrobimy dla Polski, dla Polek i Polaków rozliczymy was, rozliczymy PiS z każdej złotówki, z każdego przestępstwa, z każdej niegodziwości. Nie upiecze się każdemu z was, ale na razie wnoszę o dymisje prezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego, gdyby miał cień honoru podałby się do dymisji od razu - oświadczył lider PO.

Ferrari na trabanta

- Zamienić rząd Mateusza Morawieckiego na rząd niedoszłego premiera Grzegorza Schetyny to jak zamienić ferrari na trabanta albo na hulajnogę; nikt na taką zamianę nie pójdzie - powiedział Marcin Horała (PiS) podczas debaty nad wnioskiem PO o wotum nieufności dla rządu.

Horała mówił, że wybór między tymi dwoma możliwościami to "bardzo prosty wybór, prosta alternatywa".

Pytał, czy Polacy wolą obecne przepisy dot. wieku emerytalnego, czy - jak mówił "67 lat przymusowej pracy co najmniej, a nie którzy mówią, że 100"; czy wolą, by było świadczenia 500 plus, czy by go nie było; czy chcą niskiego deficytu budżetowego, czy wysokiego; czy wolą wyższą płacę minimalną, jaką oferuje im PiS, czy niższą, jaką według niego oferowały rządy PO-PSL. Poseł PiS mówił, że "to jest bardzo prosty wybór: czy chcemy, by sześciolatki były gonione do szkół przymusowo, czy by decyzja należała do rodziców". Przekonywał, że PiS broni ludzi uczciwych, podczas gdy PO - osób, na których ciążą ważne zarzuty korupcyjne.

- Spójrzmy na gabinet cieni, przyszły gabinet niedoszłego premiera Schetyny. Tam jest pan Stanisław Gawłowski jako szef Komitetu Stałego (Rady Ministrów); tam jest pan Sławomir Neumann; to osoby, na których ciążą poważne zarzuty prokuratorskie. Przecież gdyby ten rząd powstał, to jego posiedzenia musiałyby odbywać się w izbie wizyt zakładu karnego - ironizował Horała.

Polityk PiS mówił, że o polityce PO świadczą podwyżki różnych opłat, do jakich dochodzi w miastach rządzonych przez polityków PO. Przekonywał, że np. w Łodzi rosną opłaty za śmieci, za bilety i parkowanie.

- To jest jedyny prawdziwy program PO, który realizuje zawsze i wszędzie, kiedy dorwie się do władzy: podwyższać ludziom podatki, podwyższać opłaty, zabierać ulgi i świadczenia. Jakoś trzeba zebrać miliardy, by je potem wypłacać mafiom reprywatyzacyjnej czy VAT-owskiej. PiS zabiera mafiom i wypłaca ludziom, a PO odwrotnie: zabiera Polakom, by wypłacać mafiom - reprywatyzacyjnej i VAT-owskiej - mówił Horała.

- Dlatego zamienić rząd Mateusza Morawieckiego na rząd niedoszłego premiera Schetyny to jak zamienić ferrari na trabanta albo na hulajnogę; nikt na taką zamianę nie pójdą. Dlatego proponuję: niech lepiej każdy zajmie się tym, do czego został stworzony, co mu dobrze wychodzi - premier Morawiecki rządzeniem Polską, a niedoszły premier Schetyna - niszczeniem Nowoczesnej - zakończył swoje wystąpienie polityk PiS.

Piramida finansowa

- Rząd PiS to jedna wielka piramida finansową, PiS z gromadą krewnych wyciągnie z niej zyski, a zwykli obywatele zostaną na lodzie; pierwszy raz w historii wolnej Polski zrobiliście z prokuratury policję polityczną - mówiła podczas debaty Ewa Kopacz (PO-KO).

Kopacz powiedziała, że klub PO-KO popiera wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec rządu Mateusza Morawieckiego i jednocześnie popiera wybór Grzegorza Schetyny na przyszłego premiera.

Była premier mówiła, że posłowie PiS doskonale zdają sobie sprawę, że mają jeszcze większość na sali plenarnej Sejmu. - Ale już nie macie jej wśród Polaków - powiedziała.

- Znakiem rozpoznawczym waszych rządów nie była i na pewno nie jest prawo czy sprawiedliwość. Znakiem rozpoznawczym waszych rządów jest kłamstwo, manipulacja, drożyzna, obłuda i nepotyzm - powiedział do polityków PiS Kopacz.

Mówiła, że Morawiecki i jego ministrowie w kampanii przed wyborami samorządowymi budowali i otwierali dawno wybudowane przez poprzedników drogi oraz chcieli budować mosty na nieistniejących rzekach.

- Kłamiecie wtedy, kiedy kładziecie stępki pod nieistniejące promy; kłamiecie, kiedy wbijacie słupki pod nieistniejące przekopy; kłamaliście, kiedy opowiadacie, że budujecie milion elektrycznych samochodów - powiedziała Kopacz.

Oskarżała również rząd PiS o podwyżki m.in. cen żywności.

- Ta fala podwyżek, która zalewa Polskę, już za chwilę uzmysłowi każdemu, kto wybierze się na świąteczne zakupy, że wasza troską o ich los to tylko kampanijny slogan, kolejne kłamstwo, którym karmicie Polaków od trzech lat - zwróciła się do rządu Kopacz.

- Ten rząd to jedna wielka piramida finansowa, PiS z gromadą krewnych (...) wyciągnie z niej zyski, a zwykli obywatele zostaną na lodzie. Pierwszy raz w historii wolnej Polski zrobiliście z prokuratury policję polityczną, która na zlecenie polityków jest w stanie wsadzić do więzienia każdego (...). Dla utrzymania władzy i przykrycia swoich afer nie cofnięcie się przed niczym, to jest wasza prawdziwa natura - powiedziała Kopacz.

Bez różnicy

- Na tę chwilę nie widzę różnicy między PiS i PO - powiedział poseł Kukiz'15 Maciej Masłowski podczas debaty dot. wotum nieufności wobec rządu premiera Mateusza Morawieckiego. Zadeklarował, że Kukiz'15 w głosowaniu wstrzyma się od głosu.

Masłowski podczas debaty porównywał PO i PiS. Zarzucił obu partiom, że zatrudniają swoich ludzi w spółkach Skarbu Państwa oraz że w czasie swoich rządów wprowadzali nowe podatki i zadłużają budżet państwa. - Codziennie rodzą się dzieci, które będą spłacały nasze długi - powiedział. Podkreślał przy tym, że "na tę chwilę nie widzi różnicy między PiS i PO".

- Jeżeli zagłosujemy za tym konstruktywnym wnioskiem o brak zaufania dla pana premiera, to znaczy, że popieramy pana (szefa PO, Grzegorza - red.) Schetynę. Jeżeli będziemy przeciwni, że popieramy pana premiera. Przed chwilą wykazałem, że nie ma między wami różnicy, że to jest jedno i to samo. Dlatego Kukiz'15 wstrzyma się od głosu - zapowiedział.

Lista afer rośnie

- Premier Mateusz Morawiecki poległ m.in. w zakresie demokracji, sądownictwa i gospodarki - powiedział Paweł Pudłowski (Nowoczesna) w piątek w sejmowej debacie nad wotum nieufności dla rządu.

Poseł Nowoczesnej przekonywał, że lista afer rządu PiS ciągnie rośnie.

- Polacy wciąż za mało zarabiają, nic z tym nie robicie - podkreślił Pudłowski.

- Poległ pan na całej linii, jeśli chodzi o relacje z UE. UE to nasza wspólnota, boimy się, że Polexit stanie się faktem - mówił poseł Nowoczesnej.

Pudłowski poinformował też, że klub Nowoczesnej popiera wniosek PO o wotum nieufności wobec rządu Morawieckiego.

Wyraził także nadzieje, że powstanie jeden szeroki blok opozycji, który zwycięży w przyszłych wyborach.

Zamilknąć i odejść

- Przez ostatni rok potykał się pan o prawdę, szedł dalej jakby nic się nie stało i cały czas kłamał; dzisiaj Polacy nie oczekują od pana mówienia prawdy, tylko milczenia. Musi pan zamilknąć i odejść - mówił lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz zwracając się do premiera Morawieckiego.

Kosiniak-Kamysz podkreślił, że premier Mateusz Morawiecki "przez ostatni rok potykał się o prawdę, szedł dalej jakby się nic nie stało i cały czas kłamał". - Dzisiaj Polacy już nie oczekują od pana mówienia prawdy, oczekują milczenia. Musi pan zamilknąć i odejść - zaznaczył.

Według niego gorsze od kłamstw premiera są dla Polaków niespełnione obietnice. Mówiąc o służbie zdrowia Kosiniak-Kamysz podkreślił, że są olbrzymie kolejki do specjalistów.

- Do endokrynologa 23 miesiące, do ortodonty 11, do immunologa 9 miesięcy. Co z dentobusami? Gdzie jeżdżą po Polsce? Ze świecą szukać - wskazał lider PSL.

Mówiąc o rolnictwie Kosiniak-Kamysz podkreślił, że 1/4 gospodarstw jest zlikwidowana.

- Ponad 200 ognisk ASF u świń, ponad 3 tys. u dzików. Co z podwojonymi dopłatami? Gdzie są sprawy związane z odszkodowaniami za szkody łowieckie, co z wypłatami za suszę, co z narodowym holdingiem? Nie ma, jest narodowy holding, ale dla Chińczyków, a nie dla Polaków - mówił lider PSL

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.