REKLAMA

Jacek Czaputowicz: Polska podjęła decyzję o uznaniu za persona non grata czterech dyplomatów rosyjskich

  • Autor: PAP/JS
  • 26 marca 2018 15:42
Jacek Czaputowicz: Polska podjęła decyzję o uznaniu za persona non grata czterech dyplomatów rosyjskich Jak podkreślił minister, MSZ podjęło tę decyzję po konsultacji z premierem Mateuszem Morawieckim (fot. MSZ/twitter)

Polska podjęła decyzję o uznaniu za persona non grata czterech dyplomatów rosyjskich; to wyraz solidarności z Wielką Brytanią - powiedział szef MSZ Jacek Czaputowicz.

  • Odpowiadając na pytania szef MSZ powiedział, że w poniedziałek w siedzibie MSZ doszło do spotkania wiceministra Piotra Wawrzyka z ambasadorem Rosji.
  • Ambasadorowi Rosji przekazana została nota z nazwiskami wyższych dyplomatów rosyjskich, którzy mają opuścić Polskę.
  • "Termin ustalono na 3 kwietnia do godz. 24; czyli jest trochę czasu, by ci dyplomaci przygotowali się do wyjazdu" - powiedział szef MSZ.
  • Czaputowicz był też pytany, czy w związku z tą decyzją spodziewa się kontrreakcji ze strony Rosji i czy jesteśmy na nią gotowi.

"Polska podjęła decyzję o uznaniu za persona non grata czterech dyplomatów rosyjskich" - poinformował szef MSZ. Jak mówił, jest to reakcja na próbę otrucia b. pułkownika rosyjskiego wywiadu GRU i brytyjski agenta Siergieja Skripala. "Chcę podkreślić, że decyzja jest wyrazem solidarności Polski z Wielką Brytanią" - podkreślił minister.

Dodał, że informacja ta została przekazana ambasadorowi Rosji w Polsce podczas w poniedziałkowego (26 marca) spotkania w MSZ z wiceministrem Piotrem Wawrzykiem.

W ocenie Czaputowicza, Wielka Brytania stała się celem "bezprecedensowego ataku jakim było pierwsze w historii powojennej Europy celowe użycie broni chemicznej przeciwko grupie cywilów na obszarze Europy".

Jak podkreślił minister, MSZ podjęło tę decyzję po konsultacji z premierem Mateuszem Morawieckim, "partnerami zagranicznymi" oraz "innymi instytucjami Rzeczpospolitej". To "część szerszej reakcji społeczność międzynarodowej", w tym UE i NATO - dodał Jacek Czaputowicz.

"Cały czas zwracamy uwagę na agresywną politykę ze strony rosyjskiej, przypomnę otrucie Aleksandra Litwinienki w 2006 r., następnie wojna z Gruzją w 2008 r. i postępująca aneksja Abchazji, Osetii Południowej, wreszcie aneksja Krymu, inwazja w Donbasie w 2013 r., czy wreszcie działania Rosji w Syrii, które idą przeciwko działaniom społeczności międzynarodowej, czy też państw zachodnich. I wreszcie próba otrucia Siergieja Skripala" - mówił Czaputowicz na konferencji prasowej.

"W tej sytuacji, naszym zdaniem istnieje konieczność wypracowania wspólnej odpowiedzi społeczności międzynarodowej. I chcę też powiedzieć, że samo działanie Sojuszu Północnoatlantyckiego polegające na wzmocnieniu wschodniej flanki NATO, mieści się jakby w tą odpowiedź państw Zachodu na działania Rosji" - dodał szef MSZ.

Szef MSZ pytany, ile państw UE zamierza wydalić rosyjskich dyplomatów, oświadczył, że ma pewne dane dotyczące zarówno liczby państw, jak i liczby dyplomatów rosyjskich, którzy zostali poproszeni o ich opuszczenie, ale - jak podkreślił - każdy kraj ma o tym informować indywidualnie.

"Moje informacje wskazują, że tu chodzi o, powiedzmy, około 8 państw, niektóre inne rozważają przyłączenie się do tej akcji. Myślę, że niedługo będzie wiadomo, bowiem media będą o tym informować" - dodał minister.

Odpowiadając na pytania szef MSZ powiedział, że w poniedziałek w siedzibie MSZ doszło do spotkania wiceministra Piotra Wawrzyka z ambasadorem Rosji. Ambasadorowi Rosji przekazana została nota z nazwiskami wyższych dyplomatów rosyjskich, którzy mają opuścić Polskę.

"Termin ustalono na 3 kwietnia do godz. 24; czyli jest trochę czasu, by ci dyplomaci przygotowali się do wyjazdu" - powiedział szef MSZ.

Czaputowicz był też pytany, czy w związku z tą decyzją spodziewa się kontrreakcji ze strony Rosji i czy jesteśmy na nią gotowi.

"Liczymy się z tym, że Rosja może zareagować podobnie, tak jak to się stało w przypadku Wielkiej Brytanii i być może nasi dyplomaci zostaną poproszeni o opuszczenie Federacji Rosyjskiej. To jest koszt tego działania, ale uważamy, że w tym wypadku najważniejsze jest okazanie solidarności z Wielką Brytanią, a także z innymi członkami NATO i UE, którzy dołączą się do tego działania" - odpowiedział szef MSZ.

"Są tego koszty dyplomatyczne, ale uważamy, że należy je w tej sytuacji ponosić" - zaznaczył szef polskiej dyplomacji.

Szef Rady Europejskiej Donald Tusk poinformował w poniedziałek po południu, że 14 krajów członkowskich UE zdecydowało o wydaleniu rosyjskich dyplomatów.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • Stacho G.-Stańczyk 2018-03-26 17:52:54
    Na to, czy III R P odeśle F R 4, czy wszystkich dyplomatów, aby "zrobić dobrze W. Brytanii", a - czego się można spodziewać - F R odpłaci Polsce z nawiązką - wpływu nie mam. Mogę jednak wyrazić swoją opinię, jako zwykły obywatel. Otóż tę decyzję uważam wyjątkowo nieprzemyślaną. Po pierwsze - na terenie F R są dziesiątki tysięcy naszych rodaków, którzy potrzebują bieżącej pomocy i opieki naszej placówki. Po oczekiwanych retorsjach rosyjskich będzie im nie lepiej, a gorzej. Po drugie - rząd polski powinien rozwinąć rzetelną akcję na rzecz wyszukania naszych rodaków, którzy zostali wywiezieni na Wschód po napaści sowietów po 17 września 1939 r., jak i tych, którzy byli tam wcześniej oraz ich potomków, poinformowania ich o tym, że Ojczyzna o nich pamięta i że proponuje im przyjazd oraz pomoże w urządzeniu się. Tak zrobiły Izrael i Niemcy. Do takiej akcji trzeba nie mniej, a więcej pracowników naszej ambasady. Dlatego wydalanie rosyjskich dyplomatów w interesie W. Brytanii uważam za decyzję nieprzemyśłaną.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.