REKLAMA

Jackowski: Ogłoszenie przerwy w pracach Senatu - arbitralne zarządzenie Borusewicza

  • Autor: PAP/JS
  • 06 października 2016 18:37
Jackowski: Ogłoszenie przerwy w pracach Senatu - arbitralne zarządzenie Borusewicza Senator PiS Jan Maria Jackowski (fot. mat. pras.)

Ogłoszenie przerwy w pracach Senatu do 20 października było "arbitralnym zarządzeniem" wicemarszałka Bogdana Borusewicza - uważa senator PiS Jan Maria Jackowski, który wnioskował o przerwanie obrad do 19 października.

Po tym, jak Senat wysłuchał informacji prezesa TK Andrzeja Rzeplińskiego o działalności Trybunału w 2015 r., Borusewicz ogłosił przerwę do 20 października; 19 zaś miało się rozpocząć kolejne posiedzenie Senatu. Zdaniem marszałka Stanisława Karczewskiego decyzja Borusewicza była "nadzwyczajna, niespotykana i podjęta arbitralnie bez jakiejkolwiek konsultacji z wicemarszałkami"; rozważana jest też możliwość odwołania Borusewicza z funkcji wicemarszałka - dodał.

Jackowski przyznał, że złożył podczas obrad Senatu wniosek o przerwę do 19 października. Jak tłumaczył, jego decyzja wynikała z tego, że prezes TK Andrzej Rzepliński dwie trzecie swojego wystąpienia, które miało dotyczyć działalności TK, poświęcił analizie i opiniom nt. aktów ustawodawczych, które wydaje Sejm w 2016 r.

"Merytorycznie wystąpił poza zakres swojego punktu, w związku z powyższym zawnioskowałem o przerwę do 19 października do godz. 10, tak żeby dokończyć ten punkt i żeby senatorowie mogli się szczegółowo zapoznać z wystąpieniem pana prezesa i odnieść się ewentualnie w toku debaty" - powiedział Jackowski.

Dodał, że wicemarszałek Senatu Bogdan Borusewicz "z przyczyn mu niewiadomych" przedłużył przerwę do 20 października. "A jak wiadomo, tzn. senatorowie o tym wiedzą, na 19 października zostało zaplanowane, otwarcie zwołane następne posiedzenie. W tym sensie zostały zdezorganizowane prace Senatu" - powiedział Jackowski.

"Oczywiście, marszałek Borusewicz miał różne możliwości, ja złożyłem (wniosek), ale mój wniosek absolutnie nie kolidował z pracami Senatu" - przekonywał Jackowski.

Ocenił, że ogłoszenie przerwy do 20 października było "arbitralnym zarządzeniem Borusewicza". "Nikogo się nie pytał z senatorów, podjął taką decyzję" - powiedział Jackowski.

Senator PiS podkreślił, że chciał dokończenia punktu o informacji TK przed rozpoczęciem kolejnego planowego posiedzenia.

Po tym, jak Borusewicz ogłosił przerwę w obradach, Karczewski oświadczył, że Borusewicz stracił jego zaufanie i że rozpatrywana jest możliwość jego odwołania.

Sam Borusewicz zapewnia, że miał prawo ogłosić przerwę, a reakcję Karczewskiego ocenił jako "nadmiernie emocjonalną". Tłumaczył, że przerwał obrady do 20 października, bo prezes TK przekazał mu, iż 19 października Trybunał ma obradować w pełnym składzie; zatem obecność Rzeplińskiego tego dnia w Senacie nie byłaby możliwa.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • kazimierz 2016-10-06 19:11:18
    W tym przypadku widać bezwzględny prostacki sposób działania grupy ludzi w układzie dla szkodzenia w działalności obecnej sytuacji dla ludzi s układu władzy. Trudno im zrozumieć brak swych mentalności w sferze działania na arenie państwowej, sami sobie wcześniej szkodząc. Teraz zdziwienie i wielki płacz, skandaliczne działania w oskarżaniu obecnego Rządu, wcześniejsze ustawianie swych popleczników dla działania w kontrze dla sfery rządzącej. Skoro Sędziów ustawiali dla swych ambicji to niestety czują się winni przy sprawowaniu władzy. Sędziowie stali się przekupni to już kpina z władzy. Zawłaszczanie stanowisk jest nagannym działaniem grup i układów ludzi z aparatu byłej władzy. Wiadomo kto był w tym układzie, byli oficerowie i działacze PZPRu.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.