REKLAMA

Jak odmowa przyjęcia uchodźców wpłynie na pozycję Polski w UE? Zdania polityków są podzielone

  • Autor: PAP/jk
  • 24 czerwca 2017 12:52
Jak odmowa przyjęcia uchodźców wpłynie na pozycję Polski w UE? Zdania polityków są podzielone Wiceminister kultury Jarosław Sellin (PiS) przekonywał, że ws. relokacji uchodźców polski rząd "walczy o zasady". (Fot. Pixabay)

Jarosław Sellin, Krzysztof Łapiński, Grzegorz Długi, Andrzej Halicki, Jarosław Kalinowski i Barbara Dolniak odpowiadają, czy odmawiając udziału w relokacji uchodźców, Polska zdoła zachować znaczącą pozycję w Unii Europejskiej.

• Odmowa udziału w relokacji uchodźców bardzo źle wpłynie na pozycję Polski w UE - uważają politycy PO, Nowoczesnej i PSL.

• Według PiS prędzej, czy później zwycięży w tej sprawie "zdrowy rozsądek", który reprezentuje Europa Środkowa.

Goście sobotniego "Śniadania w Trójce" pytani byli, w kontekście ostatniego szczytu UE, o to, czy odmawiając udziału w relokacji uchodźców, Polska zdoła zachować znaczącą pozycję w Unii Europejskiej.

Rzecznik prasowy prezydenta Krzysztof Łapiński zwrócił uwagę, że solidarność w UE musi obowiązywać wszystkich "w dwie strony", także w sprawie bezpieczeństwa energetycznego. Jak mówił, UE to grupa państw, które mają swoje interesy, i każdy ma prawo o swoje interesy walczyć.

Nawiązał też do niedawnego wywiadu prezydenta Francji Emmanuela Macrona dla europejskiej prasy. Zdaniem Łapińskiego Macron był w tej rozmowie niekonsekwentny, z jednej strony wytykał nam łamanie zasad, a z drugiej zanegował unijne zasady swobodnego przepływu usług, osób i kapitału. "To cały czas są wypowiedzi na użytek francuskiego wyborcy" - ocenił.

Wiceminister kultury Jarosław Sellin (PiS) przekonywał, że ws. relokacji uchodźców polski rząd "walczy o zasady". Dowodził, że nie możemy łamać zasad, które powinny w UE obowiązywać. Jak zaznaczył, polityka imigracyjna, dotycząca tego, kogo przyjmujemy jest polityką suwerennych państw.

W ocenie Sellina, "próbuje się w Europie narzucić przymusową relokację imigrantów ekonomicznych, których masowo do Europy przyjęła, nie kto inny tylko, Angela Merkel swoją nieodpowiedzialną wypowiedzią sprzed dwóch lat". "Potem przerażona się z tego zaczęła wycofywać" - dodał wiceminister. Jak wskazał, teraz w Niemczech będą wybory, więc dlatego, być może, ostateczne rozwiązanie tej sprawy przesunięto na szczyt UE na jesień.

Dopytywany o wpływ tej kwestii na pozycję Polski w UE, Sellin odparł: "Uważam, że prędzej, czy później zdrowy rozsądek w tej sprawie zwycięży". "W opinii dużej części społeczeństw europejskich i, mam nadzieje też, że coraz częściej również w części elit, dostrzega się fakt, że najbardziej rozsądnie w tej sprawie zachowują i zachowywały się państwa Europy Środkowej m.in. też Węgrzy" - mówił.

Zdrowy rozsądek, zaznaczył, oznacza, że mechanizm przymusowej relokacji uchodźców jest wadliwy i prawie żadne państwo się z niego nie wywiązało. "Po prostu trzeba prowadzić inną politykę w stosunku do nielegalnej imigracji niż z ta, którą próbowano o w ramach tego mechanizmu zaimplementować i narzucić wszystkim krajom" - podkreślił wiceminister kultury.

Grzegorz Długi (Kukiz'15) wskazał, że "to są sprawy międzynarodowe, o których się powinno mówić ponadpartyjnie". - Nie chce krytykować rządu, który powinien być skrytykowany za to, że ma taką trochę niejasną pozycję - zaznaczył.

Zdaniem posła Kukiz'15 rząd w tej sprawie powinien odwołać się do większości społeczeństwa w drodze referendum i w zależności od jego wyniku podjąć decyzję. Powinniśmy, mówił, realizować prawo - zarówno konwencję genewską, jak i naszą konstytucję. Natomiast "to jest nasza własna polityka, czy my chcemy przyjmować imigrantów czy nie" - podkreślił Długi. W jego ocenie nieodróżnianie uchodźców od imigrantów przede wszystkim przez media spowodowało sporo zamieszania i "chyba sporo szkody również dla Polski na arenie międzynarodowej".

Inne stanowisko zajął Andrzej Halicki (PO). Jak dowodził, w kwestiach europejskich byliśmy do tej pory "przy tym pierwszym stoliku", nasz głos się liczył, a teraz się to zmieniło. Odnosząc się do pomysłu, by samorządowcy PO we współpracy z parafiami na swoim terenie przyjmowali uchodźców, mówił, że byłby to bardzo prosty gest, który umożliwiłby nam udział w unijnym dialogu. "Są również proboszczowie chętni do takiego ludzkiego gestu, skala jest minimalna, a byłby to dobry gest, który pokazałby solidaryzm Polaków z ofiarami wojny" - zaznaczył poseł.

Jarosław Kalinowski (PSL), odpowiadając na pytanie o wpływ postawy naszego rządu ws. uchodźców na pozycję Polski w UE, ocenił: "Wpłynie bardzo źle". "Mam nadzieję, że wreszcie rząd przestanie traktować tę sprawę jako naczelną sprawę polityczną pod przyszłe wybory, tylko zacznie zachowywać się jak odpowiedzialny rząd 40-milionowego państwa w UE. Jeżeli dalej tak będzie, to zaczynamy proces tak naprawdę wychodzenia z UE, PiS to robi świadomie" - przestrzegał.

- Zgadzamy się z rządem, że Polska nie może się zgodzić na automatyczny mechanizm przyznawania kwot. Zgadzamy się z tezą, że nie może być to przymus, ale jeżeli znajdą się osoby, które dobrowolnie zechcą do Polski, sprawdzone wcześniej przez służby, trafić, to powinniśmy się wykazać solidarnością i dobrą wolą, i te na początek kilkanaście, kilkadziesiąt osób przyjąć. Naprawdę to jest potrzebne bardzo Polsce - powiedział Kalinowski. Jak mówił, PSL złożyło w Sejmie projekt uchwały w tej sprawie.

O potrzebie zaprezentowania przez nasz kraj solidarności mówiła też wicemarszałek Sejmu Barbara Dolniak (Nowoczesna). Jej zdaniem, jeżeli nie będziemy solidarni i nie będziemy się kierować wartościami demokratycznymi, to nasze żądania będą tak samo traktowane. "My w tej chwili postępujemy na tej zasadzie: chcemy dostać, ale nic nie chcemy dać ze swojej strony" - oceniła.

Jej zdaniem, jeżeli będziemy tak się zachowywać, to nikt nie będzie chciał z nami rozmawiać o polskich kierowcach, polskich firmach.

Podobał się artykuł? Podziel się!
FORUM TYMCZASOWO NIEDOSTĘPNE
Ze względu na ciszę wyborczą komentowanie zostało wyłączone.

Komentarze

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.