REKLAMA

Janusz Palikot: Nie jest prawdą, że unikam kontaktu z prokuraturą

  • Autor: PAP/JS
  • 07 grudnia 2018 19:25
Janusz Palikot:  Nie jest prawdą, że unikam kontaktu z prokuraturą Janusz Palikot wydał specjalne oświadczenie (fot. facebook)

Nie jest prawdą, że byłem trzykrotnie efektywnie wezwany do prokuratury oraz że unikam z nią kontaktu - napisał w oświadczeniu Janusz Palikot, dodając, że trudno odebrać wypowiedzi przypisywane śledczym inaczej niż jako "złośliwy i nieuprawniony atak na jego dobrą reputację".

  • Palikot podkreśla w oświadczeniu, że jest zaskoczony, ponieważ respektuje prawo.
  • "I do tej pory sądziłem, że Prokuratura prawo to także respektuje" - dodał
  • . Jak podkreślił, trudno odebrać wypowiedzi przypisywane śledczym inaczej niż jako "złośliwy i nieuprawniony atak" na jego dobrą reputację.

Z informacji prokuratury wynika, że w ostatnim miesiącu Palikot był trzykrotnie wzywany do prokuratury w charakterze podejrzanego, ale nie stawił się przed prokuratorem. Do prokuratury przybył jednak jego obrońca. Rzecznik prasowy warszawskiej prokuratury okręgowej Łukasz Łapczyński powiedział, że śledczy podejmą działania mające na celu wykonanie czynności procesowych. Jak ustalono, oznaczać to może, że b. poseł zostanie doprowadzony do prokuratury.

"Wobec informacji, która pojawiła się w mediach, że rzekomo nie stawiłem się trzykrotnie na wezwanie Prokuratury i sugestii, że unikam udziału w czynnościach procesowych Prokuratury, informuję, że nie jest prawdą, że byłem trzykrotnie efektywnie wezwany do Prokuratury i nie jest prawdą, że unikam kontaktu z Prokuraturą lub udziału w czynnościach procesowych" - czytamy w oświadczeniu.

Palikot podkreśla w nim, że jest tymi informacjami zaskoczony, ponieważ respektuje prawo. "I do tej pory sądziłem, że Prokuratura prawo to także respektuje" - dodał. Jak podkreślił, trudno odebrać wypowiedzi przypisywane śledczym inaczej niż jako "złośliwy i nieuprawniony atak" na jego dobrą reputację.

"W rzeczywistości, w dniu 30 listopada odebrałem skierowane do mnie pismo z wezwaniem na przesłuchanie w dniu 27 listopada. Zatem w związku z tym, że zostałem wezwany zbyt późno, tj. po dacie wyznaczonej czynności, w sposób oczywisty nie mogłem się stawić mimo najlepszej woli. Po odbiorze tego pisma natychmiast napisałem do Prokuratury, że kierowane do mnie wezwanie przyszło do mnie po dacie planowanej czynności i wyjaśniłem w ten sposób moje usprawiedliwione niestawiennictwo" - tłumaczy w oświadczeniu b. poseł.

"Następnie, doręczone zostało mi w dniu 5 grudnia o godz. 18.15 w Białymstoku wezwanie na przesłuchanie w dniu 7 grudnia 2018 r. na godz. 11.00 w Warszawie. W związku z tym, że tego dnia miałem zaplanowane ważne wydarzenia związane z prowadzoną przeze mnie działalnością gospodarczą, natychmiast poinformowałem o tym Prokuraturę pisemnie (drogą faksową i listem), wnosząc, by termin ten zmieniono na inny oraz apelując o informowanie mnie o planowanych czynnościach z moim udziałem z odpowiedzialnym i rozsądnym wyprzedzeniem, bym mógł w nich wziąć udział. Zatem efektywnie, czyli z doręczeniem wezwania przed terminem planowanej czynności, zostałem poinformowany tylko raz. Natychmiast zareagowałem na to wezwanie starannie, sumiennie i odpowiedzialnie, prosząc o zmianę terminu tej czynności, co wydaje się racjonalne i zrozumiale dla każdego obywatela" - czytamy.

"Z tego powodu ze zdumieniem przyjmuję wypowiedzi przypisywane w mediach śledczym, że rzekomo unikam stawiennictwa na wezwania. Dodam, że moje miejsce zamieszkania znane jest organom ścigania, a jestem prawie każdego dnia obecny na publicznych spotkaniach w całej Polsce" - zaznaczył Palikot.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.