REKLAMA

Jerzy Kwieciński: Polityka spójności to nie tylko pieniądze, fundusze są o wiele bardziej wartościowe

  • Autor: PAP/JS
  • 28 listopada 2018 16:52
Jerzy Kwieciński: Polityka spójności to nie tylko pieniądze, fundusze są o wiele bardziej wartościowe Kwieciński przekonywał, że na dobrą sytuację polskiej gospodarki miały wpływ właśnie fundusze unijne. (fot. PTWP/Roman Koszowski)

Polityka spójności to nie tylko pieniądze, fundusze przede wszystkim zmieniły sposób zarządzania krajem. To dla nas dużo bardziej wartościowe, niż tylko liczby – przekonywał w środę w Brukseli minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński.

  • Minister zwrócił również uwagę, że Polska jest obecnie mniej zależna od unijnych funduszy, niż jeszcze kilka lat temu.
  • Jak mówił, pięć lat temu unijne fundusze odpowiadały 52 proc. wydatków publicznych w Polsce, teraz jest to 30 proc.
  • Polska podobnie jak wiele innych unijnych krajów zabiega, by w przyszłym budżecie unijnym na lata 2021-2027 znalazły się istotne środki na politykę spójności i rolnictwo.

Stałe Przedstawicielstwo RP w Brukseli zorganizowało konferencję dotyczącą wpływu unijnych funduszy na rozwój krajów.

Jak podkreślał na niej Kwieciński, polska gospodarka jest w bardzo dobrej kondycji i rozwija się w tempie 5 proc. PKB, co będzie prawdopodobnie najlepszym lub drugim wynikiem w Europie. Minister wskazywał na spadek i bardzo niski poziom bezrobocia, jeden z najniższych w UE, jak również znaczny spadek poziomu ubóstwa.

Kwieciński przekonywał, że na dobrą sytuację polskiej gospodarki miały wpływ właśnie fundusze unijne.

- Polityka spójności to nie tylko pieniądze - podkreślił minister, wskazując, że środki te przede wszystkim zmieniły sposób zarządzania krajem.

- To dla nas dużo bardziej wartościowe, niż tylko liczby, tylko pieniądze - dodał.

Przypomniał, że przed dziesięcioma laty Polska po raz pierwszy przygotowywała ogólną strategię społeczno-ekonomiczną dla kraju. Zostało to zainicjowane - jak podkreślił minister - właśnie dzięki wykorzystywaniu funduszy unijnych.

- To całkowicie zmieniło sposób, w jaki kraj był zarządzany, zarówno na poziomie krajowym, jak i regionalnym - zauważył.

Kwieciński podkreślił, że w efekcie Polsce w kwestii polityki społecznej udało się praktycznie zrealizować wszystkie cele unijnej strategii Europa 2020. Ta strategia to przyjęty w 2010 r. przez Komisję Europejską unijny program na rzecz zatrudnienia i wzrostu gospodarczego w bieżącej dekadzie. Stawia on krajom członkowskim cele w zakresie zatrudnienia, edukacji, klimatu, nakładów na badania i rozwój oraz walki z ubóstwem. Kwieciński zaznaczył, że cel dotyczący poziomu zatrudnienia został właśnie osiągnięty. Wskazywał też na dobre wyniki dotyczące edukacji.

Minister zwrócił również uwagę, że Polska jest obecnie mniej zależna od unijnych funduszy, niż jeszcze kilka lat temu. Jak mówił, pięć lat temu unijne fundusze odpowiadały 52 proc. wydatków publicznych w Polsce, teraz jest to 30 proc.

- To nie dlatego, że mamy mniej funduszy. Jest wręcz przeciwnie, mamy więcej, ale potrafimy tak zarządzać, by przyciągnąć inne źródła finansowania, zarówno na poziomie regionalnym, jak krajowym - wyjaśnił Kwieciński.

Dodał, że unijne fundusze mają również istotny wkład w proces konwergencji Polski. Podkreślił, że w tym kontekście przed Polską stoją jeszcze wyzwania, bo niektóre regiony, jak Mazowsze czy aglomeracja warszawska, radzą sobie bardzo dobrze, a inne są na poziomie rozwoju poniżej średniej unijnej.

Polska podobnie jak wiele innych unijnych krajów zabiega, by w przyszłym budżecie unijnym na lata 2021-2027 znalazły się istotne środki na politykę spójności i rolnictwo. KE w zaproponowanym w tym roku projekcie budżetu proponuje jednak cięcia na te dwa obszary. W zamian część środków ma być przesunięta m.in. na południe Europy oraz na rozwiązywanie problemów z migracją. Parlament Europejski wypowiedział się w przyjętej w listopadzie rezolucji przeciwko cięciom środków w polityce spójności i rolnictwie w przyszłym unijnym budżecie.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • Alpc 2018-11-28 17:18:22
    Wow, p. Kwieciński, jeżeli fundusze są tak ważne, to dlaczego ich w pełni nie wykorzystujecie? Czyżby zabrakło na tą czesc, która trzeba samemu wlozyc!? Ciekawe jest te 5% czy to ze sprzedaży obligacji??



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.