REKLAMA

Karczewski: być może senatorowi Libickiemu bliżej z poglądami do PiS niż do PO

  • Autor: PAP/AH
  • 18 czerwca 2018 13:28
Karczewski: być może senatorowi Libickiemu bliżej z poglądami do PiS niż do PO Senator Jan Filip Libicki poinformował w poniedziałek (18.06.), że zrezygnował z członkostwa w Platformie Obywatelskiej w geście solidarności z trojgiem posłów, którzy w styczniu zostali wykluczeni z partii po głosowaniach nad projektami ws. aborcji. Fot. Senat RP/wikimedia, licencja CC BY 2.0

Wygląda na to, że senator Jan Filip Libicki zatacza po mału koło; być może z jego poglądami bliżej mu jednak do PiS; warto przypomnieć, że przecież już w nim był - powiedział PAP w poniedziałek marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

  • Libicki mówił, że jego wyjście z PO nie jest to ruch skierowany przeciwko Platformie.
  • To jest wyraz solidarności z trojgiem kolegów wykluczonych z partii w styczniu tego roku na skutek tzw. głosowań aborcyjnych.
  • Z informacji na stronie internetowej Sejmu wynika, że Fabisiak, Tomczak i Biernacki wciąż są członkami klubu parlamentarnego PO.

Senator Jan Filip Libicki poinformował w poniedziałek (18.06.), że zrezygnował z członkostwa w Platformie Obywatelskiej w geście solidarności z trojgiem posłów, którzy w styczniu zostali wykluczeni z partii po głosowaniach nad projektami ws. aborcji. Podkreślił, że nie jest to ruch skierowany przeciwko Platformie.

- Wygląda na to, że Jan Filip Libicki zatacza po mału koło; być może z poglądami bliżej mu jednak do PiS. Warto przypomnieć, że przecież w nim był - wtedy jako poseł - powiedział Karczewski.

- Zobaczymy, jak będzie wyglądała sytuacja - dodał marszałek. Podkreślił jednak, że często wsłuchiwał się w wypowiedzi senatora Libickiego - z wieloma się nie zgadzał. Jak wyjaśnił, chodzi m.in. o wypowiedź Libickiego z zeszłej kadencji, kiedy - zaznaczył Karczewski - Libicki "zaatakował bardzo dobry pomysł darmowych leków dla seniorów powyżej 75 roku życia z najniższymi dochodami".

Libicki mówił, że jego wyjście z PO nie jest to ruch skierowany przeciwko Platformie. - To jest wyraz solidarności z trojgiem kolegów wykluczonych z partii w styczniu tego roku na skutek tzw. głosowań aborcyjnych - panią poseł Fabisiak, panem posłem Biernackim i panem posłem Tomczakiem - zaznaczył.

Sejm odrzucił na początku stycznia obywatelski projekt Komitetu "Ratujmy Kobiety 2017", który zakładał m.in. aborcję na życzenie kobiety do 12 tygodnia ciąży, a skierował do dalszych prac w komisji projekt, którego celem jest wykreślenie z obecnej ustawy o planowaniu rodziny przepisu, który pozwala na terminację ciąży z powodu ciężkiego i nieodwracalnego uszkodzenia płodu.

Lewicowy projekt przepadł, m.in. dlatego, że klub PO podzielił się podczas głosowania - większość posłów była za przekazaniem go do dalszych prac, troje posłów - Joanna Fabisiak, Jacek Tomczak i Marek Biernacki - głosowało przeciw, a 29 posłów w ogóle nie brało udziału w głosowaniu. Do tego, aby projekt Komitetu "Ratujmy Kobiety 2017", nie został odrzucony, zabrakło 9 głosów. W sprawie głosowań nad zmianami w prawie aborcyjnym w klubie PO zarządzono dyscyplinę.

Za złamanie dyscypliny w klubie Fabisiak, Tomczak i Biernacki zostali usunięci z Platformy. Przysługiwało im jednak - zgodnie ze statutem PO - odwołanie od tej decyzji do sądu koleżeńskiego PO; wykluczeni politycy nie chcieli jednak skorzystać z tego uprawnienia. Napisali jednak list do Zarządu Krajowego Platformy z prośbą o wyjaśnienie powodów decyzji o usunięciu z partii; zawarli w nim też deklarację o gotowości do "współpracy z ludźmi Platformy, ze środowiskiem Platformy dla dobra Polski".

Pod koniec stycznia dziesięciu senatorów PO skierowało list do szefa PO Grzegorza Schetyny z apelem o przywrócenie do partii trzech posłów, którzy zostali z niej wykluczeni po głosowaniach ws. projektów ustaw dot. aborcji. Senatorowie ocenili w liście, że wprowadzenie dyscypliny głosowania w sprawach światopoglądowych i wykluczenie za jej złamanie trojga posłów było błędem i przekroczeniem zasad, które dotąd w PO obowiązywały.

Pod listem podpisał się m.in. senator Libicki, który mówił wtedy PAP, że od decyzji kierownictwa partii, uzależnia swoją decyzję o dalszym pozostaniu w szeregach Platformy.

Sprawą wykluczonych posłów kilkakrotnie zajmował się w styczniu zarząd Platformy, nie podjął jednak wówczas żadnych wiążących decyzji.

Z informacji na stronie internetowej Sejmu wynika, że Fabisiak, Tomczak i Biernacki wciąż są członkami klubu parlamentarnego PO. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.