REKLAMA

Marek Sawicki: Obniżyć pensje posłów. Politycy PiS-u powinni być ukarani za pazerność finansową

  • Autor: PAP/AT
  • 06 kwietnia 2018 08:49
Marek Sawicki: Obniżyć pensje posłów. Politycy PiS-u powinni być ukarani za pazerność finansową Będziemy pana prezesa sprawdzać, czy jego ministrowie te nagrody zwrócili - powiedział Sawicki (Marek Sawicki, fot.twitter.com/sawickimarek)

Zawinili urzędnicy, ministrowie, politycy PiS-u i powinni być za tę pazerność finansową ukarani. Nie jestem przeciwny temu, żeby obniżyć uposażenia posłów, dlatego, że nie zarabiają mało - powiedział poseł PSL Marek Sawicki odnosząc się do wypowiedzi prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

  • Prezes PiS Jarosław Kaczyński zapowiedział w czwartek (5 kwietnia), że do Sejmu trafi m.in. projekt ustawy obniżającej pensje poselskie o 20 proc. oraz że ministrowie konstytucyjni i sekretarze stanu przekażą swoje nagrody na cele charytatywne.
  • Jak dodał, mają też zostać "wprowadzone nowe limity obniżające" wynagrodzenie m.in. dla wójtów, burmistrzów, prezydentów, marszałków i starostów, a także dla ich zastępców.
  • Jestem przeciwny propozycji prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego dotyczącej obniżenia pensji samorządowcom - powiedział poseł PSL Marek Sawicki.
  • Zaznaczył jednocześnie, że, jest za obniżeniem pensji parlamentarzystom.

"Jestem przeciwny propozycji prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego dotyczącej obniżenia pensji samorządowcom" - powiedział w radiowej Jedynce poseł PSL Marek Sawicki. Jak dodał, jest za obniżeniem pensji parlamentarzystom. "Będę za tym głosował" - zadeklarował.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński zapowiedział w czwartek, że do Sejmu trafi m.in. projekt ustawy obniżającej pensje poselskie o 20 proc. oraz że ministrowie konstytucyjni i sekretarze stanu przekażą swoje nagrody na cele charytatywne. Jak dodał, mają też zostać "wprowadzone nowe limity obniżające" wynagrodzenie m.in. dla wójtów, burmistrzów, prezydentów, marszałków i starostów, a także dla ich zastępców.

Zdaniem Sawickiego "wczorajsza zapowiedź prezesa jest dobra z wielu względów". "Kończy się prezes gotować w tym sosie podwyżek i premii, które sobie udzielili jego ministrowie" - dodał. "Będziemy pana prezesa sprawdzać, czy jego ministrowie te nagrody zwrócili" - zapowiedział.

W jego ocenie "zawinili urzędnicy, ministrowie, politycy PiS-u i oni powinni być za tę pazerność finansową ukarani". Zaznaczył jednak, że nie jest "przeciwny temu, żeby obniżyć uposażenia posłów", dlatego, że "nie zarabiają mało".

"Natomiast z pewnością jestem przeciwny, żeby ruszać uposażenia samorządowców - od tego są rady gmin, od tego są społeczności lokalne, żeby o tym decydowały" - tłumaczył.

"Dlaczego Jarosław Kaczyński za błędy polityków PiS-u, jego ministrów, chce karać samorządowców? Niech samorząd zostawi w spokoju" - dodał. "Niech obniży nam parlamentarzystom, ja będę za tym głosował, proszę bardzo" - mówił.

"Ale też jestem przeciwny obniżaniu wynagrodzeń dla ministrów i wiceministrów" - dodał. Wyjaśnił, że zdaje sobie sprawę z tego, "jak ciężka jest to praca i jak zajmująca". W jego ocenie obniżanie poborów ministrów i wiceministrów byłoby niezasadne.

W grudniu ubiegłego roku w odpowiedzi na interpelację PO ws. nagród przyznanych członkom Rady Ministrów wiceszef kancelarii premiera Paweł Szrot przedstawił tabelę z łącznymi kwotami nagród brutto dla poszczególnych ministrów w 2017 r. Według tabeli nagrody otrzymało 21 konstytucyjnych ministrów - od 65 tys. zł do ponad 80 tys. zł rocznie; 12 ministrów w KPRM od blisko 37 tys. do prawie 60 tys. zł rocznie oraz ówczesna premier Beata Szydło (65 100 zł).

Informacja o przyznanych nagrodach wywołała oburzenie opozycji, która wielokrotnie apelowała do rządzących o ich zwrot. Politycy PO w kilku miastach zorganizowali też "konwój wstydu" - kolumnę aut, które ciągnęły na przyczepach plakaty z wizerunkami polityków PiS i kwotami przyznanych im nagród.

Na początku marca premier Mateusz Morawiecki zapowiedział likwidację wszelkich nagród, premii dla ministrów i wiceministrów. Zapowiedział również, że w ciągu najbliższych 2-3 miesięcy chce zredukować liczbę ministrów i wiceministrów o 20-25 proc., a także przejście podsekretarzy stanu do grupy urzędników służby cywilnej. Dotychczas Morawiecki przyjął dymisję 21 wiceministrów.

W marcu decyzji o przyznaniu nagród w Sejmie broniła b. premier Beata Szydło. Powiedziała wówczas, że "ministrowie, wiceministrowie w rządzie PiS, otrzymywali nagrody za ciężką uczciwą pracę". "I te pieniądze się im po prostu należały" - zaznaczyła. Mówiła, że "to były nagrody oficjalne, które zostały przyznane w ramach budżetu uchwalonego w tej Izbie, a nie zegarki od kolegów-biznesmenów".

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • Laura Miletich 2018-04-08 05:17:57
    Panie Sawicki zdaje sobie Pan doskonale sprawe,ze te nagrody Rzadowi sie slusznie nalezaly,biorac pod uwage,ze w okresie 2 lat odzyskali dla Polski 242 miliardy ,ktore PO i PSL przez swoja niechlujnosc w rzadzeniu-grzecznie mowiac,bo sa rowniez opinie ,ze te pieniadze zostaly rozkradzone.Co Pan zrobil aby do tego nie dopuscic-NIC-wiec prosze sie wiecej nie kompromitowac swoimi wypowiedziami.
  • Mieszko 2018-04-06 15:27:40
    Panoczek Sawicki z PEZELEM pierwszy powinien być rozliczony za zniszczenie całej gospodarki



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.