REKLAMA

Mateusz Kijowski: Co rządzący chcą przykryć wrzawą medialną wokół oskarżenia dla byłego lidera KOD?

  • Autor: PAP/AT
  • 06 marca 2018 12:44
Mateusz Kijowski: Co rządzący chcą przykryć wrzawą medialną wokół oskarżenia dla byłego lidera KOD? Nie życzę sobie, żeby mówić o mnie pierwszą literą nazwiska czy zasłaniać mi na zdjęciach oczy - powiedział Kijowski (Mateusz Kijowski, fot.facebook.com/Kijowski.Mateusz)

Nazywam się Mateusz Kijowski i nie wstydzę się swojej twarzy - ocenił w oświadczeniu zamieszczonym na portalach społecznościowych były lider KOD Mateusz Kijowski.

  • Były lider KOD-u Mateusz Kijowski i b. skarbnik KOD Piotr Ch. zostali oskarżeni o poświadczenie nieprawdy w fakturach i przywłaszczenie 121 tys. zł ze zbiórek komitetu społecznego KOD.
  • O sformułowaniu aktu oskarżenia dowiedziałem się dzisiaj rano z mediów - zaznaczył Kijowski.
  • To chyba jasno dowodzi, że cała "afera" obliczona jest na żywiołową reakcję mediów - ocenił.

Prokuratura Okręgowa w Świdnicy poinformowała we wtorek (6 marca), że Kijowski i b. skarbnik KOD Piotr Ch. zostali oskarżeni o poświadczenie nieprawdy w fakturach i przywłaszczenie 121 tys. zł ze zbiórek komitetu społecznego KOD. Akt oskarżenia w tej sprawie został skierowany do Sądu Rejonowego w Pruszkowie. Dotyczy on okresu od 10 marca do 15 listopada 2016 r.

"Nazywam się Mateusz Kijowski i nie wstydzę się swojej twarzy. Proszę to zapamiętać. Nie życzę sobie, żeby mówić o mnie pierwszą literą nazwiska czy zasłaniać mi na zdjęciach oczy. Wiem, że to dodaje dramatyzmu materiałom i poniekąd uzasadnia brak zaangażowania w dociekanie do prawdy. Ale chociaż tyle możecie zrobić, uszanować moje życzenie w kwestii technicznej" - oświadczył Kijowski na portalach społecznościowych, odnosząc się do informacji o akcie oskarżenia.

W swoim oświadczeniu dodał: "zastanówcie się, dlaczego akurat dzisiaj ta sprawa została ogłoszona". "Co rządzący chcą przykryć wrzawą medialną wokół oskarżenia dla założyciela KOD, albo byłego lidera KOD. I czy przypadkiem to, że od kilku dni aktywnie rozwijamy działalność stowarzyszenia Wolność Równość Demokracja nie spowodowało, że ten od wielu miesięcy zapowiadany akt oskarżenia został ogłoszony właśnie teraz" - napisał Kijowski.

Rzecznik stowarzyszenia Wolność Równość Demokracja Przemysław Wiszniewski powiedział we wtorek, że "jest zupełnie niezrozumiała i skandaliczna sytuacja, gdy o akcie oskarżenia dowiadujemy się z mediów, więc sprawa jest wysoce wątpliwa i według mnie ma charakter medialno-polityczny, a nie rzetelny". "Myślę, że cała sprawa wybuchła, że powołaliśmy to stowarzyszenie i postanowiono nie czekać dłużej z tym aktem oskarżenia" - dodał i przypomniał, że stowarzyszenie zostało utworzone trzy tygodnie temu i obecnie czeka na rejestrację w sądzie.

Czytaj też: Karczewski: To koniec KOD-u

"Bardzo liczymy na to, że niezawisły sąd oczyści Mateusza Kijowskiego ze wszystkich zarzutów" - podkreślił. Dodał, że Kijowski "w najbliższym czasie nie będzie odbierał telefonów".

Jak podała świdnicka prokuratura, Kijowskiemu i Ch. zarzuca się, że poświadczyli nieprawdę w dokumentach w postaci 9 faktur wystawionych przez MKM Studio sp. z o.o. - firmy należącej do Kijowskiego i jego żony, na rzecz komitetu społecznego KOD (6 faktur) i stowarzyszenia KOD (3 faktury) w zakresie wykonanych usług informatycznych i kosztów.

Faktury, zdaniem prokuratury, wystawiono za usługi informatyczne, które firma Kijowskiego i jego żony miała wykonać dla komitetu społecznego i stowarzyszenia KOD. Zdaniem śledczych, usługi te nie zostały wykonane, a Kijowski oraz Piotr Ch. mieli przywłaszczyć sobie z tego tytuły 121 tys. zł. "Ponadto, obaj podejrzani usiłowali przywłaszczyć należące do stowarzyszenia KOD pieniądze w kwocie 15 tys. złotych, jednakże zamierzonego celu nie osiągnęli z uwagi na zablokowanie wypłaty należności za wystawione faktury przez członków zarządu KOD" - podała świdnicka prokuratura.

Oskarżeni nie przyznali się do winy. Jak informowała prokuratura, Kijowski w wyjaśnieniach podał, że na posiedzeniu zarządu KOD ustalono, iż będzie mu wypłacane wynagrodzenie w wysokości 10 tys. złotych miesięcznie plus podatki. Wypłata wynagrodzenia miała być, jak podał w wyjaśnieniach, realizowana poprzez wystawianie faktur, w których miały być wskazane ogólnie wykonane prace, bez szczegółowego ich wykazu i zakresu. Z kolei według prokuratury Piotr Ch. podał w wyjaśnieniach, że na spotkaniu zarządu KOD podjęto decyzję, że Kijowski będzie świadczył usługi informatyczne na rzecz KOD, za które miał otrzymywać comiesięczne wynagrodzenie.

W ocenie prokuratury "wyjaśnienia obu oskarżonych stoją w sprzeczności z zebranym w sprawie materiałem dowodowych, w tym z zeznaniami przesłuchanych w charakterze świadków członków zarządu stowarzyszenia KOD, jak i przedłożoną przez nich dokumentacją".

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.