PARTNERZY PORTALU

Mateusz Morawiecki czeka na wyjaśnienia Łukasza Piebiaka ws. hejtowania sędziów

Premier poprosił o wyjaśnienia pana ministra, czekamy na nie - poinformował rzecznik rządu (fot. Shutterstock.com)
  • Autor: PAP/PSZ
  • Dodano: 20-08-2019 09:37
  • Aktualizacja: 20-08-2019 16:24

Pan premier poprosił o wyjaśnienia pana ministra, czekamy na nie - poinformował rzecznik rządu Piotr Müller, odnosząc się do artykułu Onetu o kontaktach, jakie wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak miał utrzymywać z kobietą prowadzącą akcje dyskredytujące niektórych sędziów.

  • Łukasz Piebiak miał się kontaktować z kobietą, która prowadziła akcje dyskredytujące niektórych sędziów.
  • Na wyjaśnienia wiceministra sprawiedliwości czeka już premier.
  • Także wicepremier Jarosław Gowin chce poznać stanowisko Piebiaka w tej sprawie.

Onet opisał w poniedziałek kontakt, jaki w mediach społecznościowych wiceszef MS Łukasz Piebiak zawarł z kobietą o imieniu Emilia, która miała prowadzić akcje dyskredytujące niektórych sędziów, m.in. szefa Iustitii prof. Krystiana Markiewicza. Działania Emilii miały polegać na anonimowym rozsyłaniu, m.in. do mediów i sędziów, kompromitujących materiałów. Miało to się odbywać za wiedzą wiceministra.

"Pan premier poprosił o wyjaśnienia pana ministra, czekamy na nie. Dzisiaj muszą one być złożone" - oznajmił Piotr Müller 20 sierpnia w TVP1. Dodał, że premier nie rozmawiał osobiście z wiceministrem Piebiakiem.

Müller pytany, czy możliwa jest dymisja wiceministra, odpowiedział: "Dymisja to jest zawsze narzędzie, które może dotykać każdego ministra, bez względu na to, czy pojawiają się takie artykuły, z różnych przyczyn. Ale na tym etapie jest za wcześnie, aby takie twierdzenie głosić, bo pan minister musi się odnieść do tego, co wczoraj Onet napisał".

Z kolei wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin pytany był we wtorek w TVN24 m.in. o to, czy po ujawnieniu takiej sprawy wiceminister Piebiak zachowa stanowisko. Odparł, że nie należy ferować żadnych wyroków przed zapoznaniem się ze stanowiskiem drugiej strony. "Niech pan sędzia się odniesie. Jestem przekonany, że odniesie się do sprawy także Ministerstwo Sprawiedliwości, natomiast nie chcę niczego bagatelizować. Tego typu praktyki, gdyby do nich dochodziło, są w oczywisty sposób nieakceptowalne" - podkreślił.

Gowin odnosząc się do tekstu Onetu powiedział, że jest on "niejednoznacznie udokumentowany, trochę zagmatwany miejscami." "Natomiast padają tam poważne zarzuty i pan sędzia Piebiak teraz musi się to tego odnieść" - powiedział Gowin.

Wicepremier dodał, że spodziewa się, iż w najbliższych godzinach wiceminister Piebiak i resort sprawiedliwości zajmą stanowisko w tej sprawie.

"Jeżeli ten tekst przedstawiałby w sposób prawdziwy fakty, bez wyrywania pewnych sformułowań z kontekstu to (...) jest zachowanie, postępowanie nieakceptowalne w wydaniu zarówno urzędnika państwowego, jak i także - po ludzku jest to nieakceptowalne" - stwierdził Gowin.

Gowin był pytany też o to, czy odpowiedzialność za tego typu działania powinien ponieść też przełożony Piebiaka, minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro: "Tylko w przypadku - znowu mówię nie o tej konkretnej sprawie, ale o tego typu sprawach - gdyby przełożeni widzieli i tolerowali (takie działania - red.)" - powiedział.

Wicepremier zapytany, czy gdyby podobna sytuacja wydarzyła się w jego własnym resorcie, to czy podwładny zachowałby stanowisko, odpowiedział: "Jestem ministrem nauki i gdyby mojemu urzędnikowi zdarzyło się w ten sposób hejtować opozycyjnie nastawionych wobec naszego rządu profesorów, to w oczywisty sposób byłaby to sytuacja nieakceptowalna. Wiedziałbym jakie konsekwencje wyciągnąć" - zaznaczył.

×

POLECAMY

KOMENTARZE (2)

  • artek 2019-08-20 16:43:29
    W internecie znalazłem fragment wywiadu Żakowskiego z Lepperem. Polityk sugerował w nim, że Kaczyński chcąc zrealizować swoją wizję Polski, będzie otaczał się posłusznymi ludźmi, którzy przejmą ważne instytucje np: sądy czy prokuraturę. Piszę o tym, bo już premier przyjął dymisję wiceministra, a sam Ziobro jakby był nie do ruszenia. W końcu to cyngiel prezesa.
  • artek 2019-08-20 10:49:56
    Miała być nowa jakość rządzenia, a wyszła kontynuacja awuesowskiego hasła TKM.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 46.105.144.169 [35.171.146.16]
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!