REKLAMA

Miller domaga się zadośćuczynienia oraz przeprosin na pierwszej stronie"Faktu"

  • Autor: PAP/PA
  • 10 września 2018 11:04
Miller domaga się zadośćuczynienia oraz przeprosin na pierwszej stronie"Faktu" Uważam, że nie można tego pominąć milczeniem - mówi Leszek Miller. Fot. youtube

Były premier Leszek Miller poinformował w poniedziałek, że będzie domagał się zadośćuczynienia materialnego oraz przeprosin na pierwszej stronie "Faktu" w związku z artykułem dotyczącym zmarłego syna. "Uważam, że nie można tego pominąć milczeniem" - podkreślił.

Leszek Miller jr. zmarł pod koniec sierpnia. Prokurator Łukasz Łapczyński z Prokuratury Okręgowej w Warszawie poinformował wówczas, że wstępne ustalenia wskazują na to, że syn b. premiera popełnił samobójstwo.

Miller w wywiadzie dla RMF FM odniósł się do publikacji dziennika "Fakt" zatytułowanej "Ojciec wybrał politykę, a syn sznur". W artykule podkreślono, że depresja, problem z alkoholem i rozpad małżeństwa zabiło jedynego syna Leszka Millera. Publikacja ta spotkała się z falą krytyki w mediach, po której do dymisji podał się red. naczelny dziennika Robert Feluś.

Były premier zapowiedział w ubiegłym tygodniu skierowanie pozwu sądowego przeciwko wydawcy i redaktorowi naczelnemu dziennika "Fakt" w związku "z rażącym naruszeniem" dóbr osobistych jego i jego najbliższej rodziny.

- Dzisiaj moi prawnicy złożą stosowny wniosek do redakcji "Faktu" i będziemy czekać na reakcję - powiedział w wywiadzie dla RMF FM Miller. Jak dodał, domaga się przeprosin na pierwszej stronie gazety oraz zadośćuczynienia materialnego.

- Wszystkie moje wcześniejsze zapowiedzi są spełniane. Uważam, że nie można tego pominąć milczeniem. Dymisja redaktora naczelnego "Faktu", jak rozumiem wymuszona reakcją opinii publicznej, środowisk dziennikarskich, nie kończy tego procesu. Myślę, że nie tylko mnie interesuje, jak to się mogło stać - powiedział.

Były premier poinformował, że w poniedziałek wysłał też list do przewodniczącego zarządu Axel Springer w Berlinie Mathiasa Doepfnera. - (W liście) opisuję tę sytuację i mówię mu, że według mnie powinien zwrócić uwagę na to, co się dzieje w polskim "Fakcie", gdzie staram się oddać moje uczucia w tej sprawie. Ale przede wszystkim zachęcam pana Doepfnera, żeby podjął działania, które doprowadzą do tego, że tego rodzaju sytuacja już się nigdy nie powtórzy - powiedział.

Miller przyznał, że o śmierci syna dowiedział się na wakacjach w Grecji, które spędzał z żoną i wnuczką. - Pożegnaliśmy się z synem nie przeczuwając niczego i otrzymałem telefon, że syn nie żyje - powiedział.

- Kolejność powinna być odwrotna, to dzieci powinny grzebać swoich rodziców. A jeżeli jest odwrotnie, to oprócz poczucia niesprawiedliwości jest poczucie krzywdy. A w moim przypadku, kiedy śmierć nastąpiła w dramatycznych okolicznościach jest też takie dręczące pytanie, dlaczego to się stało. Ja i moja żona mamy świadomość, że to pytanie będzie nam towarzyszyć do końca życia - podkreślił były premier.

Pytany, czy w takiej sytuacji pojawia się pytanie, czy można było temu zapobiec, odpowiedział, że "zawsze wraca się myślą do rozmaitych zdarzeń, do różnych zdawałoby się z pozoru nic nie znaczących słów, incydentów". - Razem z żoną wiemy, że nigdy się od tego nie uwolnimy, od tego pytania, dlaczego tak się stało - powiedział.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.